Jump to content
Dogomania

sue

Members
  • Posts

    3916
  • Joined

  • Days Won

    3

Everything posted by sue

  1. Siostrzyczki do adopcji - wcześniej Pela i Mela, ale nie umiem ich tak nazywać, w sumie bez znaczenia Swietka Swietka Lisa
  2. Wczoraj dostałam zdjęcie Fobii (Lili), koteczki wyciągniętej z opuszczonego domu wraz z siostrą na 99% to siostra Aurory :) Aurora też tam była, ale matka ją zabrała, bo ktoś przyszedł i spłoszył. Fobia ma DS w Krakowie.
  3. coś takiego znalazłam edit: w sumie dość daleko, sprawdziłam pobieżnie mapę tylko, raczej niemożliwe
  4. Do mnie dzwoniła pani, która chciała ją do dokocenia do kocurka, niestety wychodzącego. Kotek wychodzi i wędruje po bloku oraz po całym osiedlu. Pani powiedziała też, że jeśli kicia nie zdecydowałaby się wychodzić, może nie wychodzić i wtedy nie będzie jej sterylizowała, bo po co :) Poza tą interesującą ofertą miałam jeszcze inną rozmowę, pani przekierowana z ogłoszenia z numerem Isabel (nie wiem czyjego), szuka kotka również do dokocenia, w Rybniku ale dojechałaby do Krakowa. Wydaje się nawet ok, spróbuję poszukać kogoś do wizyty PA.
  5. Kiedyś (już ze dwa tygodnie temu) dzwoniła pani, która chciała ją adoptować, ale wtedy szykował się akurat domek w Krakowie (ten który później nie wypalił, bo były źle zabezpieczone okna). I tak tej pani powiedziałam - na razie jest już ktoś zainteresowany, ale gdyby nic z tego nie wyszło, to dam znać. Później pisałam, ale nie odzywała się już. To jednak chodziło o Kraków, więc może jeszcze inna osoba? Ale do mnie nikt więcej nie dzwonił ani nie pisał. Kicia cały czas jest :)
  6. W przypadku Jowity nie pisałam żadnego długiego tekstu, bo doszłam do wniosku, że ludzie i tak nie czytają. Robiłam jej kilka na FB z wyraźnym zaznaczeniem, że jest dodatnia, i na OLX tutaj już bez informacji. Miałam całe TRZY zapytania o nią, i nie mam pojęcia dlaczego, bo jest przecież śliczna. Najpierw pani, która chciała do zdrowego kotka na dokocenie. Drugi domek to byli kompletni nowicjusze koci i bałam się, że nie poradzą sobie z nieśmiałą Jowitką. Zamiast niej pojechała Mamba od Kasi. Trzeci był pan z Warszawy i nie pamiętam już, dlaczego nie doszło do adopcji - chyba zadzwonił, że ma już innego kotka. Fajnie byłoby móc zapewnić jej towarzystwo, bo lubi koty, garnie się do każdego czy to w celu zabawy, czy tak po prostu, żeby sobie posiedzieć. Pod nadzorem pozwalam jej na to, bo nie mam serca trzymać fajnego i zdrowego poza tym nieszczęsnym plusem kotka w zamknięciu. Ale być może wcale nie wymaga do towarzystwa kota, ludzi też lubi :) Równolegle więc mamy też ogłoszenia na FB w różnych grupach, gdyby ktoś się odezwał, będę tu informować.
  7. Chciałabym zaprosić do polubienia naszej strony na FB https://www.facebook.com/Koty-i-psy-ze-Szczebrzeszyna-104228247943086 Można dołączyć też do grupy bazarkowej, od dzisiaj startuje nowy bazarek. Zbieramy środki na sterylizacje, profilaktykę, karmę. Pierwszy bazarek przyniósł dochód ok 300 zł.
  8. Hej, dostałam od bakusiowej prośbę o zdjęcia Peli i Meli. Będą niedługo, postaram się w najbliższych dniach wrzucić. Koteczki trochę się pochorowały, raz że były naprawdę mocno zarobaczone, dwa - miały biegunkę i wymioty, na szczęście test na pp wyszedł ujemny. Dostawały przez trzy dni leki i jeszcze dostały długodziałający. Były przeziębione. W ostatniej chwili udało się je zabrać :( W tej chwili działa jeszcze ten długodziałający lek, zobaczymy jak będzie po zakończeniu działania. Dostają cały czas też vetomune na odporność. Apetyt teraz dopisuje i zaczynają brykać jak normalne kociaki. Co do ogłoszenia, to może lepiej ogłosić Jowitę? Z uwagi na FELV+ wymaga izolacji i uwagi, przy siedmiu kotach nie jest to łatwe. Co prawda choroba nie jest aktywna i nie daje żadnych objawów, ale mimo wszystko trzeba bardzo uważać. Koteczka jest naprawdę super, choć pewna nieśmiałość zostanie jej już chyba na zawsze. Jest bardzo puchata, grubiutka. Rozmowna, zagaduje jak moje wszystkie koty :) Lubi towarzystwo innych zwierząt, nie boi się psa. Jest u mnie od marca tego roku. Wysterylizowana, kilkukrotnie odrobaczana, odpchlona, ma szczepienia. Zdjęcia były już wrzucane na wątek, ale dam jeszcze raz
  9. Na razie takie, może jutro będę miała lepsze. Koteczka ok. 6 miesięcy, miła, miziasta, chociaż na kolanach nie usiedzi, bo ma za dużo do zrobienia. Apetyt dopisuje. Rozmowna, wszędzie jej pełno, dużo mruczy. Nie boi się psów, towarzyska, uwielbia zabawę z innymi kotami. Odrobaczona, zdrowa, niedawno zmieniała zęby.
  10. Łapanie kotów nie jest łatwe, od trzech dni zaczajam się na cztery dzikawe maluchy u starszego małżeństwa. Kociaki mają ok. 3,5 miesiąca, są jeszcze wokół matki, trzymają się na dystans. Na razie próbujemy bez klatki łapki bo starszy pan czasami bierze je na ręce i jest szansa, że po prostu włoży do kontenera. Te cztery chcę na zimę zabrać do siebie, oswoją się i też będziemy szukać ich domów. Poza tymi są trzy starsze kociaki - też trochę dzikie, ale nie jakoś bardzo, przynajmniej dwa. Na pewno jeden kocurek i jedna koteczka (na zdjęciu). W takich warunkach żyją :( Nie ma ich dokąd wziąć :( Czarno-biały to kocurek, bura koteczka. Trzeciego nie widziałam. Mama starszej trójki już je odgania, mam w planie jeszcze w tym roku ją wysterylizować, ale trzeba ostrożnie, bo do klatki pchają się wszystkie dorosłe koty - jest ich chyba z sześć razem, co daje 13 na posesji. Później do sterylizacji pójdzie też mama młodszych, ale tamtą już pewnie na wiosnę.
  11. Rutka, od takiego ziółka (Ruta) Sprostowuję, bo będzie pewnie paragon z imieniem, żeby się wszystko zgadzało :)
  12. Obiecane zdjęcia koteczek od Piotrka które są w Izbicy Podobne więc wklejam w dwóch osobnych postach Sasanka
  13. Rudy kocurek Filipek z Warszawy - nie pamiętam czy to było nasze rodzeństwo jakieś czy od p. Krystyny, miał taką burą siostrzyczkę Teraz ma braciszka, przyszywanego :P
  14. Sterylizacja kotek z bazarku bakusiowej 1 kotka - niestety nie mam zdjęcia po sterylce, ale wszystko jest ok paragon https://gyazo.com/4dc230eba2d9a5e779f98e006f64532c 2 kotka - Sabinka od Piotrka paragon: https://gyazo.com/a628157692eed70fbd497bf24f3d946e 3 kotka - Rutka z DT u Kasi paragon będzie na dniach
  15. Siostrzyczki Klementynka (teraz Lilka) oraz Kulka jakiś czas temu pojechały do DS w Warszawie i niestety DS sobie nie poradził. Kotki trzeba było zabrać, całokształt spraw z tym związanych ogarnęła Baltimoore, a kociaki znalazły DT u Madie w Warszawie. Musimy im szukać DS po raz kolejny, najlepiej w Warszawie bo nie będzie problemów z transportem. Kotki po odebraniu były zestresowane i z biegunką wywołaną prawdopodobnie stresem i niezbyt właściwym żywieniem, już jest ok, z każdym dniem ożywiają się i robią prawie wzorowe kupy.
×
×
  • Create New...