Jump to content
Dogomania

asz26

Members
  • Posts

    1203
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by asz26

  1. Koniec roku był bardzo kiepski i początek nowego roku też jest zły,Koda znowu jest chora i jest z nią źle,27 grudnia byłam z nią u weterynarza bo przestała jeść nie całkiem ale bardzo mało jadła,zrobiłam jej badania z krwi na nerki i wątrobę wyszły dobrze,dostała amantix dodatkowo do trocoxilu.Miałam jej dawać 2 razy dziennie,po 4 tabletce przewróciła się na spacerze myślałam że to przez chore stawy i dałam jej jeszcze jedną tabletkę.Po 5 tabletce znowu się przewróciła więc automatycznie odstawiłam te tabletki.Dzisiaj z powrotem do gabinetu,wetka powiedziała że ona jest wyjątkowa i bardzo dużo leków na nią nie działa albo występują skutki uboczne tak jak po tych tabletkach.Dała jej zastrzyki na trzy dni nie pamiętam nazwy i tramal.Trocoxil chwilowo odstawiony bo przy nim nie można podawać leków przeciwbólowych.Nie wiem jak będzie dalej ale jest źle bardzo źle:-( Bardzo się boję o nią liczę się z tym że mogę już jej nie uratować choroby i wiek robią swoje.
  2. Wesołych Świąt !!!
  3. Wpłaty p.Mariola-50,27zł Bakusiowa-150zł pomagam.pl-601,24 Na koncie jest 867,63zł.
  4. Ale ta z prawej strony ma czarną łatkę na szyi ta druga ma całą białą.
  5. Dziękuję.Kicie szukają domu,ta z łatką na szyi jest cudowna przylepą ciągle się przytula lize po rękach a ta druga jest bardziej bojąca ale też lubi być głaskana.Już raz je odrobaczyłam i teraz będą drugi raz odrobaczane.Najgorsze jest to że jest zimno i biedne chcą siedzieć w domu a moja Koda nie lubi kotów.
  6. Ze zbiórki na pomagam.pl 55,50 na koncie jest 66,12 zł.Wiem że idą święta ale może ktoś by mógł wpłacić na udostępnione konto pare groszy na trocoxil? Koda musi dostać ostatnią dawke tego leku 5 stycznia i na jakiś czas odstawić.Nie wiem na jak długo da się odstawić ten lek.Koszt jednej dawki to 200zł .
  7. Były dwie w zeszły wtorek ta z łatką na szyi zginęła a dzisiaj wróciła.Biedne chcą siedzieć w domu ale nie mogę trzymać ich w domu bo Koda musiałaby być zamknięta w pokoju.Ona nie akceptuje kotów.
  8. Moja kochana myszka :-)
  9. Karma od pani Kasi.Dziękuje na panią moje zwierzaki zawsze mogą liczyć :-)
  10. Ona w domu bardzo dobrze się czuje,trochę boi się wchodzić ale jak ją wezmę do domu to sobie chodzi i chce być cały czas blisko człowieka żeby ją głaskał miział itp.Mam znajomą która też miała kota wychodzącego przeprowadziła się do bloku i kot jest nie wychodzący.Ja nie wiem co jest lepsze dla kota bo nie mam kota.Miałam jak byłam dzieckiem i też wychodził no i źle się to dla niego skończyło.Zresztą każdy kot jaki się pojawi u nas na dworze to kończy pod kołami samochodu bo jest to centrum miasta albo giną od przez tego faceta co ma gołębie dlatego ja nie chcę trzymać kotów bo wiem że wcześniej czy później kot zginie :-(
  11. Nie znam się na kotach miałam kota jak byłam dzieckiem ale był wychodzący.
  12. W Warce ale jest problem bo nawet jak ktoś się znajdzie to ja nie mam samochodu żeby ją zawieźć.W zeszłą niedzielę jeden kotek pojechał na dt ode mnie a jutro idzie już do ds tylko że ten był mały miał ok 4 miesiące i też był na zewnątrz a będzie teraz nie wychodzący.
  13. Nie wiem sama ona teraz jest na zewnątrz ale sama nie wiem co lepsze czy wychodzący czy nie wychodzący.Ale jak ma jej się coś stać to lepszy dom nie wychodzący.
  14. Kicia ma ok roku,jest bardzo miziasta chociaż na początku boi się ludzi,co do psów to aż tak bardzo się nie boi przynajmniej na moja Kode nie reaguje.Dobrze czuję się w domu.Dom potrzebny na wczoraj bo jest narażona na niebezpieczeństwo może zginąć pod samochodem albo facet który ma gołębie pozbędzie się jej.Jest już raz odrobaczona.
  15. https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=1786389854704894&id=100000016918711 Tylko nie chcę jej oddawać do pierwszej lepszej osoby żeby znowu nie trafiła na ulice jak tym razem.Ogłaszają ją dziewczyny z 4 Dogs.
  16. Super,dziękuję.A może ktoś by chciał kotkę ok roku,bo nie mam co z nią zrobić,było dwie ale coś się z jedną stało i od wczoraj jej nie ma.U mnie nie są bezpieczne,w każdej chwili może wpaść pod samochód albo pozbędzie się jej facet od gołębi.Kicia miła uwielbia być głaskana chociaż na początku boi się obcych.Już i na fb ją ogłosiłam.
  17. Faktura za trocoxil.Na koncie zostało 10zł.Na grudzień mam trocoxil ale na styczeń nie ma i nie wiem czy bedzie mogła dostać dlatego bardzo prosze o pomoc w zakupieniu trocoxilu.Koszt jednej dawki to prawie 200zł :-( Bez tego leku Koda nie może chodzić.Pomóżcie uzbierać na ten lek.Bardzo proszę liczy się każda złotówka.
  18. Na działce mam siedem psów a w mieście sąsiedzi się nie zgodzą inaczej już bym dawno to zrobiła.
  19. Byłam z Koda w gabinecie dostała zastrzyk tylko jakiś delikatny bo nie może nic dostać przez trocoxil i krople do oczu.Wetka obejrzała jej oczy o powiedziała że to jakaś alergia tym bardziej że tak jest co roku w listopadzie.Nie mam pojęcia co w listopadzie może ją uczulać.A co do Wilczusia to przychodzi na jedzenie dzisiaj też był,teraz jest jeszcze ciepło obawiam się zimy i mrozu że może nie przetrzymać.Ja mogę mu dac tylko jeść pić ale zabrać do siebie nie mogę :-( On daje sobie radę tylko zima będzie najgorsza.Ja już go dokarmiam ok 4 lata albo więcej,teraz trochę jest problem z karmą bo on nie chce jeść grubej karmy,musi być drobna.Żeby wszystkiego było mało to jeszcze trzy kotki zamieszkały u nas w komórce.
  20. Od Kody operacji było w miarę spokojnie,dostawała tylko leki na stawy,stanęło na trocoxilu,musi dostać jeszcze dwie dawki tego leku.Na grudzień mam już lek ale na styczeń nie mam i szczerze mówiąc to nie mam pojęcia skąd wezmę ale żeby tego było mało to od wczoraj Koda drapie oko to które miała operowane.Boję się że to się odnowiło albo zrobiło jakiś przerzut:-( Chyba za długo był spokój,jeszcze muszę zaszczepić w tym miesiącu psy z działki,mam trzy kotki nie wiem skąd ale są w komórce dwa ok pół rok a trzeci ok 2 miesiące.Te większe to dwie kotki a mały nie wiem nie daje się jeszcze złapać.Dla nich też potrzebuje karmę suchą i mokra a najlepiej jakiegoś domu bo tu grozi im niebezpieczeństwo,mogą zginąć pod samochodem albo złapie je ten facet co ma gołębie.Karma dla psów też już się kończy :-( Koniec roku zapowiada się bardzo ciężki :-(
  21. Cieszyłam się że trocoxil działa i tak było do zeszłego tygodnia,znowu jest źle Koda dostała 5 dawke trocoxilu 6 listopada i nie pomaga,przez sześć dni nie była na normalnym spacerze,przewraca się bo tylne łapy odmawiają posłuszeństwa.Przy trocoxilu nie moge podać dodatkowo czegoś przeciwbólowego może dostać tylko jeden lek ale w tej chwili nie pamiętam nazwy tego leku wiem że jest drogi a Kodusia jest duża więc wychodzi na nią ok 300zł jak dobrze pamiętam.Nie wiem co zrobię bo już w tej chwili nie mam pojęcia skąd wezme w styczniu na ostatnią dawke trocoxilu.Na grudzień mam trocoxil poźniej nie wiem co będzie.Koda oprócz problemów z chodzeniem zachowuje się normalnie jest wesoła ma apetyt tylko te łapy :-( W tym momencie jest źle i ciężko suchej karmy dla psów też zaczyna brakować,przydałaby się też sucha karma dla kota mokra dla kota też by się przydała,dzika kotka urodziła małe kociaki są już spore z matką ich coś sie stało zostały same,przychodzą do mnie i jedzą suchą karme którą wystawiam dla takiego starego psa w typie owczarka niemieckiego.Już dawno nie było tak źle
  22. Nawet nie wiadomo ile tych kotów jest,są dzikie i uciekają,siostra karmi jedną kotkę bo tylko jedna przychodzi ale nie daje się dotknąć od razu prycha gryzie i ucieka.Do mnie też zaczął przychodzić kotek ale jak na razie to też dzikusek.
  23. Już straciłam nadzieję że wróci ale kolejny zaczął przychodzić też taki ok 3 miesiące zostało mi jedzenie po Mruczku to mu daje.Nie mam pojęcia skąd te koty przychodzą,podejrzewam że to od tej starszej pani która ma dużo kotów bo non stop się rozmnażają.
  24. Faktura za badanie Kody.
  25. Faktura za badanie nerek Kody.
×
×
  • Create New...