Jump to content
Dogomania

Neelith

Members
  • Posts

    866
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neelith

  1. Robinek na szczęście nie doczekał się bazarku wiec skorzystają inne psiaki! Zapraszamy tutaj: [B][URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/250177-Ciuchowisko-dla-Amorka-i-Cezara-do-27-01-2014-godz-22-00"][COLOR=#ff8c00]Ciuchowisko dla Amorka i Cezara[/COLOR][/URL][/B] :)
  2. [quote name='Gabi79']Wczoraj tak się chwaliłam, że jestem spokojna i nie płakałam, jak położyłam się spać ryczałam chyba z pół godziny[/QUOTE] Trzymaj się dzielnie! :calus:
  3. W taką deszczową pogodę można leżeć: [IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/802/27xx.jpg[/IMG] spać: [IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/32/6ntj.jpg[/IMG] chrapać: [IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/28/gp1g.jpg[/IMG] nawet na stopach i kablu :D [IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/854/jxzd.jpg[/IMG]
  4. [quote name='Gabi79']Jakieś 5 minut temu Figunia pojechała. Pan wziął ją na ręce.[/QUOTE] :Cool!: Trzymam kciuki za szybkę aklimatyzację Figuni!
  5. Punkt 16.30... Zaczynają mi się nerwy udzielać :)
  6. [quote name='Gabi79']Wszystkie moje tymczasowe dziewczynki mają super domy, oby Figuni też się udało!!!!!!![/QUOTE] Tego się trzymajmy! :)
  7. Dzisiaj ważny dzień! Troszkę się denerwuję. Dobrze, że Figunia nieświadoma tego czekania i zmian. Myślę, że w nowym domku będzie miała dużo wrażeń, do tego spotkanie z królikiem, więc nie powinna płakać i piszczeć - będzie zajęta poznawaniem terenu, jak sądzicie?
  8. Nie ma nowych wieści z domku? To pewnie oznacza, że nie ma problemów z Robinkiem :) Gdyby udało się pozyskać fotę z domu we w miarę dobrej jakości to dałabym cynk na FB - chyba już można :)
  9. [quote name='Gosiapk']To chyba można już puścić kciuki? Adopcja udana :)[/QUOTE] Tak uważam :) Udało się! :bigcool:
  10. Wszystko brzmi idealnie :) A z królem Figa musi się zaprzyjaźnić, nie ma wyjścia. Trzymam kciuki!
  11. Liczyłam na to! :) Wspaniale! No to czekam na szczegóły!
  12. [quote name='madziakato']Przepraszam za zwłokę, już się poprawiam- Pani bardzo miła i chętna do kontaktu:-) Robin grzeczny, nie sprawia żadnych problemów, raz tylko było małe siku, ale to w pierwszy dzień i później sucho , więc myślę, że będzie OK. Śpi na łóżku alb a dywaniku- ale gdy mówią, ze ma zejść bez problemu schodzi. Bardzo fajnie zachowuje się w stosunku do dzieci Państwa(nastolatki), na spacerkach chętnie spaceruje i biega. W domu nie zniszczył nic i oby tak zostało. Umówiłam się jego Panią, że będziemy w stałym kontakcie i że niebawem dostaniemy fotki domowego Robinka:-) HURRRA!!!![/QUOTE] Co za REWELACYJNE wieści! To naprawdę pies ideał! Ogromnie się cieszę, że tak wspaniale trafił! :multi: *Domowy Robinek - jak to pięknie brzmi! :)
  13. Piękny! I dalej najbardziej pasuje mu wywalanie brzucha :) Madziakato, przybywaj czym prędzej, nie skąp nam informacji, tylko pisz wszystko co wiesz! :diabloti: My tu jak hieny czekamy... :D
  14. [quote name='Gabi79']Najgorzej, jak jest więcej niż 1 zainteresowany domek i się rozmyśla w nieskończoność.....[/QUOTE] Różnie bywa. Większym problemem może być zabrzański królik niż odległość do Zielonej Góry. Ale tak czy owak póki co w sprawie Figuni sprawy rozkręcają się w dobrym kierunku, domy brzmią rozsądnie. Na razie spokojnie czekajmy na rozwój sytuacji :)
  15. Bądźmy dobrej myśli! Już jutro po spotkaniu zapoznawczym bedziemy wiedzieli więcej :)
  16. Nie ma jeszcze żadnych wieści z nowego domu? To pokażcie chociaż te pożegnalne fotki! :modla: Ciekawe jak Robinek miewa się w ciepłym i suchym mieszkanku i czy przegląda się w lustrze :)
  17. No i jak to tak? Ni ma zdjęć? No trudno, może jakoś wytrzymam i nie uschnę :)
  18. [quote name='Mysza2']Nie Nelith, nie o ten, robiłyśmy w Będzinie wizytę, ale nie ma o czym pisać nawet, porażka.[/QUOTE] A, rozumiem i cieszę się, nadal są w takim razie co najmniej dwie opcje. Trzymam kciuki za porządny dom!
  19. [quote name='AgusiaP']To czekamy i mocno kciuki trzymamy :)[/QUOTE] Czekamy, czekamy, i nie wiemy czy można iśc spać, czy czekać na zdjęcia? :D
  20. [quote name='AgusiaP']Miałyśmy już jeden, który brzmiał wspaniale, ale na miejscu okazało się zupełnie coś innego...:shake:[/QUOTE] Ale to nie chodzi o tych Państwa z Zabrza? Oni i piątek są nadal aktualni?
  21. [quote name='madziakato']Jestem, jestem:-) Również bardzo wzruszona!!! Mam propozycję-dryngnę do Państwa jutro, żeby nie być namolniakiem:-) Będę wieczorem dopiero, bo mam całodniowy wyjazd , więc uzbroić się w cierpliwość proszę;-)[/QUOTE] Jasne, nie ma co ludzi prześladować, zresztą niech się z psiakiem nawzajem oswajają, ale muszę przyznać, że siedzę jak na szpilkach i nie mogę się doczekać nowych wieści. Stzw zapodaj więcej info z przekazania rudasa i wrzuć zdjęcia, proooszeeeeeę! :)
  22. Łaaaaał! Nareszcie, stało się, udało się, Robinku trzymaj się! :multi: Co za wzruszająca chwila, bardzo na nią czekałam :) Szczypią mnie oczy... Nie wiem co mogłoby pójść nie tak, mocno wierzę z Robina i jego cudne usposobienie. Wierzę też w dobrych ludzi. Ciekawe jak teraz się miewa kochany rudas. Niecierpliwie czekam na zdjęcia! Madziakato, przybywaj! :D
  23. [quote name='__Lara']Kurcze, gdyby madziakato nie pomogła wtedy Robinowi to by w życiu nie doczekał takiego domku, może zginąłby pod kołami auta, taka prawda...[/QUOTE] Zgadza się! Raczej nie miał perspektyw na długie życie - głód, ziąb, samochody... Dziś wielki dzień dla Robinka? Denerwuję się i cieszę się, nie wiem co bardziej. Zobaczymy co z tego wyniknie. czy potencjalna nowa Pani wcześniej widziała pieska "na żywo"?
×
×
  • Create New...