Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witamy się na forum, ja i On - mój osobisty psi ;)

Żeby nie zabierać zbędnego czasu, bo trochę pisania/czytania przed Nami, od razu przechodzimy do rzeczy, więc garść informacji :)

On - prawie 5cio kilowa bestia, kundlik (jak się przypatrzyć, to ponoć coś z pinchera), lat 10 (ur. czerwiec 2001), rudy :cool3:
Od 2007 roku ze mną. Zabrany od ludzi, którzy się nad Nim znęcali, bili.

Aktualnie zdiagnozowana niewydolność nerek i rozwijająca sie niewydolność wątroby
leki: Lotensin, Hepatil, Esseilv
Najnowsze wyniki (odbiegające od norm)
WBC 26 (jednostka: 10^9/L) dla max 17
limfocyty 7 (%) dla min 12
pałeczkowate 6 (%) dla max 3
HTC 60.6 (%) dla max 56
MCV 74.5 (fL) dla max 72

AST (GOT) 42 (U/L) dla max 37
ALP 14 (U/L) dla min 20
mocznik 15.32 (mg/dl) dla min 20
kreatynina 0.81 (mg/dl) dla min 1
białko całkowite (74 g/L) dla max 70
albuminy 31.13 g/L dla min 33

białko w moczu 980 0
glukoza, ketony, barwniki krwi i żółciowe - nieobecne
nabłonki wielokątne - obecne
n. okrągłe - dość liczne
wałeczki szkl. ziarniste - kilkanaście
w. drobnoziarniste - kilka
kryształy - nie ma

USG: lewa nerka zdeformowana, zbliznowacona, prawa - stosownie do wieku

Przez okres od 2009 roku do kwietnia tego roku - steryd (Encorton) z powodu wcześniejszego domniemanego urazu kręgosłupa, odcinek szyjny (sztywność karku, ból przy najmniejszym poruszeniu głową, ból przeogromny... pies skomlał, wył, chodził "po ścianach"... padło również hasło choroby autoimmunologicznej, ponieważ w tym samym czasie nałożyło się kilka przypadłości (zaczęło się od niegojących się ran na łapach, między paluchami, gorączki, była ostra biegunka, w wyniku której piesu prawie że był zszedł - z 6ciu kilo do 3,5, zanik mięści całkowity).
Był też epizod z niedowładem lewej strony psa (łapy niewładne, na dwa dni stracił widzenie w lewym oku). Wszystko się cofnęło, choć nadal "dziwnie" chodzi i nie odzyskał całkowitej sprawności i siły.
Dodatkowo problemy z zębami, zapalenia dziąseł, kamień itp.


Kariera żywieniowa psiego...
Niezbyt imponująca :roll:
Od szczeniaka do momentu kiedy do mnie trafił - najtańsze puszki z marketu + inne śmieci
U mnie do momentu choroby (biedunki): ryż + warzywa (marchew) + pierś z kurczaka oraz suche (róże, bo nie lubi, stanęło na Boschu)
Później - Purina Veterinary EN (puszka) + ryż (do czasu ustabilizowania się stanu zdrowia na zadowalający)
2 worki Hills'a dla seniorów, po czy musieliśmy zmienić na dietę nerkową... stopniowo, teraz jemy tylko Renala Troveta suchego (innej karmy nie mogę mu podać ze względu na zawartość ryb, szczególnie w karmach mokrych - pies ryby może jeść, ale ja nie mogę mnieć z nimi styczności, dla ścisłości)... ale jeść nie chcemy. Bunt.

(przepraszam za przydługi wstępniak, ale wyższa wyższość)

Stąd pytanie. Czy można takiemu psu podać coś innego aniżeli tą nieszczęsną suchą karmą nerkową??? Jeśli tak to co? I jak?


Znalazłam trochę tematów nt barfu dla nerkowców, ale ustosunkować się do nich za groma nie umiem. Nie wiem jak to ma wygladać w proporcjach, na co zwracać uwagę, jakie komponenty diety dobrać i w jakich ilościach.
Byłabym wdzięczna za pomoc :)

Posted

Witaj! Może ja coś pomogę, bo też mam psa z niewydolnością nerek. My właściwie nie BARFujemy w pełni bo pies dostaje do jedzenia także ryż, ale pozostałe składniki pożywienia są surowe
Pongo jest psem w typie dalmatyńczyka, waży 25kg. Karmię go 2 razy dziennie.
Ja dla niego specjalnie wszystko obliczałam, tak żeby zawartość białka w diecie nie przekraczała 50g. Nie powiem, że jest to łatwe, ale da się :)
Pongo dostaje w południe 100g ugotowanego, 100g surowych warzyw (przeważnie marchew i pietruszka), 35g mięsa mielonego, 2 serduszka drobiowe (25g) i jedną kurzą nóżkę. Wieczorem 100g ryżu ugotowanego, 100g surowych warzyw (przeważnie marchew i pietruszka), 35g mięsa mielonego, 2 serduszka drobiowe (25g) i 15g wątroby drobiowej.
Do tego raz w tygodniu dostaje dużą surową kość zamiast jednego z posiłków.


Jeśli chodzi o BARFowanie w pełni to czytałam kiedyś na zagranicznej stronie, że można podawać 3/4 surowych warzyw i 1/4 mięsnych kości (w zaawansowanych przypadkach należy zrezygnować z kości i podawać samo mięso). Zawartość mięsa w pożywieniu nie może jednak spaść do 1/8.

Ogólnie w niewydolności nerek należy ograniczać zawartość białka i fosforu.
Więc jeśli na tej diecie kreatynina będzie wzrastać dobrze byłoby podawać tabletki RUBENAL, przy zwiększonym fosforze we krwi można podawać Alusal (lek dla ludzi, ale działa lepiej niż Ipakitine i jest tańszy).

Dla Twojego 5kg psiaka napewno dawki będą inne niż dla mojego 25kg więc jeśli będziesz miała jakieś pytania to śmiało pisz, pomogę w ułożeniu diety :)

Posted

Witaj Magda_Z
i dziękuję za odpowiedź :)

mam dwa pytania:
po pierwsze jak mogę się nauczyć przeliczać białko w składnikach pokarmowych i dowiedzieć jakie proporcje będą właściwe dla mojego kundlika :) ?

Twój sposób "barfowania" nawet by Nam odpowiadał, ponieważ Kaj przyzwyczajony do ryżu i go lubi jeść - z tego co czytałam nie jest on chyba szkodliwy dla psów z niewydolnością nerek? dodaje się go do karmy specjalistycznej...

po drugie
czy Twój Pongo ma rególarnie sprawdzane wyniki? nie pogarsza się?
(u Nas mimo diety zawsze ciut gorzej. Nawet było tak że po całkowitym przejściu na dietę nerkową wyniki nerek się pogorszyły)


i mam serię drobnych pytań:oops:
jakie warzywa można podawać? marchew wiadomo, a np ogórki (Kaj uwielbia...)
czy pietruszka nie ma za dużo fosforu? (czy to się tyczy tylko natki?)
tak samo gdzieś wyczytałam że podroby mają znaczną ilość fosforu, szkodliwego przy nerkach?
czy wielkim "grzechem" jest podawanie gotowanych warzyw razem z wywarem?


kości u nas odpadają, bo psi zamiast gryźć łyka :roll:

Posted

[quote name='Widzieć Inaczej']mam dwa pytania:
po pierwsze jak mogę się nauczyć przeliczać białko w składnikach pokarmowych i dowiedzieć jakie proporcje będą właściwe dla mojego kundlika :) ?
Na tej stronce możesz znaleźć wartości odżywcze prawie wszystkich produktów spożywczych: http://www.jedzdobrze.pl/tabele/
Wartość białka w dziennym pożywieniu dla psa mającego kreatyninę poniżej 4,5 mg/dl wynosi 2-2,2g białka/1kg masy ciała. Więc Twój 5kg psiak powinien dostawać w jedzeniu ok. 10g białka.
Ale patrząc na wyniki Twojego psiaka ma on wporządku poziom kreatyniny. Jak się nie mylę górna granica to 1,8 mg/dl.



[quote name='Widzieć Inaczej']Twój sposób "barfowania" nawet by Nam odpowiadał, ponieważ Kaj przyzwyczajony do ryżu i go lubi jeść - z tego co czytałam nie jest on chyba szkodliwy dla psów z niewydolnością nerek? dodaje się go do karmy specjalistycznej...
Ryż można jak najbardziej podawać :)


[quote name='Widzieć Inaczej']po drugie
czy Twój Pongo ma rególarnie sprawdzane wyniki? nie pogarsza się?
(u Nas mimo diety zawsze ciut gorzej. Nawet było tak że po całkowitym przejściu na dietę nerkową wyniki nerek się pogorszyły)
Pongo ma robione badanie krwi co 2-3 mies. Jak narazie od czerwca wyniki nam trochę spadły. Ostatnie badanie robiliśmy pod koniec sierpnia. Kolejne w listopadzie. Jeśli wyniki (szczególnie kreatynina) będą gorsze do jedzenia będziemy podawać Rubenal.

[quote name='Widzieć Inaczej']i mam serię drobnych pytań:oops:
jakie warzywa można podawać? marchew wiadomo, a np ogórki (Kaj uwielbia....

Pongo dostaje najczęściej marchew i pietruszkę (zazwyczaj sam korzeń, natkę rzadziej), czasem też dostanie liść kapusty czy sałaty, trochę kalafior. Myślę, że ogórki też można podawać (mają mało białka). Wszystkie warzywa oczywiście dobrze zmiksowane w formie papki, inaczej nie będzie z nich pożytku, pies zamiast strawić wydali je.

[quote name='Widzieć Inaczej']czy pietruszka nie ma za dużo fosforu? (czy to się tyczy tylko natki?)
tak samo gdzieś wyczytałam że podroby mają znaczną ilość fosforu, szkodliwego przy nerkach?
Jeśli chodzi o fosfor. Przy następnym badaniu krwi zbadaj poziom fosforu. Jeśli będzie powyżej normy podawaj psu do każdego posiłku ALUSAL (ludzki lek do kupienia w aptece, wiążący fosfor, odpowiednik psiego Ipakitine, ale działa lepiej i jest dużo tańszy).

[quote name='Widzieć Inaczej']czy wielkim "grzechem" jest podawanie gotowanych warzyw razem z wywarem?
Dieta BARF opiera się głównie na surowym, ale jeśli podasz psu gotowane warzywa też nic się nie stanie ;) Chociaż moim zdaniem lepiej podawać surowe, mają więcej witamin :p

[quote name='Widzieć Inaczej']kości u nas odpadają, bo psi zamiast gryźć łyka :roll: Jeśli pies połyka kości możesz mu je mielić :cool3:

Jeśli masz jeszcze jakieś pytania to śmiało pisz :)

Posted

dziękuje za link do stronki, już się biorę za jej studiowanie i układnie nowego jadlospisu Kajowi :p

i jeszcze jedne dzięki za info o mieleniu warzyw, nigdzie indziej nie wyczytałam, że należy to robić :-o stąd pytanie o ich gotowanie :oops:

powoli bedziemy się przestawiać na inne jedzenie, choć już widzę, że ze strony psiowych chęci nie będzie żadnego problemu :razz:
na pierwszy ogień dostał swojego ukochanego ogórasa (zmielonego - miałam wątpliwości czy w takiej formie będzie chciał go zjeść, ale okazało się, że wszystko jest lepsze od suchej karmy :roll: po jedzeniu znów cieszył się i wycierał jak mały szczeniorek :lol: )

teraz czekamy na pierwsze efekty nowej diety...

Posted

Zaczynam ponownie wczytywać się w artykuły dot. chorób nerek...

Magda_Z nie podajesz wogóle Pongowi przetworów mlecznych ani jajek?
Czy np nie warto by było zastąpić raz/dwa razy w tygodniu mięso ugotowanym białkiem jajka, które jest pelnowartościowe i łetwe do przyswojenia przez organizm?
Tak samo z twarogiem i kefirem? Tylko nie wiem jak je włączyć do diety (który składnik nimi zastąpić?)?

Jeszcze pytanie o mięso: mrozisz je zanim dasz psu? (ile godz/dni przed podaniem?)


Zaczynam być skołowana od nadmiaru informacji :) ale już mi się układa tygodniowy jadłospis psiego :)
A psi znów uradowany przy posiłkach :p (o co nie trudno bo łakomczuch ;) ). Dziś przy śniadaniu, do karmy dostał papki warzywnej (20g) i o mało co a uszy by Mu się nie oderwały ze szczęścia :lol:. Rewolucji na spacerze brak :)

Posted

[quote name='Widzieć Inaczej']Magda_Z nie podajesz wogóle Pongowi przetworów mlecznych ani jajek?
Czy np nie warto by było zastąpić raz/dwa razy w tygodniu mięso ugotowanym białkiem jajka, które jest pelnowartościowe i łetwe do przyswojenia przez organizm?
Tak samo z twarogiem i kefirem? Tylko nie wiem jak je włączyć do diety (który składnik nimi zastąpić?)?

Jeszcze pytanie o mięso: mrozisz je zanim dasz psu? (ile godz/dni przed podaniem?)

Widzę, że zapomniałam Ci napisać. Raz w tygodniu Pongo dostaje całe ugotowane jajko zamiast całodziennej porcji mięsa. Twarogu i kiefiru raczej nie podaję, ale oczywiście można tylko tak żeby nie przesadzić z białkiem.

Mięso z warzywami i kurzymi łapkami mrożę, ponieważ robię porcje na 10 dni ;)

Posted

Orientacyjnie przeliczyłam i zważyłam porcje jedzenia jakie powinien dostawać psioch... i powiem szczerze że wyszły mi jakieś takie strasznie głodowe :roll:
może się pomyliłam w obliczeniach...

na jeden posiłek (aby nie przekroczyć 10g białka):
20g udka z kurczaka
25g ryżu
50g papki warzywnej (marchew i pietruszka)
czyli tak jakby niewielką łyżkę mięcha, drugą ryżu i dwie warzyw... :niedowia:

lub
25g piersi z kurczaka
i 50g warzyw...

czy to coś nie za mało :???:

  • 3 weeks later...
Posted

Hmmm... a ile tak normalnie gramów na dzień powinien jeść?

Może zamiast kurczaka podawaj indyka, w nim jest mniej białka więc automatycznie więcej możesz go podać ;)

Ja przy Pongowym jedzeniu też muszę coś pokombinować, bo też chyba ma za mało, schudł mi trochę :roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...