Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

dziękuję - jak dojdą - zamelduję ;)
..dzis co prawda jak bohaterka tego wątku zaczęła gonić koty...:mad: - to jej zapowiedziałam, że nie dostanie zadnych tableteczek na poprawę :shake:

( bo mnie oskarżą, ze w bialych rękawiczkach zmniejszam kocią populację w schronisku...:oops:)

Posted

doszły - dZiękuję bardzo :lol:
nawet biorąc, ze na Adę przypadnie 2 szt. dziennie - mamy tableteczek na 4 miesiące

Aniia - dziekuję za chęć dosłąnia - myśle jednak, ze na razie szkoda , aby u mnie magazynowałay sie - być moze jakiś inny psiak potrzebuje je na cito.
jeślibyś jednak po tych czterech miesiacach wciąż je miała - to ja się uśmiechnę z wdzięcznością do Ciebie ;)

a jutro będę w schronie - to dostarczę wraz z instrukcją obsługi Ady - napisaną b. wyraźnymi literami :cool3:

Posted

Wrazie czego proszę pisać to na pewno wyślę tabletki.
Mieszkam w Koszalinie od 5 miesięcy. W schronisku byłam kilka razy.
Raz zapytałam się kierowniczki czy można wyprowadzać pieski na spacer.
Powiedziała że nie i że mam do takich spraw się nie wtrącać. Gdy zapytałam się o pewnego pieska też nie otrzymałam odpowiedzi. Dziwie się że nikt ni czesze tych piesków, nie wyprowadza. Bardzo chciałabym adoptować pieska ale najpierw wolałabym poznać go na spacerach i ocenić jaki ma charakter. Dlaczego w tym schronisku nic nie wolno ? A wet to chyba coś najgorszego co mogło spotkać te pieski. Wszyskie są zaniedbane i wiele z nich nie leczone. Moja znajoma wzieła pieska ze schroniska w Koszalinie. Piesek był zapchlony, przeziębiony i nie odrobaczony. Jak można pomóc tym pieskom ?????????????????

  • 2 weeks later...
Posted

a nic nowego ;)

dalej sępi mi się na smakołyki, jak jestem w schronie :lol:
dalej goni koty :diabloti:
rezyduje w budynku biurowym, chodzi po swojemu - i jest bardzo miłą suczką ;)

obiecuję sobie, ilekroć jestem w schronie, zrobić jej nowe fotki - na dowód, ze Ada wciąż istnieje... :evil_lol: - ale na ogół po sesjach zdjeciowych kilkunastu psów jestem taka skołowana, ze ...zapominam :oops:

Posted

kinga napisał(a):
a nic nowego ;)

dalej sępi mi się na smakołyki, jak jestem w schronie :lol:
dalej goni koty :diabloti:
rezyduje w budynku biurowym, chodzi po swojemu - i jest bardzo miłą suczką ;)

obiecuję sobie, ilekroć jestem w schronie, zrobić jej nowe fotki - na dowód, ze Ada wciąż istnieje... :evil_lol: - ale na ogół po sesjach zdjeciowych kilkunastu psów jestem taka skołowana, ze ...zapominam :oops:


Ja także miałam wielką przyjemnośc poznac Adę.
To Babeczka z charakterem,ale słodka.Sępic to Ona potrafi (grzebała mi w torebce),kotów nie ganiała,ale rzucała się na moją sukę ( i wzajemnie) :diabloti:.
Dreptała 2metry za nami na spacer.

  • 1 month later...
Posted

Ada odeszła.

Przymierzałam się do tych obiecanych fotek od dłuższego czasu - ale widziałam, ze było jej gorzej - guzy powiększały się, nasilały kłopoty z chodzeniem - mimo, ze miała wzmożoną opiekę med. w ostatnim okresie (w schronie prowadził ją dodatkowy wet), oprócz tabletek od BeatyJ - dostawała jeszcze jakieś dosć drogie leki, ale juz nie wiem, jakie.

Wet nawet zastanawiał się nad ew. usunięciem guzów - ale najpierw trzeba by było wykluczyć ew. przerzuty - a ponieważ ona cała leciała - dosłownie - z nóg - widać było, że i tak zimy nie przeżyje.
Ostatnie trzy dni nie mogła już wcale się podnieść - kierowniczka opowiadała, ze ostatniego dnia widać było po jej oczach, że bardzo cierpi.

Ada została uśpiona - i wydaje mi się, ze te kilka miesiecy życia, które jej w schronisku darowano - miała dobre. Nawet jeśli warunki bytowe nie były takie, jak w domu z kanapami - to miała przy sobie ludzi, dla których nie była anonimowym psem. Miała przy sobie ludzi, którzy, mimo, że nie rozczulali się nad nią i nie niuniali do niej na okrągło - nie wywalili jej z domu po 11 latach wspólnego życia.
Miała miękkie posłanie w kąciku korytarza, żarcia pod dostatkiem, mogła wychodzić na dwór, kiedy tylko chciała.
A kiedy podtykała łeb do głaskania - zawsze znalazł się ktoś, kto ja poglaskał.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...