Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 178
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted (edited)

olkatrolka napisał(a):
pieniadze wpłacać można na konto [FONT=lucida grande] Inspektoratu Wlkp[/FONT] z pierwszej strony?


Jak najbardziej, najlepiej z dopiskiem : "Psy z Ujścia"

[FONT=lucida grande]Nr konta : 81 1090 1043 0000 0001 1986 0256[/FONT]
[FONT=lucida grande]PdZ: Inspektorat Wlkp.[/FONT]
[FONT=lucida grande]Pl. Pocztowy 4/6[/FONT]
[FONT=lucida grande]64-980 Trzcianka[/FONT]
[FONT=lucida grande]Tytułem: psy z Ujścia[/FONT]

[FONT=lucida grande]dla przelewów zagranicznych:[/FONT]

[FONT=lucida grande]SWIFT: WBKPPLPP[/FONT]
[FONT=lucida grande]IBAN: PL811090104300000001198602[/FONT][FONT=lucida grande]56[/FONT]

[FONT=lucida grande]PayPal: wielkopolskie@pogotowiedla[/FONT][FONT=lucida grande]zwierzat.pl[/FONT]

Edited by mroze
Posted (edited)

Postaram się wkleić rozliczenie - jak tylko będzie aktualizacja na facebooku, zwłaszcza, że mam dostęp do pierwszego posta. Jakby co, Ty Natalia, też masz do niego hasło. :) Póki co - oprócz pomocy, która przyszła od osób z niezawodnej Dogomanii, jest też szansa na pewne wsparcie z Owczarkowej Skarpety (to z forum owczarek.pl), ale i tak u piesków bieda aż piszczyyy... Więc, kto może wspomóc choć grosikiem, albo ogłoszeniami prosimy o pomoc dla zwierzaków uratowanych z rąk tego psiego "doktora Mengele". Kto jeszcze poratuje pieski?

Poniżej dwie spośród suczek do adopcji: Chila i Sara.

Edited by mroze
Posted (edited)

[FONT=times new roman]Dziś pod opiekę Pogotowia dla Zwierząt trafiła ta oto bardzo nieszczęśliwa istota:
Emi to starsza sunia. Ma około 8 lat. Ale wygląda na jakieś 100 lat...
Emi ma chorobę skóry oraz wielkiego guza na listwie mlecznej, przerośnięte pazury, pchły...
Została odebrana właścicielom, którzy będą oskarżeni o znęcanie się nad zwierzętami.
Sunia przebywa w klinice w Śremie, pilnie potrzebujemy dla niej wsparcia finansowego, każda doba kosztuje nas 25zł+leczenie suni!


[/FONT]

[FONT=times new roman]
Każdy, kto chce pomóc Emi lub adoptować ją, proszony jest o kontakt:

wielkopolskie@pogotowiedlazwierzat.pl lub 535-253-001

Każdy, kto chce wspomóc Emi grosikiem, może wpłacać pieniążki na:
Nr konta : 81 1090 1043 0000 0001 1986 0256
PdZ: Inspektorat Wlkp.
Pl. Pocztowy 4/6
64-980 Trzcianka
Tytułem: pomoc dla Emi

dla przelewów zagranicznych:
SWIFT: WBKPPLPP
IBAN: PL81109010430000000119860256

PayPal: zwierzat.pl">wielkopolskie@pogotowiedlazwierzat.pl
[/FONT]

Edited by mroze
Posted

[FONT=times new roman]Rzeczywiście cichutko. To smutne, że tak mało osób przejmuje się ich dalszym losem?
Dla Sary i Chili zrobiłam trochę ogłoszeń.

A jeśli chodzi o Emi (strasznie zaniedbaną suczkę z ogromnym guzem) to podaję za wczorajszym Facebookiem, Natalia napisała:
Emi będzie miała jutro/pojutrze operację usunięcia guza.
Przerzutów nie ma, na szczęście.
Jutro będą też wyniki zeskrobin i wymazu, żeby sprawdzić, co tam ze skórą.
Doba w lecznicy to 30zł, operacja będzie kosztować około 300zł.
Nie wiem tylko, co dalej - sunia bardzo kiepsko chodzi, ma zwyrodnienie kręgosłupa i stawów biodrowych, nie mamy dla niej miejsca ani pieniędzy na hotelik... Co będzie z Emulką? :(
[/FONT]
[FONT=times new roman]
I jeszcze:
Miała RTG całości: ma zmian yzwyrodnieniowe w odcinku piersiowym, lędźwiowym i krzyżowym wszędzie praktycznie...
Nie ma przerzutów widocznych na RTG, badania krwi ok. Sterylka będzie prawdopodobnie wykonana podczas usuwania guza - zobaczymy jak dlugo bedzie trwala operacja usuwania guza i jaki bedzie stan Emi. jest dosc slaba... to starszy piesek
[/FONT]
[FONT=lucida grande]

[/FONT]
Źródło informacji: https://www.facebook.com/events/296061387207429/[FONT=lucida grande]

[FONT=times new roman]Wszystkim tym, którzy dokonali wpłat należą się wielkie podziękowania. Bez tej pomocy ratowanie tych zwierząt nie byłoby możliwe. [/FONT][FONT=times new roman]
[/FONT]
[/FONT]

Posted

[FONT=Times New Roman, Times, serif]Emi odeszła dzisiaj. Była przy niej oprócz weterynarza dziewczyna, która opiekowała się nią w klinice. Nie była sama. Zasnęła spokojnie i bez bólu.
Teraz biega po łące, jest znów młoda.
[/FONT][FONT=Verdana][FONT=Times New Roman, Times, serif]Mimo leków przeciwbólowych i przeciwzapalnych , Emi nie chodziła - pełzała. Zwyrodnienia kręgosłupa były bardzo duże, sunia nie najmłodsza (okazłao się, że ma 15 lat mimo zębów wskazujących na 8).
Lekarz prosił, by zastanowić się porządnie i podjąć dobrą decyzję.
Udało się ofiarować jej kilka dni bez bólu...
[/FONT][/FONT]

[FONT=Verdana][FONT=Times New Roman, Times, serif]
[/FONT][/FONT]

[FONT=Verdana]
[/FONT]

[FONT=Verdana][FONT=Times New Roman]Poniżej zamieszczam rozliczenie wpłat na Emi (na facebooku nie ma jeszcze rozliczenia wydatków):[/FONT][/FONT]
[FONT=Verdana][FONT=Times New Roman, Times, serif]Wpływy:

50zł - Magdalena Sz.
75zł - Artur Z.
30zł - Bożena G.
30zł - Ewelina G.
100zł - Iwona L.
15zł - Bogusława S.
30zł - Małgorzata B.
40zł - Karolina Michalina I.
50zł - Danuta K.-K.
30zł - Kamila B.
-----
razem: 420zł
[/FONT][/FONT]

Posted (edited)

[FONT=times new roman]A ja zaktualizuję, cytując Natalię z Facebooka:
Sznupi - bokser - został wczoraj odebrany przez właścicieli. Sznupi trafił do pana "hodowcy" na "hotel", kiedy właściciele wyjechali na wakacje. Właściciele bokserka wyjeżdżali za granicę. Oddali więc psiaka do nibyhotelu u pana pseuducha - bezpłatnego, z tego co mówili. Psa zawieźli mu do domu i nie mieli pojęcia w jakich warunkach będzie przebywał. Psiak był zaszczepiony, odrobaczony i ucieszył się na właścicieli. Byli zbulwersowani tym, co się działo z ich psiakiem. Sznupi został odebrany, a właściciele pokryli koszty hotelu psiaka. Podczas odbioru psów dowiedzieliśmy się, że pies należy do innej osoby - musieliśmy ustalić, gdzie są. Pies był przez nich leczony, był zaszczepiony i odrobaczony. Jest też [/FONT][FONT=times new roman][SIZE=3]umówiony na wycięcie guzów w tym tygodniu - przez właścicieli. Sznupek był bardzo szczęśliwy, jak zobaczył swoją rodzinę - niby 10 lat na karku, a wariował jak szczeniak
A to, dla przypomnienia Sznupi, w dniu interwencji:



[/FONT][FONT=times new roman]Zostało jeszcze 7 dużych psów. :/
I jeszcze najnowsze zdjęcia 3 spośród tej siódemki:

Śliczna, śliczna Baja, choć na drugim zdjęciu wyszła trochę jak nieboraczek. Ma około 4-5 lat, jest przyjazną i posłuszną sunią. Szukamy dla niej najlepszego domku!
[/FONT][FONT=times new roman]
[/FONT]


Poniżej Saba. :) :) Psica w kolorze pustyni. To miksówka amstaffa. Ma około 8 lat. Lubi inne psiaki.




[FONT=times new roman]Poniżej Sambor. W barwach niedźwiedzia polarnego.[/FONT][FONT=lucida grande][FONT=times new roman] Ma około 6-7 lat. Nie akceptuje innych psów, ale wobec ludzi jest przyjazny. To dostojny, majestatyczny pies. Potrzebuje zdecydowanego opiekuna, ponieważ jest psem dość dominującym.[/FONT]
[/FONT]

Edited by mroze
Posted

Nie rozumiem, dali psa na bezpłątny hotel, przeciez takie nie istnieją!!! A na ile wyjechali, ze nie widzieli warunkow ani tego co juz sie tam dzialo? Dziwen to dla mnie...

Posted (edited)

Może się zdarzyć, że ktoś zaproponuje pomoc (np. opiekę nad psem w czasie wyjazdu wakacyjnego) i nie oczekuje wynagrodzenia, bo jest to np. przysługa dla znajomego. Ci ludzie mieli zawieść psa do domu pseudohodowcy, gdzie nic nie wzbudziło ich podejrzeń. Dom wyglądał ok. Jeśli ten koleś dodatkowo był w okolicy szanowany, w tym przez lokalną Policję, tym łatwiej było im podjąć decyzję o powierzeniu mu psa. Tak naprawdę nie wiemy, co siedziało w ich głowach , kiedy oddawali psa temu facetowi. Ostatnia afera na Dogomanii z osobą, która występowała na nicku wiola&miłosz być może dobitnie pokazuje, że nie wszystko jest takie jak się czasem wydaje.

Edited by mroze
Posted

[FONT=lucida grande]Kocięta niestety... cytuję za info z facebooka:
Latte i Mocca, zwane w DT Pixi i Dixi - nie żyją.[/FONT]

[FONT=lucida grande]Panleukopenia.[/FONT]
[FONT=lucida grande]Nikt się tego nie spodziewał...[/FONT]
[FONT=lucida grande]W DT są inne kocięta - partycypujemy w kosztach leków osłonowych dla nich.[/FONT]
[FONT=lucida grande]Prosimy o wsparcie!

źródło: [/FONT]
https://www.facebook.com/events/157883451052775/

Posted

[quote name='mroze'][FONT=lucida grande]Kocięta niestety... cytuję za info z facebooka:
Latte i Mocca, zwane w DT Pixi i Dixi - nie żyją.[/FONT]

[FONT=lucida grande]Panleukopenia.[/FONT]
[FONT=lucida grande]Nikt się tego nie spodziewał...[/FONT]
[FONT=lucida grande]W DT są inne kocięta - partycypujemy w kosztach leków osłonowych dla nich.[/FONT]
[FONT=lucida grande]Prosimy o wsparcie!

źródło: [/FONT]
https://www.facebook.com/events/157883451052775/

jakby klopotow bylo malo:(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...