julkaa Posted May 21, 2014 Posted May 21, 2014 Witam! Mam problem i nie wiem już co mam robić! Mam york 9 miesięcznego nazywa sie Bubuś :loveu: Od marca tego roku ciągle coś mu dolega, ja i mój chłopak byliśmy już u każdego wet i każdy ma inna teorie. Zaczęło się od lewej tylnej nóżki to mówiono nam że problem z rzepka, weterynarz do którego chodziliśmy ciągle dawał mu leki przeciwbólowe ale przecież to nie rozwiązanie bo piesek coraz bardziej cierpiał. Zmieniliśmy wet i żądaliśmy prześwietlenie co się okazało to choroba Perthesa - martwice kości udowej i później operacja. Najgorsze mamy już za sobą i jeśli ktoś byłby zainteresowany aby opowiedzieć jak to u nas przebiegało to proszę o kontakt :) Moim głównym problemem jest jego gardełko od miesiąca choruje na anginę. Zaczęło się od oblizywania pyszcza, później w nocy miał "atak" wyglądało jakby się czymś dusił, nie wiem jak dokładnie to opisać. Robi jakby chciał wymotywać ale to był taki odruch do tego doszło chrząkanie. Rano byłam z nim u wet i okazało sie że ma anginę dostał zastrzyki przez dwa dni a później tabletki na 5dni. W tym czasie zmieniłam ponownie weterynarza i na kontroli po 5 dniach byłam u nowego wet.Kontrola wykazała że stan gardła nie poprawił się i trzeba dalej brać antybiotyki. Na około 2 tygodnie było wszystko w porządku. Później znów miał takie same objawy dostał przez 5 dni antybiotyki w zastrzyku +witaminy od tego czasu minęło tydzień i dziś znów zauważyłam ze ma te same objawy tylko trochę łagodniejsze. Kompletnie nie wiem co robić, może ktoś miał podobna sytuacje i poradzi mi co robić bo nie umiem patrzeć jak mój malutki się męczy Quote
gryf80 Posted May 21, 2014 Posted May 21, 2014 może po prostu za krótko te antybiotyki dostawał,jeśli podczas kuracji antybiotkowej widziałaś że sie stan poprawia to ciagnie sie leki jeszcze ok 10 dni po ustapieniu objawów.na poprawe odporności ten pies cos dostaje?chodził w swetrach gdy było zimno?to pies niskopodwoziowy-przy ziemi temp jest nizsza niz odczuwasz ja ty.może do tego gardła dochodzi jeszcze problem z tchawicą-wielokrotnie poruszany z reszta w tym dziale(chyba w laryngologii).pozdrawiam. p.s.kontrolowac powinien moim zdaniem ten wet który zaczął leczyć,bo skąd ten nowy miał wiedziec jaki był stan na poczatku? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.