Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

sądziłam, że zaćma występuje u starych zwierząt.. mój niunio też miał zaćmę, ale to był stary pies, choć w niewiadomym wieku. Jego oczy były już lekko białawe, ale co dziwne raczej widział, psa wypatrzył nawet z daleka :), kłopoty były wieczorem. Jeżeli istnieje możliwość operacji to byłoby wspaniale

  • 3 weeks later...
  • Replies 673
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Psiak Miał Dostawać Krople Przez 10-14 Dni, By Później Okulista Mógł Go Przebadać W Kierunku Operacji.
Niestety Okazało Się, że Kropli W Schronisku Nie Dostaje.
Potrzebny Bedzie Dom Tymczasowy Lub Pieniądze Na Pobyt W Lecznicy, Gdzie Będzie Te Krople Dostawał. Oczywiście Jest To Problem. My I Tak Sponsorujemy Jego Badania (do Tego Jednorazowo Robimy 150km, Więc I Benzyna Jest Dodatkowym Kosztem), Także Z Kasą Będzie Krucho.
Narazie Może Pewna Rodzina Zgodzi Się Na Dom Tymczasowy, Ale To Raczej Wątpliwe.
Niestety Czekamy Dalej. Sprawa Się Przeciąga.

Posted

Wiadomo, Schronisko To Nie Dom. Ale PSIAK Nie Jest Wycofany, Załamany, Nie Ukrywa Się. Na Szczęście W Tym Schronisku Psy Siedzą Oddzielnie. Każdy Ma Swój Boks, Więc Nie Grozi Mu Nic Ze Strony Innych Zwierząt. Chociaż Tyle.

  • 4 weeks later...
Posted

Niestety Tak. Wciąż W Schronisku. Nie Mamy Dla Niego Domu Tymczasowego, Gdzie Mógłby Dostawać Krople, By Dalej Go Zbadać. W Schronisku Ich Nie Dostaje. Trzeba Będzie Opłacić Mu Pobyt W Klinice. Trudno, Zapłacimy Za To, Ale Mamy Rozwalony Samochód I Niestety Nikt Nie Może Go Przewieść Do Kliniki. Wszystko Idzie, Jak Pod Górkę.

Posted

w którym schronisku jest pieso? napewno nikt go nie adoptował?
jaki duży jest, ile może ważyć? czy w samochodzie zachowuje się ok i czy sam wejdzie?

Posted

Jest W Schronisku Pod Warszawą. Kilka Razy Już Go Przewoziliśmy. Jechał W Bagażniku(ale Bez Obaw. Nie Był Zamknięty. Bagażnik Od środka Samochodu Był Otwarty-zdjęta Klapa, Więc Siedział Po Prostu Za Tylnymi Siedzeniami I Mieliśmy Z Nim Kotakt).
Psiak Jest Duży. Ciężko Określić Wagę. Napewno Nie Mniej Niż 30kg. Moim Zdaniem Powyżej 35 Kg, Ale Moge Się Mylić. Jest Mieszańcem Wliczura I Malamuta, Więc Jest Spory, Jak Taki "dorodny" Wilczur.
W Samochodzie Był Bardzo Grzeczny. Jednak Pomógł Nam Pracownik Schroniska Go Wsadzić. Psiak Bał Się Trochę Wejść, Ale Potem Grzecznie Siedział. Zajął Cały Bagażnik(małego Samochodu).
Wujku, Czy Mimo Chorych Oczu Skłaniasz Się Do Adopcji Psiaka?

Posted

oj skłaniam się :lol:, skłaniam. Oczy raczej nie stanowią problemu. Raczej wielkość.. :). Nasz pies wymagał często noszenia i to wymagało kondycji. Dlatego teraz biorę to pod uwagę, jak poradzić sobie w razie np. choroby (tfu, tfu). Czy oprócz oczu zdrowie ma ok? głównie myślę o problemach ze stawami, z poruszaniem.

Posted

Wiem, że Psiak Był Badany Przez Weterynarza, Który Odwiedza Schronisko I Została Stwierdzona Tylko Choroba Oczu. Jednak Wiadomo, że Było To Tylko Ogólne Badanie. Psiak Nie Miał Wykonywanych żadnych Specjalistycznych Badań(Oczywiście Oprócz Wizyty U Okulisty).
Co Do Stawów, To Ciężko Cokolwiek Powiedzieć. Bary, Zwany Też Szarikiem Chodzi Dobrze, Nie Utyka Ani Nic Takiego. To Młody I Silny Pies.
Cieszę Się Wujku, że Wciąż Jesteś Zainteresowany Barym :)

Posted

zadecydujemy na miejscu, chociaż ja już nie mam większych wątpliwości..
Chcemy podjechać pod koniec następnego tygodnia.
KEEA czy możesz zorientować się koło środy czy on napewno jeszcze jest.. Już moje 2 adopcje nie doszły do skutku bo pieski nagle znalazły dom. Widać mam dobrą rękę.. Czy zdradzisz mi na maila w jakim schronisku jest, czy to od łodzi będzie za warszawą? i w jakich godzinach jest otwarte?

Posted

Zadzwonię W środę I Napiszę Na Forum. Schronisko Będzie Przed Warszawą Jadąc Od Strony Łodzi.
Wrócę Dziś Wieczorem(po 20) I Wtedy Napiszę Resztę Szczegółów. Przepraszam, Ale W Tej Chwili Nie Mogę.

  • 7 months later...
Posted

Czy może byc taki tekst do ogłoszeń?

[FONT=&quot]Nazywam się Argos…i nie przez przypadek..[/FONT][FONT=&quot]

Jest to imię psa Odyseusza który jako pierwszy rozpoznał swojego pana po dwudziestoletniej nieobecnosci..

Już samo me imię mówi za mnie jestem naprawdę wiernym psem…

JESTEM PODOBNYM DO WILCZURA, DUŻY I MĄDRY.

TROSZKĘ NIEDOWIDZĘ ALE NIE BĘDZIE MI TO PRZESZKADZAŁO W CODZIENNYM FUNKCJONOWANIU.

MAM OKOŁO 3-4 LATA.

SZUKAM MIŁOŚCI I DOBREGO DOMU KTÓRY ZAOPIEKUJE SIĘ MNĄ A NA PEWNO ODPŁACĘ SIĘ WIERNOŚCIĄ, MIŁOŚCIA I I ODDAM ME ŻYCIE ZA CIEBIE MÓJ PANIE TYLO POMÓZ MI, WYCIĄGNIJ MNIE STĄD, JEST MI TU TAK STRASZNIE ŹLE, JESTEM ZAGUBIONY I BARDZO SMUTNY NIE POTRAFIĘ SOBIE PORADZIC W SCHRONISKU, JEST TU TAK WIELE MYCH BRACI LECZ SILIEJSZYCH PROSZĘ CIĘ WYCIĄGNIJ MNIE A OBIECUJĘ CI ŻE PRZY MNIE NIC ZŁEGO CI SIĘ NIE STANIE I CHOĆBYM MIAŁ W OGIEŃ SKOCZYC ZA TOBĄ TO SKOCZE TYLKO POZWÓL MI CIEBIE POKOCHAC I ZAUFAC WŁAŚNIE TOBIE MÓJ PANIE...


CZASEM JESTEM SZCZĘŚLIWY…

ALE JEST TO BARDZ RZADKO I TYLKO WTEDY GDY.…

GDY ZAMKNĘ OCZY I WYŚNIĄ MI SIĘ SNY, TAK PIĘKNĘ ŻE NIE CHCĘ SIĘ OBUDZIC..

ŻE JESTEM ZNÓW WOLNY I BIEGAM U BOKU SWEGO PANA PO WIELKICH ŁĄKACH I LASACH I PILNUJĘ GO BO DO TEGO ZOSTAŁEM STWORZONY…

I CZASEM MYŚLĘ ŻE TO JUŻ KONIEC ,ŻE WŁAŚNIE TAK WYGLĄDA ŚMIERC, UMIERAM I ŻE NIKT NAWET NIE BĘDZIE WIEDZIAŁ ŻE ŻYŁEM ŻE CZUŁEM ŻE CIERPIAŁEM I ŻE TĘSKNIŁEM....

I WTEDY BUDZĘ SIĘ I WRACAM DO MEJ RZECZYWISTOŚCI, DO STRACHU BÓLU I TAK SILNEJ TĘSKNOTY ZA KIMŚ BLISKIM....

POKOCHAJ MNIE, PROSZĘ TYLKO O TYM MARZĘ…

MOI WŁAŚCICIELE WYRZUCILI MNIE W CZERWCU 2007 ROKU 60 KM ZA WARSZAWĄ. TERAZ JESTEM W SCHRONISKU. JEST MI STRASZNIE SMUTNO I TĘSKNIĘ…


I PROSZĘ CHOCIAŻ TY PAMIĘTAJ O MNIE…

Panie!


Waruję na straży!

Beze mnie,

Kto będzie strzegł Twego domu?

Pilnował twych owiec?

Kto będzie Ci wierny?

Nikt – prócz Ciebie i mnie mój Panie… –

Wiem , czym jest wierność….


Mówią mi: „Dobry piesek! Grzeczny piesek!”

To tylko słowa…

Klepią mnie,

Rzucają mi stare kości…

I bardzo się niby cieszę…

Przyjmuję wszystko,

Bo oni myślą, że jest mi dobrze…

Czasem ktoś mnie kopnie lub inny pies pogoni…

Przyjmuję i to, bo cóż mi szkodzi!

Waruję Ci na straży Mój Panie!

Panie,

Nie daj mi tu umrzeć,

Dopóki cokolwiek CI grozi ja będę z Tobą !
[/FONT]
[FONT=&quot]KONTAKT:
0 600-332-324

[email protected][/FONT]
[FONT=&quot]

Gg: 5149933

WARSZAWA
[/FONT]

Posted

DziĘkujĘ. Mam NadziejĘ, Że KtoŚ Go ZauwaŻy... Jest NaprawdĘ Świetnym Psiakiem, Grzecznym I DosyĆ Ufnym, Mimo KŁopotÓw Ze Wzrokiem. WidaĆ Po Nim, Że Szuka KogoŚ, Kto SiĘ Nim Zaopiekuje, Kto Go Poprowadzi...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...