Ulka18 Posted November 16, 2007 Posted November 16, 2007 Ale wspaniale zakonczenie :laola: Podziekowania dla wszystkich za uratowanie Rudzika :Rose: Quote
Izis Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 Nie odezwali się niestety do tej pory wcale. Szkoda :-( Chętnie poznałabym jego prawdziwe imię i dalsze losy... Quote
Kacedy Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 Dziwne, no ale ludziska różne są:). Jedni "dziękują", a inni uważają, że "się należy". Najważniejsze, że Rudzik w domu. Miejmy tylko nadzieję, że nie zrobi sobie kolejnej wycieczki w nieznane. Quote
Izis Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 No właśnie. Pozostaje tylko mieć nadzieję, że będą go odtąd lepiej pilnować. Quote
Izis Posted November 26, 2007 Posted November 26, 2007 Państwo Rudzika co prawda dalej się nie odezwali ale dostałam maila od Pani z biblioteki, która była z dala od domu i nie mogła wcześniej napisać ale niedługo wraca i obiecała, że da znac [SIZE=3]co u Kuby - bo tak się piesek nazywa ;-) Nomen omen tak nazywa się też mój bratanek/chrześniak czy życie nie jest dziwne :crazyeye: Quote
Gugusia7 Posted November 30, 2007 Posted November 30, 2007 Boziu Droga! Kuba to był mój najukochańszy pies, który przeszedł przez Tęczowy Most 09.08. br. Może dlatego tak mnie ten piesek interesował? A może Kubuś maczał w tym łapki? ;) Post 62 - chyba wiem kto mi dał takie dziwne przeczucie... Quote
Izis Posted December 1, 2007 Posted December 1, 2007 Prawda jakie to życie czasem dziwne jest ;-) no jasne, ze napisze :-) Quote
Izis Posted December 4, 2007 Posted December 4, 2007 Dziś dostałam maila od Pani z Biblioteki dzieki której odnalazłam właścicieli Rudzika vel. Kuby. W niedzielę spotkała zięcia właściciela Kuby. Kubusia boli jeszcze łapka:-( ale ogólnie jest dobrze.:multi: Widać, że lepiej go właściciele pilnują bo nie widać go siedzącego samego przed domem jak wcześniej bywało. Znaczy to iż trzymany jest wewnątrz i bardziej na niego uważają. Myślę, że to dobra wiadomość :-):multi: Quote
Kacedy Posted December 7, 2007 Posted December 7, 2007 [quote name='Izis']Widać, że lepiej go właściciele pilnują bo nie widać go siedzącego samego przed domem jak wcześniej bywało. Znaczy to iż trzymany jest wewnątrz i bardziej na niego uważają. Myślę, że to dobra wiadomość :-):multi: Żeby tylko z tym pilnowaniem nie przesadzili i nie uwiązali Kubusia na łańcuchu przy budzie- jak to na wsiach bywa :( Quote
Izis Posted December 7, 2007 Posted December 7, 2007 Kacedy napisał(a):Żeby tylko z tym pilnowaniem nie przesadzili i nie uwiązali Kubusia na łańcuchu przy budzie- jak to na wsiach bywa :( On raczej nie ma budy na zewnatrz i na pewno tam uwiazany nie jest boby go babeczka widziala przechodzac. Wczesniej przesiadywal sam w ogrodku ale widocznie po jego wycieczce pewnie do ukochanej i wypadku ludzi są ostrożniejsi... dobre i to. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.