Katia94 Posted September 20, 2014 Posted September 20, 2014 Misza to cudowna, młoda( około 2 letnia) sunia która stała się naszą fundacyjną bohaterką. Jakiś czas temu fundacja Mondo Cane inspektorat Jelenia Góra dostał zgłoszenie, że ktoś próbował utopić szczeniaczki w rzece. Na szczęście maluchy uniknęły strasznego losu jednak to nie był koniec ich kłopotów. Małe zmarzły, były przestraszone a nigdzie dookoła nie było karmiącej suczki. Próbowaliśmy karmić je butelką jednak nie bardzo chciały współpracować i gasły w oczach... Na szczęście napisał do Nas weterynarz, że kiladziesiąt kilometrów dalej jest sunia którą razem ze szczeniakiem znaleziono na ulicy. Szczeniak znalazł dom,a sunia została, jednak ciągle miała mleko. Pojechaliśmy tam z maluchami i nie wierzyliśmy we własne szczęście, sunia od razu przyjęła maluchy. Wzięliśmy ją pod swoją opieke. Wykarmiła małe i sutuacja znowu się powtórzyła... Szczeniaczki poszły w świat a dzielna mamusia została sama. Niestety sytuacja nie jest ciekawa. Musimy Miszy bardzo pilnie znaleźć dom. Sunia okazała się bardzo łowna i wypuszczona na podwórko w miejscu w którym przebywa - od razu rzuca sie kurom do gardeł. Niestety musi siedzieć sama w pokoju większość dnia co bardzo źle na nią wpływa. Ostatnio miała sprzeczkę z sunią opienunki z którą wcześniej bardzo dobrze się dogadywała. Rozpiera ją energia i zaczyna być coraz gorzej. Sunia jest ogólnie bardzo przyjazna, kochana,nauczona czystości. Tylko ma strasznego pecha w życiu i nie może znaleźć swojego człowieka.. Przebywa obecnie w czernicy. Kontakt w sprawie adopcji: 506 642 680 lub [email protected] Quote
Katia94 Posted September 24, 2014 Author Posted September 24, 2014 Naprawdę nikt mnie nie chce ...? Quote
beataczl Posted September 24, 2014 Posted September 24, 2014 ale jest sliczna i do tego mloda pewnie bo tak wygląda :) sa dla Niej jakies ogłoszenia wogole? a doczytałam jeszcze raz -ma 2 latka dopiero ;) Quote
Katia94 Posted September 24, 2014 Author Posted September 24, 2014 Jest ogłoszona na olx , na naszym portalu regionalnym też z tego co wiem... Niestety cały czas cisza. Ludzie dzwonią ale tylko raz ,potem milczą i nie wiemy czemu :( Quote
Katia94 Posted September 27, 2014 Author Posted September 27, 2014 Ta sunia na prawdę ma strasznego pecha... Jest młoda , ładna , niekłopotliwa a nikt się po nią nie zgłasza... Quote
beataczl Posted September 29, 2014 Posted September 29, 2014 trzymam kciuki...może jednak Ktos fajny się Nia w końcu zainteresuje :) Quote
Katia94 Posted October 1, 2014 Author Posted October 1, 2014 Jest potencjalny domek... trzymajmy kciuki w piątek ! Quote
beataczl Posted October 7, 2014 Posted October 7, 2014 już zaczynam trzymać :) a w piątek podwojnie!...i oby się udało :) Quote
Katia94 Posted October 8, 2014 Author Posted October 8, 2014 Sprawa z zeszłego piątku przełożona na jutro. Sunia już wysterylizowana jest :) Mało tego jest też na nią inne chętna osoba więc jeśli to nie wypali to jest opcja "b" . Oby tylko obie nie okazały się klapą :( Quote
beataczl Posted October 9, 2014 Posted October 9, 2014 to czekam cierpliwie na dobre wieści...nie zapeszajmy ;) a dobrze się czuje po sterylce? Quote
Katia94 Posted October 9, 2014 Author Posted October 9, 2014 Niestety sterylizacja suni była na tyle ciężka, że dostała całkowity zakaz ruszania się przez jakiś czas... Nie mogła więc odwiedzić osoby chętnej na jej adopcje :( Natomiast druga osoba która była chętna mieszka w bloku i wystraszyła się że suczka jest dość energicznym psem... I faktycznie ze względu na jej charakter preferowany jest domek z ogrodem. W domu jest grzeczna- póki jest wybiegana... Pecha ma życiowego suczka :( Quote
azalia Posted October 12, 2014 Posted October 12, 2014 No ale przecież ta chętna osoba może chyba poczekać aż sunia wydobrzeje>Została poinformowana?Sunia jest w płatnym czy bezpłatnym DT? Quote
Katia94 Posted October 13, 2014 Author Posted October 13, 2014 Na szczęście jest u Naszej wolontariuszki więc dostaje jedynie od nas karmę no i płacimy za leczenie ( a także za zagryzione kury....). Ostatnio została zaszczepiona i wysterylizowana a niestety troszkę waży. Mamy nadzieje że ta osoba poczeka na sunie... niestety z doświadczenia wiemy że gdy każe się komuś czekać w końcu ta osoba ma dość i bierze innego psiaka. No ale nie zapeszam oby tak nie było w tym przypadku ! Quote
Katia94 Posted October 18, 2014 Author Posted October 18, 2014 Niestety z adopcją suni się nie udało. Miszka szuka więc dalej nowego domku ! Quote
beataczl Posted October 20, 2014 Posted October 20, 2014 szkoda,ale cuz..oglaszac trzeba intensywnie dalej... Quote
Katia94 Posted October 26, 2014 Author Posted October 26, 2014 Miszka pojechała właśnie do nowego domku ! Sunia będzie mieć wypasiony dom z ogródkiem <3 ! W końcu się doczekała... Quote
azalia Posted October 26, 2014 Posted October 26, 2014 Cieszę się bardzo,że sunieczka znalazła swój dom,wypasiony nawet. A jacy ludzie ją adoptowli,bo to jest najważniejsze. Będą wiadomosci z domu? Quote
Katia94 Posted October 27, 2014 Author Posted October 27, 2014 Będą będą ;) Wyadoptowaniem Miszy zajęła się nasza kierowniczka więc niestety dokładnie nic nie wiem, wiem tylko że to młoda para, mieszka w domku z ogródkiem, niedawno musieli uśpić swojego psa... Zakochali się w Miszce od pierwszego wejrzenia :) ! Quote
beataczl Posted November 2, 2014 Posted November 2, 2014 doczytalam,ze sunia juz w ds..ale super!! :klacz: to tez sobie poczekam na jakies zdjatko;) Quote
Katia94 Posted November 2, 2014 Author Posted November 2, 2014 My też czekamy. Na razie podobno Miszka ma problem z załatwianiem się w domu dziwne bo w tymczasie nie zdążało jej się załatwić w domu.. Pewnie stresowa reakcja.. ale właściciele na szczęście się nie zrażają <3 Quote
beataczl Posted November 3, 2014 Posted November 3, 2014 może za mało z Nia wychodzą..albo faktycznie stres,tylko dlaczego ...trzymam kciuki za sunie . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.