rita60 Posted September 14, 2013 Posted September 14, 2013 No to miejmy nadzieję,że ktoś ją przygarnął... Quote
Marycha35 Posted September 14, 2013 Posted September 14, 2013 Może tak się stało, oby!!!! Może ta Pani, która dokarmiała sunię:) Quote
AgusiaP Posted September 16, 2013 Posted September 16, 2013 A może komuś zaginęła i ktoś ją odnalazł... Quote
Fundacja Medor Posted November 4, 2013 Posted November 4, 2013 https://www.facebook.com/photo.php?f...type=1&theater przyprowadźcie ją do schroniska w Zgierzu 506-761-221 sunia się boi proszę udostępniajcie rozglądajcie się Quote
AgusiaP Posted November 5, 2013 Posted November 5, 2013 Właśnie zobaczyłam ją na wątku Baza zwierząt zaginionych i tu przyleciałam To chyba ona ... Quote
AgusiaP Posted November 5, 2013 Posted November 5, 2013 Wysłałam do Marycha35 PW, żeby powiadomiła Tosię, może ona ma do niej numer telefonu... Tosia ostatnio była pierwszego na Dogo... Biedna sunieczka...:( Quote
rita60 Posted November 5, 2013 Posted November 5, 2013 Agusia dzwoniłam do Tosi,ale nie odbiera,będę próbować... Quote
AgusiaP Posted November 5, 2013 Posted November 5, 2013 rita60 napisał(a):Agusia dzwoniłam do Tosi,ale nie odbiera,będę próbować... Dziękuję ślicznie kochana :) Quote
_Tosia_ Posted November 5, 2013 Author Posted November 5, 2013 Dziękuję Ciotki za info!! wg to na bank ta sama sunia! Co robic, jak ją złapac?.. Quote
AgusiaP Posted November 5, 2013 Posted November 5, 2013 _Tosia_ napisał(a):Dziękuję Ciotki za info!! wg to na bank ta sama sunia! Co robic, jak ją złapac?.. Tosiu ona do Was też nie podchodziła tak? a ta babeczka co ją dokarmiała? Quote
_Tosia_ Posted November 5, 2013 Author Posted November 5, 2013 Agusia, nie podchodziła, bała się. Co do pani dokarmiającej, dziwna sprawa. Okazało się, że pani z pobliskiego sklepu zoologicznego zna tę karmicielkę. Prosiliśmy by dała do siebie kontakt. Nie chciała. TZ zostawił w sklepie namiary na siebie i prosił kilkakrotnie by ta pani sama zadzwoniła skoro nie chciała dać telefonu do siebie! Nic z tego, nie odezwala się ani razu a pies przepadł! No i proszę, zawędrował do Zgierza i ciekawe co teraz! Czy pojedzie ją tam dokarmiać, albo łapać. Nie powinnam tak pisac, ale przez głupią babę być moze pies będzie się błąkał i błąkał Quote
AgusiaP Posted November 5, 2013 Posted November 5, 2013 Tak mi się właśnie wydawało, że nie podchodziła....Jak ona się w tym Zgierzu znalazła? biedna psina :( To daleko od Was? Co tu teraz robić... Quote
_Tosia_ Posted November 5, 2013 Author Posted November 5, 2013 Nie, z Radogoszcza do Zgierza bliziutko, daleko nie wędrowała. Szkoda, że ta babka, do której sunia podchodziła, nie odezwała się. Myślałam już, że ktoś ją przygarnął, a ona ciągle koczuje na ulicy... Quote
AgusiaP Posted November 5, 2013 Posted November 5, 2013 [quote name='Fundacja Medor']https://www.facebook.com/photo.php?f...type=1&theater przyprowadźcie ją do schroniska w Zgierzu 506-761-221 sunia się boi proszę udostępniajcie rozglądajcie się Tylko jak ją złapać jak ona taka strachliwa...:( Quote
Marycha35 Posted November 6, 2013 Posted November 6, 2013 O jasna cholera, to ta sunieczka nasza!!! Dopiero wlazłam na Dogo, soreczki Asiu za nieprzekazanie info, właśnie przeczytałam:) Quote
_Tosia_ Posted November 12, 2013 Author Posted November 12, 2013 Marysiu, nic się nie stało, akurat byłam na dogo i zorientowałam się w akcji. niestety chyba nic się w sprawie suni nie zmieniło, widziałam na FB, że ktos ją widział w Zgierzu przy ul. Rembowskiego, ale nie dała do siebie podejść. A czy istnieje opcja by Medor ją odłowił?... :roll: Może sposobem, jak próbowaliśmy złapać Pimpka- jakimś delikatnym usypiaczem w jedzeniu?.. nie wiem sama, co o tym myslicie?.. Quote
AgusiaP Posted November 12, 2013 Posted November 12, 2013 Fundacja Medor napisał(a):pod kościołem już jej nie ma Gdzie Ty psino teraz jesteś... :( Quote
Marycha35 Posted November 12, 2013 Posted November 12, 2013 O cholera, a zimsko zaraz zaatakuje... Quote
_Tosia_ Posted November 23, 2013 Author Posted November 23, 2013 Ciotki, sunia znów jest na Radogoszczu. Oczywiście na widok TZ uciekła. Możemy spróbować zalatwić usypiacza i ją złapiemy. Tylko co dalej? Czy Fundacja Medor na pewno ją przyjmie?.. Nie mamy jej gdzie umieścić Quote
Fundacja Medor Posted November 23, 2013 Posted November 23, 2013 to już musicie pytać 42 715-49-33 i pytajcie elżbiety andrzejewskiej Quote
AgusiaP Posted November 24, 2013 Posted November 24, 2013 Tosia spróbujcie, może akurat się uda ;) Quote
Marycha35 Posted November 24, 2013 Posted November 24, 2013 Popieram:):):) Ma śnieżyć wkrótce!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.