Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

niestety anarchizmo chodziła z nim w okolicy gdzie się znalazł i nic.
my dziś go wyspacerowałyśm ywe wszystkie strony.
niestety ten cały stres odbija się też chyba na jego brzuszku.
musimy wychodzić dość często:shake:

Posted

"Max" ma już nowy, bardzo fajny dom. Przyszłą po niego dziewczyna z tatą, mówili, że widzieli jak ktoś go kiedyś wrzucił do autobusu i uciekł. Pies był przerażony, jechał kilka rpzystanków, a potem wysiadł. Chcieli go wtedy zabrać, ale nie mieli smyczy.
To był "Max" albo pies identyczny jak on( zakładam niewielkie prawdopodobieństwo).
Gdy zoabcyzli ogłoszenie to odrazu zadzownili do mnie i po godzinie byli na naszej stancji. Przesympatyczni ludzie, chcą utrzymywać kontakt, bo zauważyli, że będę tęskniła... Się dećko poryczałam:oops::placz:

To wyjaśnia czmeu nikt go nie szukał. Bo to prawdopodobnie pies porzucony, a raczej podrzucony do autobusu:angryy::angryy:

Posted

wieeelkie podziekowania dla tych ludzi, ze nie pozostali obojetni, ze przejeli sie losem Gacka :)
ogromnie sie ciesze ze znalazl dom, chetnie poczytam opowiesci z nowego domu Gacka, jesli tylko bedziesz miec jakies informacje, to pisz :)
chyba ze to panstwo zarejestruje sie na dogo i sami napisza ;)



a tego co podrzuca psy do autobusu to... #%$#%$#$#@#@#%# !!!!!!
cep!

Posted

:multi: :multi: :multi: Rycz cioteczko, rycz!!! Na szczęście dla malucha, rety, jaka błyskawiczna adopcja!
Ludzie rzeczywiście wspaniali. Utrzymuj kontakt i zaproś ich na dogo ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...