Jump to content
Dogomania

Ślepa kotka-bezpieczna w DT u Ginn:) Szukamy DS!


Avilia
 Share

Recommended Posts

[quote name='Ginn']I kolejny raport z nowego domu Milutki:

Witam Pani Stello!
Spieszę z raportem o kocie i jego asymilacji. Milutka jest kotem genialnie pasującym do naszej rodziny tzw. kot nakolankowy! W nocy była bardzo grzeczna, ładnie je i jedynie ze żwirkiem się nie dogadałam z nią! Silikonowy nijak jej nie pasuje i dopiero "Benek" zadowolił jej potrzeby. Co prawda nie wiem czy dwa sikania w ciągu doby to jej norma, czy może gdzieś nam posikuje? Ja bynajmniej niczego nie wyczuwam, a węch mam bardzo wyczulony. Poza dniem wczorajszym, gdzie lekko ją płoszył głos dziecka, kot porusza się swobodnie po mieszkaniu. Azyl znalazła u syna w pokoju pod wersalką (duża wnęka). Ponadto przesiaduje na oknach i oczywiście na kolankach! Reasumując, serdecznie dziękujemy za staranne dobranie nowego członka naszej rodziny, tak dobrze pasującego do naszej zgraji!

Z życzeniami Wesołych Świat i pozdrowieniami Patrycja[/QUOTE]

Świetne wieści, bardzo się cieszę :) Czasami warto zaryzykować :)

Ginn - dziękujemy za wspaniałą opiekę nad kocinką :loveu:
Tofikowa - za ogłoszenia :loveu:
Lara - za obecność i czuwanie na wątku :loveu:
Dziewczynom transportującym - za dostarczenie kici :loveu:

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 237
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Ja też dziękuję. Gdy tylko będą nowe wieści to wkleję. Gdyby się znalazł ktoś chętny do wizyty to podam namiary. Mam też pytanie. Czy przesłać Wam xero karty adopcyjnej. Jeśli tak to poproszę o adres.
Dostałam dwie kolejne niebogi ok. półtora miesięczne. W bardzo złym stanie zwłaszcza jedna z prawie wygnitą pupką. Okropne uczucie patrzeć jak takie maleństwa już muszą się męczyć. Ale wet mówi, że da się je uratować. Trzymajcie kciuki.

Link to comment
Share on other sites

O,przez przypadek trafiłam na wątek Milutkiej:-)Nawet o nim nie wiedziałam:-)
Ogłaszałam tę kicię,ale de facto DS trafił jej się z tzw.polecenia-pani z Zawiercia odpisała na moje ogłoszenie ws kociąt,a ja jej wysłałam wszystkie koty jakie ogłaszam-jak zawsze-hurt-ok.20kotów i kociąt:evil_lol:ale tylko te nadające się wg mnie do dzieci.Wybrała Milutkę-ku mojemu zaskoczeniu,bo z moich doświadczeń wynika,że mamy wolą dla dzieci kocięta,nie koty.Mailowałyśmy trochę no i udało się:-)
Na przyszłość jak będzie potrzebna wizyta PA w okolicy Zawiercia piszcie do Stowarzysz.Koala w Zawierciu lub fundacji z Myszkowa-Do serca przytul psa.Obie właśnie nam robią wizyty dla 2 kieleckich kotów,które tam wysyłamy.Ze Śląska mam zawsze super odzew ws kotów:-)

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Zuzka2']O,przez przypadek trafiłam na wątek Milutkiej:-)Nawet o nim nie wiedziałam:-)
Ogłaszałam tę kicię,ale de facto DS trafił jej się z tzw.polecenia-pani z Zawiercia odpisała na moje ogłoszenie ws kociąt,a ja jej wysłałam wszystkie koty jakie ogłaszam-jak zawsze-hurt-ok.20kotów i kociąt:evil_lol:ale tylko te nadające się wg mnie do dzieci.Wybrała Milutkę-ku mojemu zaskoczeniu,bo z moich doświadczeń wynika,że mamy wolą dla dzieci kocięta,nie koty.Mailowałyśmy trochę no i udało się:-)
Na przyszłość jak będzie potrzebna wizyta PA w okolicy Zawiercia piszcie do Stowarzysz.Koala w Zawierciu lub fundacji z Myszkowa-Do serca przytul psa.Obie właśnie nam robią wizyty dla 2 kieleckich kotów,które tam wysyłamy.Ze Śląska mam zawsze super odzew ws kotów:-)[/QUOTE]

Zuzka2 - dziękujemy Ci bardzo za polecenie Milutki - to dzięki Tobie grzeje się teraz w ds :D :D :D

Link to comment
Share on other sites

[quote name='__Lara']Zuzka2 - dziękujemy Ci bardzo za polecenie Milutki - to dzięki Tobie grzeje się teraz w ds :D :D :D[/QUOTE]

Dzięki Zuzce "grzeje się w ds" 99% kotów ze świętokrzyskiego, że już nie wspomnę o psach, o innych rejonach itp. To Zuzka ma "bank danych" co do ludzi poszukujących kotów i kotów poszukującyh domów. Ona uparcie wznawia ogłoszenia, szuka chętnych do wizyt, szuka transportu. Jest nie zmordowana.
Ale Zuzka byłam przekonana, że znasz historię Milutki - coś mi się widocznie "porypało".;););)

Link to comment
Share on other sites

Nie Ginn,nie znałam.Wyczaiłam Milutką w Twoich ogłoszeniach bardzo dawno temu,nic o niej nie wiedziałam,tylko śledziłam czy jest na portalach,a że wciąż była,to się zawzięłam,skopiowałam sobie zdjęcia i ogłosiłam w końcu jakieś 2-3mies.temu:evil_lol:Ja zawsze wysyłam ludziom hurt i tylko dzięki temu wiele kotów,o które nie było nigdy zapytania mają szansę być zauważone,zareklamowane,dopasowane do konkretnych wymogów danej osoby-ludzie nie umieją zbytnio szukać na portalach wśród setek kotów wedle swoich wymogów;)
Bardzo dużo ludzi szuka kotów do domu z dziećmi i nie umieją z opisu wywnioskować czy kot się nadaje do dzieci,bo czasem przytulaśny,ale dzieci nie lubi albo się ich boi,bo za bardzo hałasują;)

Tak się właśnie martwiłam jak Milutka się zaaklimatyzowała,bo domy z tak małymi dziećmi i dorosły kot to zawsze ryzyko niedopasowania itd.Rodzice mają różne wyobrażenia o kotach i oczekiwania wobec nich-zawsze jak kot jedzie do domu z dziećmi siedzę jak na szpilkach czy "coś" nie wyjdzie nie tak:evil_lol:Jak na razie moje tymczasy dzieciolubne się sprawdziły w DSach z dziećmi-były 2x reklamacje,że są za bardzo przytulaśne,a miały być przytulaśne umiarkowanie:crazyeye::evil_lol::evil_lol::evil_lol:Ale poza tym ludzie są zadowoleni-żadnych walk kotów z dziećmi:evil_lol:


Ale widać,że Milutka się zgrała z rodzinką,czyli super!:-)

Link to comment
Share on other sites

Kobietka była nastawiona na słuchanie rad. Dużo pytała, długo myślała i może stąd wyszło fajnie. Milutkę znałam dość długo więc wiedziałam, że dla niej ważniejsze nawet od jedzenia jest siedzenie na kolankach. Właśnie takiej szukano. Dobrze, że uwierzono mi w charakter Milutki a nie zapierano się przy kociaku, no ale trochę przy tym popracowałam.
W każdym razie Zuzka dzięki Ci jeszcze raz za wszystko - za całokształ - jak to się ładnie mówi.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Ginn']Kobietka była nastawiona na słuchanie rad. Dużo pytała, długo myślała i może stąd wyszło fajnie. Milutkę znałam dość długo więc wiedziałam, że dla niej ważniejsze nawet od jedzenia jest siedzenie na kolankach. Właśnie takiej szukano. Dobrze, że uwierzono mi w charakter Milutki a nie zapierano się przy kociaku, no ale trochę przy tym popracowałam.
W każdym razie Zuzka dzięki Ci jeszcze raz za wszystko - za całokształ - jak to się ładnie mówi.[/QUOTE]
To duży sukces,że ludzie dają się namówić na dorosłego kota:-)
Ostatnio napisał do mnie młody facet o kocię-koniecznie 6-8tyg.-żeby,jak to wielu wierzy-bardziej się przywiązał;-)Mailowaliśmy trochę no i pojechał do niego 2letni kocur:evil_lol:Dla każdego wyszło korzystnie-kocur indywidualista-do ludzi super,kotów nienawidzi,więc robił demolkę w kociarni:evil_lol:chłopak szukał kocura jedynaka-absolutnie nie brał pod uwagę posiadania 2kotów w jednym czasie-no więc wyszło dla każdego idealnie,bo chłopak dał sobie przetłumaczyć "uroki" posiadania malutkiego kotka i wartość dorosłego:lol:

Dużo ludzi pisze do mnie o koty do domu z dziećmi i tu pojawia się kłopot,bo żadne z naszych nie były testowane z dziećmi,poza moimi bardzo nielicznymi tymczasami.Polecam ludziom trochę intuicyjnie-słucham opiekunek,czytam opisy i na tej zasadzie kociaki jadą do rodzin z dziećmi.Ostatnio znów wysyp zamówień na koty dla rodzin,a swojej tymczaski nie sklonuję:evil_lol:

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Zuzka2']To duży sukces,że ludzie dają się namówić na dorosłego kota:-)
Ostatnio napisał do mnie młody facet o kocię-koniecznie 6-8tyg.-żeby,jak to wielu wierzy-bardziej się przywiązał;-)Mailowaliśmy trochę no i pojechał do niego 2letni kocur:evil_lol:Dla każdego wyszło korzystnie-kocur indywidualista-do ludzi super,kotów nienawidzi,więc robił demolkę w kociarni:evil_lol:chłopak szukał kocura jedynaka-absolutnie nie brał pod uwagę posiadania 2kotów w jednym czasie-no więc wyszło dla każdego idealnie,bo chłopak dał sobie przetłumaczyć "uroki" posiadania malutkiego kotka i wartość dorosłego:lol:

Dużo ludzi pisze do mnie o koty do domu z dziećmi i tu pojawia się kłopot,bo żadne z naszych nie były testowane z dziećmi,poza moimi bardzo nielicznymi tymczasami.Polecam ludziom trochę intuicyjnie-słucham opiekunek,czytam opisy i na tej zasadzie kociaki jadą do rodzin z dziećmi.Ostatnio znów wysyp zamówień na koty dla rodzin,a swojej tymczaski nie sklonuję:evil_lol:[/QUOTE]

U mnie szykują się dwa dorosłe koty (tricolor i biało-czarna) oraz dwa kociaki do adopcji. Nadja i Agnieszka przywiozły. Ale są w kiepskim stanie - trzeba trochę czasu aby nadawały się do zdjęć. Dorosłe po sterylce. Kociaki będą wcześniej do adopcji. Ale to już zapraszam na wątek Agnieszki.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...