lika Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 Wszystkie cztery czarne kotki to kocurki. Nie ma ani jednej koteczki. Na razie jeszcze nie wiadomo, jakiej płci są te mniejsze kociaki. Mniejsze są białe w czarne łatki. Mały kotek, który spadł z półki na podłogę w piwnicy jest bardzo chory. Wygląda, jak stwory z filmu "Gremliny atakują". Oczy ma strasznie zaropiałe i podpuchnięte. Możliwe, że wcale nie będzie widział. Ronja obiecała podjechac i zrobić maluszkom zdjęcia. Quote
EwelinaJ Posted August 12, 2007 Posted August 12, 2007 kociak jest już u mnie w domku tylko strasznie wystraszony dałam mu białego sera i wody ciągle na wszystkich prycha jutro pewnie dalej bedzie prychać ale już nie na mnie tylko na weta bo idziemy z wizytą z samego rańca i od razu może trafi do domciu zobaczymy jutro narazie zostawiam go w spokoju niech śpi Quote
esperanza Posted August 12, 2007 Author Posted August 12, 2007 Musi się oswoić z miejscem. Będzie dobrze. Daj znać, co wet stwierdzi. Quote
EwelinaJ Posted August 12, 2007 Posted August 12, 2007 kotek juz czuje się lepiej w nowym miejscu jeszcze troche prycha ale myślę że będzie coraz lepiej zaczął się bawić myszką ktorą dostał w prezencie i narazie zjadł tylko bialego sera troche ale to odrobine nie wiem może mu nie smakował a może nie ma apetytu wode pije i załatwił się ładnie do kuwety powiem jedno kotek cudo Quote
lika Posted August 12, 2007 Posted August 12, 2007 EwelinaJ, a może mogłabyś zrobić mu zdjęcie i wstawić na wątek. Pozostałe kociaki są identyczne, więc będzie wiadomo, jak wyglądają te, które zostały. Są jeszcze u p. Kasi 3 czarne kocurki - dwa już są zarezerwowane, więc pilnie szukamy domu dla jeszcze jednego. Za dwa tygodnie będzie już można zabierać te młodsze kociaki - są 4 w biało-czarne łatki. EwelinaJ. - miło było Cię poznać. :lol: Quote
lika Posted August 13, 2007 Posted August 13, 2007 Dziś rano odszedł za TM jeden z biało-czarnych kociaków. Miał zapalenie płuc i tyle krwi w płucach, że aż się dusił. Nie pomogło leczenie, choć nawet chcieli go wziąć do inkubatora na Gagarina. Pozostałe biało-czarne kociaczki nadal mieszkają w piwnicy. Są dobrze odżywiane i leczone antybiotykami. W dalszym ciagu szukamy dobrych domów dla czarnego 7 tygodniowego kocurka (na razie ma DT w pobliskim punkcie xero) i 3 biało-czarnych trzytygodniowych kociaczków. Quote
EwelinaJ Posted August 13, 2007 Posted August 13, 2007 kot szaleje dostał tabletki o nazwie synulox cztery tabletki po ćwiartce dwa razy dziennie dom na kociaka juz czeka zdjęcia wstawie ale jutro wieczorem moja czika kota uwielbia ganiaja się po całej chałupie wszystkie firanki i zasłonki sa pumy (tymczasowe imie kociaka bo jest zwinny i szybki jak puma) oczka mu ropieją ale mam nadzieje że po lekach będzie lepiej teraz siedzi na parapecie i cienie ogląda i po szybie się rzuca on jest niesamowity jeszcze z nowym dmkiem sie muszę jutro dogadać czy go wezmą w środę czy dopiero jak go wyleczę powiem jedno apetyt odzyskał kitiketa wcina aż mu się uszy trzęsą a najbardziej lubi buszować psom w misce jeszcze troche jest dzikawy ale za to jak juz przyjdzie na głaskanie to bosko mruczy niesposob sie w nim nie zakochać Quote
EwelinaJ Posted August 13, 2007 Posted August 13, 2007 a i zapomniałam powiedzieć że wet jeszcze pume odrobaczył zobaczymy co bedzie w kuwecie Quote
EwelinaJ Posted August 13, 2007 Posted August 13, 2007 lika ciebie też :lol: i co ile psow wywiozłyście? Quote
lika Posted August 14, 2007 Posted August 14, 2007 esperanza, odszedł ten, który spadł. Wet uznał, że matka go wyrzuciła, bo i tak by nie przeżył. EwelinaJ, 4 psiaki z nami przyjechały. Dziekuję z opiekę nad kociakiem i czekam na zdjecia. Quote
esperanza Posted August 14, 2007 Author Posted August 14, 2007 Nie wydaje mi się, że wet w tym przypadku miał rację, chociaż nie znam dobrze sytuacji. Czyli jeszcze 4 maluchy potrzebują DT. Zaraz zmieniam tytuł. Quote
EwelinaJ Posted August 15, 2007 Posted August 15, 2007 dziewczyny przepraszam ale zdjęć nie będzie wczoraj wyższa instancja w mojej pracy wyciągneła mnie z roboty bo rodzina się kota juz doczekać nie może i oni muszą wziąć go teraz sami dorośli ludzie a jak małe dzieci na nic moje tłumaczenia że kociak chory że przyjmuje leki że trzeba z nim jeszcze raz do weta jak skończa mu się tabletki zakochali się w kociaku na zaboj nie miałam nawet kiedy zdjęć cyknąc aha domek jest świetny koty juz w rodzinie były ostatnio mieli persa a teraz chcieli zwykłego kociaka mam pytanie skąd mam wziąc umowę adopcyjna gdzie jej szukać żeby ściągną i do kogo ją wysłać bo nowa rodzina chce mieć juz wszystkie formalności za sobą Quote
esperanza Posted August 15, 2007 Author Posted August 15, 2007 [SIZE=-1]abckota.pl/umowa.doc Pod takim adresem znalazłam sensowną umowę adopcyjną, tylko kontakt w lewym, górnym rogu trzeba zmienić. Proponuję ta wersje podpisać i wysłać mi albo Lice. Quote
lika Posted August 17, 2007 Posted August 17, 2007 Dobra nowina! Wszystki maluszki już w nowych domach! :multi: :multi: :multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.