danavas Posted March 11, 2012 Posted March 11, 2012 Kopiuje z FB: Przyszła z Pania do gabinetu weterynaryjnego.Ma tylko 3 latka. Myślała ,że po pomoc. Od dawna bardzo bolał Ją brzuch. Prawda okazała się .... okrutna. Pani....gdy usłyszałą ile będzie kosztowało leczenie (najprawdopodobniej) ropomacicza zdecydowała -EUTANAZJA. Zresztą i tak na drugi dzień wyjeżdżała za granicę. A na leczenie psa nie miała pieniędzy. Wet odmówił eutanazji i podał nr tel do OTOZ Animals. Dzięki Bogu Pani zadzwoniła. Zdecydowaliśmy ,że nie ma na co czekać i trzeba natychmiast suce pomóc. Tu niezawodni okazali się jak zwykle "PASTERZE" .OBIECALI ,ŻE PRZYJMĄ SUNIĘ JAK TYLKO ZWOLNI SIĘ JAKIEŚ MIEJSCE.nasze szczęście było przeogromne ,ale nie pora jeszcze na radość. Sunia jest poważnie chora. Wyciek krwisto ropny z dróg rodnych trwa od grudnia. Obdzwoniłyśmy wetów w mieście i jeden z nich zgodził się operować w sobotę. Dostaliśmy dwa tyg na zapłacenie faktury. Cieszymy się ,że córka właścicielki która za kilka dni też wyjeżdża za granicę zgodziła się zaopiekować sunią po operacji . Tych kilka dni potrzebujemy na zwolnienie miejsca u Pasterzy. I teraz rzecz bardzo ważna. Znając ogromne serca Rodziny Zwierzęcej na FB...zwracamy się z prośbą o grosik na sterylizacje suni. Koszt takiej poważnej sterylizacji może dojść do 500zł. Jutro po zabiegu poznamy jego wysokość. Jeśli Ktoś z Państwa zechciał by wspomóc Benię przysłowiowym grosikiem to oto nasze dane. Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Zwierząt OTOZ "ANIMALS" Inspektorat w Lublińcu nr konta 35 8457 0008 2006 0081 7813 0001 paypal: [email protected] dla wpłat z zagranicy SWIFT - POLUPLPR IBAN- PL35 8457 0008 2006 0081 7813 0001 Z dopiskiem "RATUNEK DLA BENI" Quote
danavas Posted March 11, 2012 Author Posted March 11, 2012 (edited) Edited March 11, 2012 by danavas Quote
zuzlikowa Posted March 11, 2012 Posted March 11, 2012 Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
zuzlikowa Posted March 11, 2012 Posted March 11, 2012 Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Sunia ma na imię Kora. Sunia ma tatuaż... Quote
zuzlikowa Posted March 11, 2012 Posted March 11, 2012 Kora ma wydarzenie na FB... serdecznie zapraszamy! Wydarzenie Kory... pomózcie pokazywać sunię ! Kora potrzebuje środków na pokrycie kosztów zabiegu... i choć na szczęście zagrożenie okazało się mniejsze niż mozna było podejrzewać po krwawieniach od grudnia, to jednak dobrze,że ma je już za sobą! Quote
zuzlikowa Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 Pokażmy piekną panienkę... już jest po zabiegu, wszystko się pieknie goi. Quote
kaszanka Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 jeżeli ma tatuaż- to czy doszliście do hodowcy? moze on by przyjął spowrotem suczkę do siebie na stałe ? i co z dt?? Quote
zuzlikowa Posted March 15, 2012 Posted March 15, 2012 Przeklajam dzisiejszą informację o Korze z FB: "Sunia w hoteliku. Okazało się że właściciele wyjeżdżają już jutro i nawet nie mogli Jej do niego zawieźć. 40 km k...wa!!!! Sunia ma5 lat a nie trzy i nie była szczepiona od kilku lat. Wystraszona.....zamknięta w boksie. Jej trauma jest przeogromna. Liczę tylko na doświadczenie i wieelkie serce Waldka i Lilki. Suka totalnie zapchlona. Nie możemy Jej nic podac ..... póki nie zagoi się po sterylce. Jestem wk.... idę cos robić bo zaraz eksploduję!!!!!!" Szkoda psiaka... pomózcie sunię pokazywać i ogłaszać... Quote
Aimez_moi Posted March 15, 2012 Posted March 15, 2012 To znaczy, ze miala wlascicieli i juz Jej nie chca? Quote
zuzlikowa Posted March 15, 2012 Posted March 15, 2012 Aimez_moi napisał(a):To znaczy, ze miala wlascicieli i juz Jej nie chca? Dokładnie tak... nie chcą bo wyjeżdżają... nie chcą z innego powodu... ja nie dochodzę już do tego, dlaczego.Dla mnie jest najistotniejsze,że chcieli sunię uspić, bo chora i pieniędzy na zabieg nie maja... dobrze,że jednak zdecydowali się zadzwonić i szukać innej pomocy dla suni niż igła. Jednak obiecywali,że sunią zajmą się po zabiegu tak długo jak będzie trzeba, a z dnia na dzień: zabierajcie, bo już jutro wyjezdżamy. I sunia okazała się nie 3 latką, a pięciolatką... i zestresowany, wystarszony pies po poważnym zabiegu , zabrany przez obcych ludzi wylądował w kojcu! Ot, ludzie. Quote
kaszanka Posted March 16, 2012 Posted March 16, 2012 czekamy na dalsze wieści z tymczasowego schronienia porzuconej dziewczynki :( Quote
nescca Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 Wczoraj Kora opuściła hotelik u Lilki. Dzięki wspaniałym dziewczynom z Fundacji "Pasterze" niunia trafiła do DT. Bądż szczęśliwa maleńka..... obyś znalazła cudowny dom... Quote
Aimez_moi Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 Super wiadomosci......:) a wiadomo jak sie czuje sunia? Quote
zuzlikowa Posted March 30, 2012 Posted March 30, 2012 nescca napisał(a):Wczoraj Kora opuściła hotelik u Lilki. Dzięki wspaniałym dziewczynom z Fundacji "Pasterze" niunia trafiła do DT. Bądż szczęśliwa maleńka..... obyś znalazła cudowny dom... Czy Fundacja "Pasterze" będzie przekazywała informacje o suni na wątku? A może wrzucicie linka do strony gdzie takie inforamcje będą ew. umieszczane... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.