pumcia02 Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 w niedziele bylismy na super spacerku :) zachowywał sie jakby to nie byl jego drugi spacer na smyczy!!! bylo super. odwazny chlopak Quote
_beatka_ Posted November 1, 2007 Posted November 1, 2007 pamietam go jak sama jedzilam do psiego aniola, bardzo sie bal, wlazil do budy i strasznie szczekal ze strachu...:shake: a tu takie postepy:loveu: Quote
pumcia02 Posted November 1, 2007 Posted November 1, 2007 na obcych nadal tak reaguje... dlatego warunkiem adopcji bedzie odwiedzanie go w azylu i wyprowadzanie na spacer, przyzwyczajanie go do siebie Quote
pumcia02 Posted November 26, 2007 Posted November 26, 2007 byliśmy na cudownym, całusnym spacerku :) oto czesc zdjec, potem dodam jeszcze z powrotu do azylu są brzydkie bo kiepski aparat i Dex nie mógł ustać w miejscu :) powaznie! :) poszlismy daleko na "polanke" nigdy tam nie byl, wiec byl baardzo podekscytowany Quote
_beatka_ Posted November 28, 2007 Posted November 28, 2007 bardzo udany spacerek:razz: te zdjęcia jednak nie oddają tego jaki dexio to duzy facet w rzeczywistości;) Quote
pumcia02 Posted December 1, 2007 Posted December 1, 2007 moj maly syneczek :) zakochałam się w nim bez kitu Quote
siekowa Posted December 3, 2007 Posted December 3, 2007 Mariola bo w Dexie nie da się nie zakochać. :loveu: W sobotę strasznie długo z nim siedziałam (niestety spacerku nie było bo nie miałam z kim go zabrać a on jak narazie wychodzi tylko razem z Dianką) i oboje byliśmy szczęśliwi. :lol: Ja go głaskałam a on dawał mi całuski hihi.On jest jak taki duuuży szczeniak :loveu: Daję też kilka fotek chłopaka z soboty.Mają dziwne kolory bo większość musiałam rozjaśniać no ale najważniejsze,że model jest cudowny.Ciężko Dexowi robić zdjęcia bo on ciągle chce być przy człowieku. :loveu: Mariola weźmiemy go z Dianką w sobotę na spacer do lasu lub na polankę to może uda nam się wreszcie zrobić mu jakieś ładne fotki. :) Quote
pumcia02 Posted December 9, 2007 Posted December 9, 2007 Dexio bardzo smutny :( wczoraj jego wspollokatorka poszla do adopcji. Aga powiedziała ze w nocy nawet wył :( a dzisiaj ani sie nie cieszyl tak jak zwykle tylko tak troche... Quote
pumcia02 Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 sam bo nie mamy juz prawie suk. nawet by nie bylo kogo mu dac do towarzystwa Quote
Zmysł Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 Biedulinek. Płakać mi się chce, jak to przeczytałem. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.