EMBI Posted March 16, 2013 Posted March 16, 2013 (edited) Tequila, nasza cudowna sunia, przepiękny Stafford. Trafiła do schroniska w fatalnym stanie, można śmiało powiedzieć, że jej kondycja fizyczna i psychiczna była dramatyczna. Całkowicie przerażona, bała się ludzi, bała się zwierząt, bała się dosłownie wszystkiego. Całe ciało było chore, miała nużycę, drapała się do tego stopnia, że wszędzie były strupy. Ogromnym problemem i cierpieniem dla suni były jeszcze uszy, bardzo, bardzo mocno chore uszy, od braku leczenia zrobiły się kalafiorowate przerosty, co było efektem głuchoty, Tequila nic nie słyszała, zapewne stąd także brało się jej przerażenie. Teraz jest lepiej, jak chodzi o zdrowie fizyczne. Teka wraca powoli do zdrowia, skóra wraca do normy a słuch odzyskała, jeszcze czeka nas bardzo długa kuracja, nim sunia dojdzie w pełni do zdrowia, jesteśmy jednak szczęśliwi, że udało jej się uratować uszy bez operacji. Psychicznie Tequila ciągle nas zaskakuje, długo nawet nie trzeba było z nią pracować, stała się ulubieńcem wszystkich, co tylko mieli z nią chociaż chwilowy kontakt. Jest magiczna, potrafi zauroczyć każdego. Na spacerach zachowuje się bardzo poprawnie, lubi się uczyć komend, ale nie za darmo, smakołyk i kanapka jest jej walutą i lubi o niej przypominać. Uwielbia się przytulać a spędzanie czasu w towarzystwie człowieka, ma dla niej ogromne znaczenie, bardzo tego pragnie i bardzo się tego domaga, nie znosi samotności. Sunia nie jest typem psiaka, przy którym można przejść obojętnie. Teka to naprawdę dobry psiak, który potrafi okazać wdzięczność za to co się dla niej robi. Ciężko opisać jej stosunek do innych zwierząt, tutaj także powoduje ogromne zaskoczenie, niekiedy nie dogaduje się z innymi psami, niekiedy wygląda tak jak by ich w ogóle nie zauważała, a co ciekawe mieliśmy sytuacje, że nasz kociak, biegający sobie po budynku w momencie wychodzenia z Teką na spacer, usiadł przed nią i po prostu sobie spoglądał a reakcja Tequili była taka: usiadła, przekrzywiła główkę, ogonek zaczął jej merdać i myślę, że przywitała by się z kicią nie robiąc żadnej krzywdy . U lekarza sunia wykazuje anielską cierpliwość, jest w stanie dać zrobić sobie wszystko, wie, że chcemy pomóc i kocha swojego doktorka. Tequila odbiega od wszelkich norm, okaz pozytywnego przykładu dla wszystkich tych co odrobinę obawiają się astków, ona chcę po prostu ogromnej dawki miłości i domu. Edited May 21, 2013 by EMBI Quote
olenka_f Posted March 17, 2013 Posted March 17, 2013 gwiazdeczka piękna, jutro kolejna wizyta u lekarza ona wbiega do gabinetu i z wdzięcznością wita lekarza Quote
EMBI Posted March 21, 2013 Author Posted March 21, 2013 Tekunia wraca już w pełni do zdrowia :) Już nie długo zakończymy kuracje ! :D Quote
olenka_f Posted March 21, 2013 Posted March 21, 2013 to jest bardzo kochany pies, musi mieć dom Quote
EMBI Posted April 1, 2013 Author Posted April 1, 2013 Była pani zainteresowana Teką ale znów się nie udało :( Quote
olenka_f Posted April 1, 2013 Posted April 1, 2013 Tekila wali głową w drzwi, chce do ludzi, marnuje się sunia a taka kochana z niej dziewczynka Quote
EMBI Posted May 21, 2013 Author Posted May 21, 2013 Okrutnie nieznośna cisza ! Nikt się nie zainteresuje ? :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.