ktiger Posted December 26, 2012 Posted December 26, 2012 Trzymam kciuki za malutką - będzie dobrze Quote
ktiger Posted December 28, 2012 Posted December 28, 2012 Z niecierpliwością czekam na kolejne wieści o postępach dziewczynki :) Quote
AgaGP Posted December 29, 2012 Author Posted December 29, 2012 A oto nowe poświąteczne wieści od fszutów: Przepraszam, że długo nie pisaliśmy, ale Wigilię robiliśmy u nas na 13 osób, potem wyjazd do siostry, odwiedziny znajomych, obowiązkowe spacery itp. Co u Munki ? Jest coraz fajniej, już (choć nadal z pewną dozą nieśmiałości): - przychodzi sama jeść do kuchni, - okazuję (trochę niezdarnie) radość i cieszy się gdy wracamy do domu, witając nas w drzwiach, - coraz lepiej i chętniej chodzi na smyczy, - podchodzi do mnie gdy biega po ogrodzie. Nadal boi się nagłych dźwięków, światła od aparatu, robienia zdjęć - aparatu, nadchodzących z naprzeciwka ludzi, rowerów, innych psów i takich tam. Jednak jak na psa, który nic wcześniej nie widział jej postęp i zmiana w nastawieniu do otaczającego ją świata, jej zainteresowanie nim, mimo strachu i niepewności jest ogromna i bardzo nas cieszy . Ciężko będzie nam się z nią rozstać , ale póki co kilka zdjęć robionych z zaskoczenia lub od tyłu Muna przygląda się jak szykujemy się do świąt Na wieczornym spacerku po mieście. Zobaczcie jak pięknie chodzę już na smyczy Quote
ktiger Posted December 29, 2012 Posted December 29, 2012 Super fotki, bardzio się cieszę, że Munka tak dobrze się socjalizuje. Jej rodzinka będzie miała prawdziwy SKARB :loveu: Quote
ktiger Posted January 2, 2013 Posted January 2, 2013 ciekawa jestem jak panienka przeżyła fajerwerki... Quote
AgaGP Posted January 6, 2013 Author Posted January 6, 2013 A oto wiesci z dzisiaj od fszut: Dzisiaj wielki dzień dla MUNKI, spełni się jej Bożonarodzeniowe życzenie - jedzie do swojego prawdziwego domu Muna już wie, że przebywanie z ludźmi jest czymś naprawdę miłym i jest gotowa na własne stado. U nas zaczęła się nawet troszeczkę szarogęsić np. zajmując legowisko Mili lub Benia , czy wpychając się przed nie po smakołyki. Gdy jest wypuszczana na dwór, a coś ją zaniepokoi, głośnym szczekaniem daje znać. Nawet azyl w sypialni nie jest już tak atrakcyjny - fajniej jest przebywać wśród ludzi i podstawiać się do głaskania (mizianki są fantastyczne !!!!). Będziemy tęsknić Wiem, że wielu z osób liczy na zdjęcia ale ich nie mam, bo aparat niestety nadal w Munie wywołuje strach. Wystarczy, że zobaczy go w dłoni lub na szyi człowieka i wraca wtedy dawna Muna - wystraszona z ogonem podkulonym pod siebie. Taką samą reakcje wywołują u niej dogłosy fajerwerek - dobrze, że już jest po nocy sylwestrowej. Quote
AgaGP Posted January 7, 2013 Author Posted January 7, 2013 Najnowsze wiesci: Muna jest już ze swoją rodzinką w nowym domku Przy okazji zdążyła poznać Kasię od Bastera i rodzinkę naszej Elzy - Kasiu bardzo dziękujemy za gościnę . Wydaje się, że Joasia szybko zdobędzie serce Muny, która po niedługim jak na nią czasie , sama do niej podeszła na myzianki, a potem pięknie, bez oporów nas opuściła , idąc spokojnie obok Pani i Pana dużego i małego, do samochodu, odjeżdżając..... do swojego, prawdziwego domku Życzymy Wam wszystkiego najlepszego, by Muna szybciutko odkryła jakie ma szczęście, że Was ma i czekamy na radosne wieści o poczynaniach Muny A dla wzrokowców zdjęcia ze spotkania Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.