AgaGP Posted February 11, 2013 Posted February 11, 2013 (edited) Dzis na forum pojawił się wpis: Od 5 lutego mamy Gobo pod opieką. Oddany przez właścicieli bo zbyt energiczny, rosły, silny, a w domu są małe dzieci. Berneński Pies Pasterski wypuszczany z kojca jedynie na noc. Po cóż go brali ?? Bo wszystkie psy są takie same ? Bo przecież jedyną rolą dużego psa jest służyć jako dzwonek u bram ? A wystarczyło wychować... Pozwolić mu być przy sobie, w jasny sposób podawać komunikaty i przede wszystkim znaleźć na to czas... Tak się cieszę kiedy ten nasz Fundacyjny Łańcuszek co krok wzbogaca się o nastepne Ogniwo! Praca zespołowa to najważniejszy element gwarantujący Fundacji Pasterze skuteczne działania. Dziękuję wszystkim zaangażowanym! Wiki wypatrzyła, Lenka uzgodniła szczegóły, Sabamlis odebrała młodego z rąk właścicieli. Pisała o nim tu: http://www.pasterzeforum.pl/index.php?topic=1150.1740 TZ Korby przywiózł go do Milicza, bo w przypadku przejęcia samca nie mamy wielkiego wyboru w DT. A teraz do rzeczy - oto Gobo: Przed nami zadanie wyciszenia wyjątkowo urokliwego berneńskiego głuptasa. Piszę 'głuptasa' nie dlatego, że Gobo nie ma rozumu. To inteligentny pies, ale wiele rzeczy musi jeszcze poznać i zrozumieć. Można powiedzieć, że od kilku dni studiuje eksternistycznie. Gobo przede wszystkim musi pojąć, że wzrost poziomu emocji nie ma prawa automatycznie wiązać się ze skakaniem na człowieka. Taki właśnie efekt na dzień dzisiejszy wywołuje widok smyczy. Bardzo trudno jest wówczas uchwycić obrożę i złapać kółeczko do podpięcia. Na spacerze ciągnie jak parowóz. I to właściwie wszystko co można powiedzieć o nim złego. Gobo to tęsknota za ludzkim dotykiem. Kiedy go głaszczę przymyka z lubością oczęta i smakuje chwilę jakby się modlił o zatrzymanie czasu. Już po chwili pieszczot leży kołami do góry. Doskonale reaguje na inne zwierzęta, w tym koty. Innemu wielkiemu samcowi woli ustąpić pola niż wdać się w bójkę. To chodząco-skacząca łagodność, miłość i szacunek do wszystkiego co żyje... Kontakt w sprawie adopcji: Elza - 692438657 lub Camara - 609741026 ================================================== =========== Wszyscy, którym nieobojętne są jego dalsze losy proszeni są o wpłaty na konto Fundacji Pasterze, z dopiskiem "darowizna na Gobo". FUNDACJA PASTERZE 56-300 Milicz ul. Osadnicza 19 nr konta: 58 9582 0000 2000 0024 2660 0001 Edited March 2, 2013 by AgaGP Quote
ktiger Posted February 11, 2013 Posted February 11, 2013 Niesamowicie przystojny PAN PIES!!!! Poznałam go osobiście, i na żywo jest jeszcze bardziej PRZEPIĘKNY! Quote
KasiaT Posted February 11, 2013 Posted February 11, 2013 Jaki przepiękny Pan Pies,aż ręce same wyrywają się do mizianek Quote
AgaGP Posted February 11, 2013 Author Posted February 11, 2013 Piękne zdjęcie Gobo i wiesci z DT od ElzyMilicz: Czy te oczy.... Gobo przechodzi szybki kurs nauki dobrych manier i jest wielce obiecującym uczniem. I jeszcze jedno- Gobo z każdym kolejnym dniem śpi bliżej naszego łóżka. A zaczynał od nocy na wycieraczce. Quote
AgaGP Posted February 12, 2013 Author Posted February 12, 2013 Najnowsze zdjęcie psistojniaczka od ElzyMilicz: Quote
KasiaT Posted February 13, 2013 Posted February 13, 2013 Zaglądam do psistojnego młodzieniaszka z wymownymi iskierkami w oczętach Quote
KasiaT Posted February 14, 2013 Posted February 14, 2013 To,że psistojniak ma to coś w sobie jest nie do podważenia :loveu: Quote
ktiger Posted February 15, 2013 Posted February 15, 2013 też jestem ciekawa jak tam "niedzielna szkółka" pod okiem Medy :D Quote
KasiaT Posted February 16, 2013 Posted February 16, 2013 No to poczekamy z niecierpliwością na dalsze wieści o uczniu Medy-mam nadzieję,że chłopak robi postępy :evil_lol: Quote
AgaGP Posted February 16, 2013 Author Posted February 16, 2013 A oto i najnowsze wieści od ElzyMilicz, postępy są: Już kilka dni temu Gobiś z własnej woli, przez chwilę zajął legowisko Medy. A gdy kierowniczka, po powrocie z dworu, spojrzała na niego wymownie miał minę cierpiętnika i wyraźnie dawał jej do zrozumienia, że nie on jest winny tej sytuacji. Ach ci faceci! Za to dziś mamy wyraźny przełom - spał z drugiej strony naszego lóżka. Szefowa rankiem przywitała młodego wylenie. Było mnóstwo ukłonów Gobisia i tylko jeden ze strony Medy, ale był !!! Rozdziawianie paszcz trwało długo i w końcu doszło do tego, że wymienili pocałunki! Po czym pozwoliła zołza młodemu przywitać się ze mną, a nawet delikatnie położyć łapę na kołdrze. Trącał mnie nią przez chwilę i robił to niezwykle delikatnie. Meda obserwowała wszystko uważnie - oczywiście zachowałam się jak bryła zimnego lodu. I powitanie nie zakończyło się bęckiem. Za to gdy wstawał Nemo młody zachęcony poprzednią sytuacją nakręcił się nieznacznie a skutek był taki, że z prędkością błyskawicy musiał zniknąć w pokoju dzieciaków - zakamuflował się tam pod stołem i rozsądnie czekał pomocy. Tak Jagusia przywitała Gobina. http://www.youtube.com/watch?v=cqw2fQgO0eo&feature=youtu.be A to zdjęcie powyżej z dedykają dla Buni. Na marginesie, Gobi nie zna metody 'na smaczki'. Quote
ktiger Posted February 16, 2013 Posted February 16, 2013 "czy te oczy mogą kłamać...." Ale serce to on na pewno nie jedno złamie :loveu: Quote
KasiaT Posted February 17, 2013 Posted February 17, 2013 ktiger napisał(a):"czy te oczy mogą kłamać...." Ale serce to on na pewno nie jedno złamie :loveu: Serce to on zapewne złamał już Jadze:evil_lol:(filmik pierwsza klasa)-ciekawe jak na te jego zaloty do starszej koleżanki zareaguje prof Meda:evil_lol: Quote
ktiger Posted February 17, 2013 Posted February 17, 2013 Zapewne młodziana sprowadzi do parteru Quote
AgaGP Posted February 18, 2013 Author Posted February 18, 2013 A oto, co dzis napisała ElzaMilicz: Nowości z DT. Czesanie Gobo jest z konieczności wieloetapowe. Wraz z Zosią zaczynałyśmy kilka dni temu, kiedy już oswoił się z niedolą w jaką popadł a Meda zmniejszyła nacisk na wychowanie. Quote
ktiger Posted February 18, 2013 Posted February 18, 2013 Wiem, że się powtarzam, ale Gobiasty jest cudowny... Quote
KasiaT Posted February 19, 2013 Posted February 19, 2013 Nie ,no po prostu cud ,miód i orzeszki Quote
ktiger Posted February 19, 2013 Posted February 19, 2013 KasiaT napisał(a):Nie ,no po prostu cud ,miód i orzeszki i to wszystko polane czekoladą.... Quote
KasiaT Posted February 20, 2013 Posted February 20, 2013 Gobulcu jak patrzę na Ciebie i czytam Twój opis,to mam pełnego banana na twarzy-cudny i pocieszny z Ciebie pies Quote
KasiaT Posted February 21, 2013 Posted February 21, 2013 Przyszłam sobie trochę powzdychać do słodziaka Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.