florida_blue Posted January 21, 2007 Author Posted January 21, 2007 lycynka342 napisał(a):dorosły pudelek nie nadaje się na przytulankę dla dziecka, łatwo mu sprawić ból, a u tej pani napewno rozwinie swój potencjał moze nawet nie przytulankę, moze zle się wyraziłam.... towarzysza? Po prostu mój syn chce rzucać psu pileczkę, chce się z nim tarzac po podłodze, chętnie da mu jeść i pamięta o wodzie w misce, jak ogląda tv to chce mieć psa pod ręką - żeby móc miętolić mu ucho ;) albo móc poprzepychac sie na kanapie, chce wyjść z psem na spacerek... mam z psem przyjść po niego do szkoły i on z psem chce wrócić do domu... Quote
lycynka342 Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 nie dali mu w skore bo sie pewno nie przyznaja ... ;) no niestety to takie dawne przesady dawniej psy sie bilo i to tkwi w swiadomosci ludzi :( Quote
florida_blue Posted January 21, 2007 Author Posted January 21, 2007 nie wiem, masz rację - niezaleznie od tego czy dali czy nie - sytuacja była napięta w domu i było coraz gorzej - psa muszą akceptowac wszyscy w rodzinie, bo to jest towarzysz i mieszka z nami w mieszkaniu, nie w budzie na podwórku tak zeby byl odizolowany.... Po Toffee była Passa na tymczasie - i była cudowna, jest Milka, firmowa bokserka - i jest zupełnie ok... w wakacje była Omega, obecnie Alma... Miałam na tymczasie Sunię - zero problemów.... jakoś tak do pudelków nie mozemy się przekonac .. Quote
lycynka342 Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 czyli duzo zabawy, zero agresji i przemocy, ale dla syna moze byc swietny wiekszy nieco pies, bo dorosly nieufny pudelek nie zniesie tarmoszenia za ucho, wydaje mi sie ze te psy sa czulsze na bol tak jak koty, maja dobra pamiec, jakis pies mniej wrazliwy zapomni jakas przykra sytuacje a pudelek nie, moja mama nie sluchajac mnie wprała mojemu pudelkowi bo wg niej "nie chcial przyjsc po zabawie z psem" i juz wiecej sie z psem nie chcial bawic, zabila w nim radosc zabawy z psami :( Quote
florida_blue Posted January 21, 2007 Author Posted January 21, 2007 dokładnie.... dlatego zgłaszałam się kiedyś na dogo po młodego zwariowanego pinczerka - razem by mogli spokojnie roznosić mieszkanie ;) Oskar bardzo chce małego pieska - typu york czy pinczerek, a ja widzę jak chętnie się kładzie na Milce - tej firmowej boksi... jak oni się razem bawią to ja wolę nie patrzeć nawet - bo włosy dęba stają ....:-o Milka jest niezmordowana, tłuką się tak, że już nie mają siły - a i tak jeszcze się bawią ... Efekty takie że oskar ma dość sporo dziurawych ubrań :diabloti: Quote
LALUNA Posted January 22, 2007 Posted January 22, 2007 florida_blue napisał(a):dokładnie.... dlatego zgłaszałam się kiedyś na dogo po młodego zwariowanego pinczerka - razem by mogli spokojnie roznosić mieszkanie ;) Oskar bardzo chce małego pieska - typu york czy pinczerek, a ja widzę jak chętnie się kładzie na Milce - tej firmowej boksi... jak oni się razem bawią to ja wolę nie patrzeć nawet - bo włosy dęba stają ....:-o Milka jest niezmordowana, tłuką się tak, że już nie mają siły - a i tak jeszcze się bawią ... Efekty takie że oskar ma dość sporo dziurawych ubrań :diabloti: Pinczerek ani york by sie do tego nie nadawały. Jak masz psy na tymczasie, to moze trafisz na takiego co podbije Wasze serca. Wszystkich jednako i wtedy ten tymczas stanie sie docelowy ;) Quote
cuciola Posted October 5, 2007 Posted October 5, 2007 podnosze temat: czy ktos dysponuje kontaktem do fachowca w Bielsku-Bialej ktory potrafi sie zajac agresywna sunia po przejsciach? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.