_ogonek_ Posted February 10, 2012 Posted February 10, 2012 Sprawa dość dziwna... Ale dotyczy ok. 7-8 letniej suczki w typie dobka. Suczka dostała pewnego dnia drgawek. Nie były one bardzo silne, drżała rzucało jej łapami, kłapała w powietrzu. Potem jej przeszło i nastąpił ślinotok, dosłownie. W związku z utrudnieniami, w które nie mam ochoty się zagłębiać luminal dostała 4 godziny po pierwszym ataku (trwały one z przerwami) Przeszło jej, ale stała się rzecz mega dziwna... Przez 4 dni po tych atakach (które się już nie powtórzyły) suka nie jadła. Musiała dostawać kroplówki. Nie było z nią żadnego kontaktu, była otępiała, w jakimś letargu czy coś... Na dzień dzisiewjszy jest jako tako świadoma, je, ale nie wstaje... Aktywność ruchowa ogranicza się do wyczołgania się z posłania, wysikania i tyle.. Sytuacja jest na tyle specyficzna, że Lena o której mowa, przebywa w schronisku. Nie mamy możliwości jej szczegółowej diagnostyki. Jest DT, ale sama nie wiem jak się na to zapatrywać... Ma ktoś jakieś pomysły/sugestie? Quote
Brezyl Posted February 10, 2012 Posted February 10, 2012 [quote name='_ogonek_'] Ma ktoś jakieś pomysły/sugestie? Czy wet wykluczył wylew http://www.dogomania.pl/threads/117910-wylew-u-psa Quote
gryf80 Posted February 10, 2012 Posted February 10, 2012 dokładnie może być to nawtet jakis mikrowylew Quote
_ogonek_ Posted February 10, 2012 Author Posted February 10, 2012 niczego nie wykluczył. ale ponoć jest to padaczka, w którą mi jest naprawdę ciężko uwierzyć... też stawiałam na coś w kształt wylewu/udaru... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.