Mordas Posted November 27, 2013 Posted November 27, 2013 Witam serdecznie. Jestem w posiadaniu Westy której na prawej łapce pokazał się nagle guzek... Byliśmy u wet i stwierdzono że dowiedzą się o tym dopiero po operacji. Wet zaleca wyciąć guza wraz z paluszkiem aby uniknąć przerzutów. Drugi wet z Krakowa daleki znajomy stwierdził iż jest to za młody piesek aby od razu go okaleczać w ten sposób, jak twierdzi najlepiej usunąć guza ale pozostawiając palca bo gdyż guz nie wrasta się w kość może być nie groźny lub może to być zwykła narośl od jak to nazwał "zdarzenia losowego" Poniżej zamieszczam fotki. Dodam tylko że piesek na co dzień świetnie się czuje, waży równe 10kg i ma już dwa i pół roku. Proszę o opinie. [attachment=2897:10809.attach] Quote
Kyu Posted November 27, 2013 Posted November 27, 2013 Najpierw zrobiłabym biopsję przed tak drastycznym krokiem jak amputacja. A psu należy obciąć pazury, bo są masakrycznie długie. Quote
gryf80 Posted November 28, 2013 Posted November 28, 2013 tak,wykonaj jak najwięcej badań dodatkowych.na "obcięcie"przyjdzie czas Quote
czakira Posted April 18, 2016 Posted April 18, 2016 Witam.' Bardzo byłabym wdzięczna za odpowiedź "co było dalej". Moja suczka ma guza na łokciu. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.