Zadzwonila pani z Bielska-Białej o Foresta.
Niedawno stracili pekinczyka i szukają malego pieska do adopcji.
Niestety..mimo tego że ich psiak zachorowal na raka jądra, pani jest przeciwniczką kastracji i gdyby adoptowala Foresta, to go nie wykastruje...
Fajnie, że zajrzałaś tutaj na wątek . Zapraszamy częściej
Kodi też "wpadł" mi w oko, ale priorytetem było zabranie Tymka.
Jednakże cuda się zdarzają, miejsce było, to Kodi się "załapał"
Dostalam info od pani Violi. Na razie wieści dobre. Psiaki wczoraj wspólnie biegały na wybiegu i grzecznie wróciły na jedzenie.
Tymek spokojniejszy, Kodi bardzo zabawowy