Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

2 marca razem z Bają (http://www.dogomania.pl/threads/225164) pod naszą opiekę trafił Barney:

Jasne, że śliczny .... jaskiniowiec na pokojach

Barney to bardzo sympatyczny, przyjazny, spontaniczny pies. Na każdy gest człowieka i jakikolwiek przejaw uwagi mu poświęconej reaguje bardzo radośnie.


Barney to faktycznie pies - marzenie. Wychowany na wsi pod lasem nagle znalazł się w mieście w DT i obaw jak sobie pies poradzi , a my z nim było wiele, ale jest dobrze
Barney w mieszkaniu zachowuje czystość, w nocy jest spokojny i niehałaśliwy, w ciągu dnia obecność człowieka traktuje jak nieustanne święto, każdy ludzki ruch lub spojrzenie wywołuje u niego nieopanowaną radość, nawet troszkę czekamy, aż nasza ciągła obecność mu spowszednieje
Barney na spacerze to narazie pies idealny, pięknie chodzi na smyczy, choć podobno wcześniej wiele okazji ku temu nie miał, nie ciągnie się , idzie spokojnie na luźnej smyczce przy nodze, z uwagą obserwuje całkiem nowy dla niego świat, ostrożnie ale bez najmniejszego lęku przygląda się przejeżdżającym samochodom i rowerom, grupom ludzi i przechodzącym psom, gdy chce skręcić za jakimś zapachem robi to bardzo delikatnie wyczuwając czy przewodnik pozwoli, o żadnym szarpnieciu nie ma mowy Chyba ma wrodzone predyspozycje do długich , spokojnych spacerów
Jedynie przy jedzeniu przejawia ogromną łapczywość , dlatego jest karmiony kilka razy dziennie w mniejszych ilościach. Również przy podawaniu smaczków w nagrodę trochę boimy się o dłonie, bo niestety nie robi tego delikatnie, a wręcz gwałtownie.
Barney charakter ma jak marzenie tylko troszkę braków w wykształceniu, ale nad tym powoli pracujemy


Kontakt w sprawie adopcji:
Elza - 692438657 lub Camara - 609741026

================================================== ===========

Wszyscy, którym nieobojętne są jego dalsze losy
proszeni są o wpłaty na konto Fundacji Pasterze, z dopiskiem
"darowizna na Barneya".

FUNDACJA PASTERZE
56-300 Milicz ul. Osadnicza 19
nr konta: 58 9582 0000 2000 0024 2660 0001

Posted

Parę fotek Barneya ze spacerku

Barney na spacerze chodzi jak.... szwajcarski zegarek Pilnuje się opiekuna i mimo wielu nowych wrażeń zwraca na niego baczną uwagę. Doskonale dostosowuje się do tempa kroków opiekuna, gdy trzeba idzie powolutku, jeżeli opiekun przyspiesza on też, jak zaczyna biec to Barney również biegnie w tym samym tempie z łopatką na wysokości kolana Gdy opiekun nawet z biegu się szybko zatrzymuje Barney staje wyprzedziwszy najwyżej o długość psa, ale bez ogona



Barnuś to pełnowymiarowy berneńczyk, który się pięknie prezentuje

na stojąco

i na siedząco
Barney jest również grzeczny przed wyjściem na spacer, macha ogonkiem i ładnie siada, aby go ubrać w obrożę. Czasem tylko podaje łapkę, by o nim nie zapomnieć
Bardzo szybko się nauczył, że po przyjściu czyścimy łapki, siedzi przy drzwiach wejsciowych i czeka na wytarcie lub wymycie. Mycie troszkę jeszcze budzi w nim obaw, ale ta nauka bardzo dobrze mu idzie

Posted

Świetny chłopak przed toaletą

Przystojniak po sobotniej toalecie

Barney dziękuje łódzkiej stylistce Pani Evie za przybycie i wydatną pomoc w tworzeniu nowego wizerunku
czyli prosto mówiąc - bo Barney to prosty i szczery chłopak - za pomoc w wyczesywaniu kołtunów
A teraz ..... łyżka dziegciu do barneyowej beczki miodku
Barney ma bardzo brzydkie narowy skacze na ramiona w stosunku do nas czyli opiekunów jeszcze się tak nie zachował, ale w stosunku do gości już mu się zdarzyło w przypływie nieokiełznanej energii, dziś podobnemu zachowaniu udało się zawczasu zapobiec
Takie zachowanie przy jego gabarytach niekoniecznie jest przyjemne, a nawet może być niebezpieczne, bedziemy je konsekwentnie ukrócać.

Ponadto jak od początku zauważyliśmy Barney to pies baaardzo spontaniczny, reagujący na obecność człowieka jak na największe święto. Niestety nie celebruje tego "święta", w jego wykonaniu to raczej sylwestrowe fajerwerki a nawet karnawał w Rio de Janeiro.
Przejście w pobliżu psa bez najmniejszej zachęty ze strony opiekuna, a nawet tylko jakiekolwiek poruszenie się człowieka w domu wywołuje u Barneyka wybuch SZAŁU RADOŚCI.
Powoli pracujemy nad tym, aby nauczyć go właściwej do sytuacji reakcji.

Ale za to na spacerach cały czas Barney zachowuje się bardzo ładnie

Posted

Barney przyzwyczaja się do ciągłej obecności ludzi i zaczyna już traktować tę obecność jako coś normalnego.
W weekend jedynym lekarstwem na spontaniczność i żywiołowość Barneya było zapadnięcie w bezruch wszystkich domowników, bo wtedy mały się uspokajał i odpuszczał, zaś każdy ruch strasznie go cieszył . Nieopatrzne spojrzenie w jego stronę również wywoływało szał radości.
Ale teraz jest już bez porównania lepiej. Można spokojnie przejść z kuchni do pokoju przez przedpokój , w którym leży Barney, a nawet prowokacyjnie spojrzeć się na niego, a on zamacha tylko ogonkiem.
Sądzimy, że ten całodobowy kontakt z człowiekiem Barnusiowi dobrze robi. Barnuś ma taki zintensyfikowany kurs ludzkiej mowy ciała, która odbiega od psiej mowy ciała. Co możemy to mu tłumaczymy na psi język
Za chwilkę jeszcze fotosik na prośbę sabamlis
Obiecany fotosik pt. "Maślane oczy Barneya"

Posted

8 marca joanna js u której Barney był w DT
napisała
Minął tydzień od kiedy Barney jest u nas .
To kochany psiol, taka wielka kochana przytulanka . Fantastyczny psi przyjaciel . Mój SzM zwraca się nawet do niego per "przyjacielu" .
Do zachowania Barneya w mieszkaniu nie można mieć już zarzutów .
Trochę pracy będzie jeszcze wymagało odzwyczjenie go od wspinania się na człowieka, ale gdy po takim zachowaniu zaczynamy Barneya ignorować, to on też traci zaineresowanie tą formą rozrywki . Mamy nadzieję, że konsekwencja i czas wytłumią to zachowanie.
Dziś Dzień Kobiet, więc pomyślałam sobie, poznaj serce kobiety i zarządziłam wypad za miasto
Barney uwielbia jeździć samochodem, trzeba tylko uważać, żeby nie wsiadł klapą od silnika , bo każda otwarta część samochodu wywołuje natychmiastową reakcję hyc i Barnuś w samochodzie, wsiadł nam nawet do bagażnika, choć mamy auto typu sedan, a nie kombi czy hatchback , ale wiadomo Barnuś wielki to bagażnik, by się nawet nie zamknął więc jechał grzecznie na tylnej kanapie, choć na miejscu kierowcy też próbował się usadowić w pierwszej chwili .
Ale na działce u nas na wsi to był dopiero cudnie Szczęśliwy Pies
Wiemy już , że Barneyowi do prawdziwego szczęścia potrzebne są dwie rzeczy i muszą być nierozłączne: własny ogródek i własny człowiek.

Posted

Aż pojawił się wpis..

Kiedyś na tym forum napisałam, że są psy cudze i cudne
Przyznajemy Barneysiu dla nas jest cudny
Oto dowód


i potwierdzający wszystko wpis Camary :
Z przyjemnością oświadczam, że Barney JEST już w SWOIM domu

Czy ktoś jest zaskoczony?


I tak Barney na zawsze zamieszkał w domu i sercu joanny js i Jej TZta ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...