chainsav_lady Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 A ja ogłosiłam Diankę :) Może coś się znajdzie... Quote
chainsav_lady Posted March 15, 2012 Posted March 15, 2012 Ładna ona. Gdybym nie miała "zobowiązań" chętnie przygarnęłabym Diankę. Mimo że trochę za mała jak na mój gust ;) Quote
Glutofia Posted March 16, 2012 Author Posted March 16, 2012 Przedwczoraj zawiozlam Dianké do nowego domu. Dwoje mlodych ludzi domek z ogródkiem,bez dzieci. Mam nadziejé ze sobie z niá poradzá i wszystko bedzie dobrze. Dziékujé wszystkim za ogøoszenia i za trzymanie kciuków nie puszczajcie ich jeszcze. Dzis dzwonil pan mówiø æe Diana po døugim spacerze padla i na razie wszystko jest ok. Przepraszam za pisownié ale nie wiem jak przestawi© klawiature :) Quote
baster i lusi Posted March 16, 2012 Posted March 16, 2012 Glutofia napisał(a):Przedwczoraj zawiozlam Dianké do nowego domu. Dwoje mlodych ludzi domek z ogródkiem,bez dzieci. Mam nadziejé ze sobie z niá poradzá i wszystko bedzie dobrze. Dziékujé wszystkim za ogøoszenia i za trzymanie kciuków nie puszczajcie ich jeszcze. Dzis dzwonil pan mówiø æe Diana po døugim spacerze padla i na razie wszystko jest ok. Przepraszam za pisownié ale nie wiem jak przestawi© klawiature :) zaciskam kciuki z całej siły Quote
chainsav_lady Posted March 19, 2012 Posted March 19, 2012 Jejciu jak ja się cieszę! Jakoś mi ta Dianka w oko wpadła. Superancko! Gluciu, jeśli Ci się zmienia z/y s/đ itd. to trzeba pierw spróbować ctrl+shift. Nie wiem czy to jakaś różnica, ale ja używam lewy :D AAAAAAAle fajnie ! :) :jupi: Quote
Norel Posted March 25, 2012 Posted March 25, 2012 zerkam a choć tutaj takie dobre wieści! u mnie jest na listwie symbol klawiaturki-trzeba wybrac język- polski programisty. Quote
_Dunaj_ Posted March 28, 2012 Posted March 28, 2012 Ciesze sie ogromnie i trzymam oczywiście nieustająco Quote
Glutofia Posted March 29, 2012 Author Posted March 29, 2012 nie dzwonili ci państwo? przypomnę im dzisiaj aha...oni nie mają tel do was .Mają wziąć fakturę i przesłać Quote
Ada-jeje Posted March 29, 2012 Posted March 29, 2012 Glutofia napisał(a):nie dzwonili ci państwo? przypomnę im dzisiaj aha...oni nie mają tel do was .Mają wziąć fakturę i przesłać dokladnie, tak. tel. do mnie 510921063 Quote
Glutofia Posted April 2, 2012 Author Posted April 2, 2012 (edited) Dzięki! Ze sterylką czekają do cieczki bo chcą trafić na połowę cyklu, niestety nie wiem kiedy Diana miała cieczkę.Wydaje mi się że wtedy kiedy moja suka ale mogę się mylić.. W nowym domu ma się dobrze, jest grzeczna, na podwórku bawi się z psem sąsiadów, na spacerkach też :) Edited April 2, 2012 by Glutofia Quote
AnnaEwa Posted April 2, 2012 Posted April 2, 2012 Jaka radosna panna!:) Niech jej się wiedzie:) Quote
diana79 Posted April 2, 2012 Posted April 2, 2012 ale super trafiła i chyba trochę przytyła ;) super fotki :) Quote
Ada-jeje Posted April 2, 2012 Posted April 2, 2012 Glutofia, czy jest spisana umowa z nowymi wlascicielami? Podaj mi prosze nr. tel do nich na PW. Czy wydalabys do adopcji niewysterylizowana dozyce? Jesli naprawde godza sie na sterylizacje, to napewno nie beda czekac nie wiadomo na co? chyba ze na szczeniaki, jak to juz czesto na dogo mozna bylo zauwazyc. Wybacz moja zlosliwosc ale nie moge pojac jak mozna bylo wydac suke bez sterylki, tym bardziej za ja od samego poczatku wolalam na watku ze koszty sterylki pokryjemy. Quote
Glutofia Posted April 2, 2012 Author Posted April 2, 2012 Słońce ja cię rozumiem, ale po sterylce suką trzeba się zająć a kto miałby to zrobić?? Nietrzeźwa pani ze śrubami w nogach?? Czy jej koledzy którzy wpadną z flaszką?Pieniądze to nie wszystko, mogłabym zawieźć ją nawet ale co dalej? KTO miałby dopilnować reszty? Prosiłam wszystkich dookoła by pomogli nikt nie chciał. Umowy też NIKT nie chciał użyczyć. My mamy w statucie tylko pomoc dogom i psom w typie doga w umowach również.Na Dianę jakby nie patrzeć w typie doga nie jest i nie dam rady ją pod doga podciągnąć. Prosiłam o formalności Fundację Ast i SOS dla Zwierząt. Z jednej i drugiej strony usłyszałam że nie użyczą umowy psu którego nie widzieli. Jakkolwiek w przypadku pierwszej fundacji to naprawdę rozumiem, tak w przypadku drugiej nie wiem co myśleć bo przez ostatnie trzy lata pod ich patronatem wyadoptowałam sporo psów które tylko ja widziałam i jakoś zastrzeżeń nikt nie miał... Żaden z tym psów nie wrócił do adopcji, wszystkie mają się dobrze. Pomogłam suce jak mogłam- zanosiłam karmę jeździłam na wizyty przedadopcyjne zawiozłam ją do nowego domu. Jeśli ktokolwiek uważa że mógł zrobić to lepiej trzeba było orientować się wcześniej i coś zrobić zamiast teraz kwękać. Nie wydaje mi się aby nowi państwo chcieli sucz rozmnażać, raczej rozczarowani byli brakiem sterylki, zaszczepili ją odrobaczyli zrobili podstawowe badania, a że chcą mieć pewność że to właściwy moment co w tym złego? Nie dramatyzuj. Quote
Ada-jeje Posted April 2, 2012 Posted April 2, 2012 Glutofia napisał(a):Słońce ja cię rozumiem, ale po sterylce suką trzeba się zająć a kto miałby to zrobić?? Nietrzeźwa pani ze śrubami w nogach?? Czy jej koledzy którzy wpadną z flaszką?Pieniądze to nie wszystko, mogłabym zawieźć ją nawet ale co dalej? KTO miałby dopilnować reszty? Prosiłam wszystkich dookoła by pomogli nikt nie chciał. Umowy też NIKT nie chciał użyczyć. My mamy w statucie tylko pomoc dogom i psom w typie doga w umowach również.Na Dianę jakby nie patrzeć w typie doga nie jest i nie dam rady ją pod doga podciągnąć. Prosiłam o formalności Fundację Ast i SOS dla Zwierząt. Z jednej i drugiej strony usłyszałam że nie użyczą umowy psu którego nie widzieli. Jakkolwiek w przypadku pierwszej fundacji to naprawdę rozumiem, tak w przypadku drugiej nie wiem co myśleć bo przez ostatnie trzy lata pod ich patronatem wyadoptowałam sporo psów które tylko ja widziałam i jakoś zastrzeżeń nikt nie miał... Żaden z tym psów nie wrócił do adopcji, wszystkie mają się dobrze. Pomogłam suce jak mogłam- zanosiłam karmę jeździłam na wizyty przedadopcyjne zawiozłam ją do nowego domu. Jeśli ktokolwiek uważa że mógł zrobić to lepiej trzeba było orientować się wcześniej i coś zrobić zamiast teraz kwękać. Nie wydaje mi się aby nowi państwo chcieli sucz rozmnażać, raczej rozczarowani byli brakiem sterylki, zaszczepili ją odrobaczyli zrobili podstawowe badania, a że chcą mieć pewność że to właściwy moment co w tym złego? Nie dramatyzuj. Nie jestem w stanie pomoc na odlegosc 600 km. podaj mi prosze na pw Twoj adres mailowy a przesle Ci umowe adopcyjna, ktora mozesz podpisac w zastepstwie. A swoja droga, gdybys podpisala na wlasna fundacje umowe to odpowiedzialas bys karnie? Przed kim? Chyba mylisz statut z K.K. Quote
Glutofia Posted April 2, 2012 Author Posted April 2, 2012 Ada-jeje napisał(a):Nie jestem w stanie pomoc na odlegosc 600 km. podaj mi prosze na pw Twoj adres mailowy a przesle Ci umowe adopcyjna, ktora mozesz podpisac w zastepstwie. A swoja droga, gdybys podpisala na wlasna fundacje umowe to odpowiedzialas bys karnie? Przed kim? Chyba mylisz statut z K.K. a nie wiem , pewnie coś mylę, nieomylna nie jestem. Już ci podsyłam maila umowę do was odesłać?? Odeślę :) dzięki Quote
Ada-jeje Posted April 2, 2012 Posted April 2, 2012 Glutofia napisał(a):a nie wiem , pewnie coś mylę, nieomylna nie jestem. Już ci podsyłam maila umowę do was odesłać?? Odeślę :) dzięki Umowa poszla z dopiskiem. Prosze dopilnuj sterylki, trzymaj reke na pulsie. Widac ze sunia szczesliwa i oby tak zostalo. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.