Nikt mnie nie kocha, nie mam z kim gadac, TŻ poszedł sobie na impreze bo ktos z pracy na emeryturke idzie, pies spi w drugim pokoju, Hanka tez zaseła i siedze jak ten cieć i czekam aż mi ktoś zdj na fb skomentuje xD
U nas na razie sukces w postaci " dam Ci powąchac swoją dupe a potem spadam" czyli podszedłpies, powąchał Rico który nawet sie nie obejrzał i poszlismy dalej :D
Chciałam Wam pokazac na co trafiłam na fbpoprzez komenatrz znajomej ( on akurat pozytywny i poza screenem). Dyskusja pod lamentem per małżonka który jęczy, że z córunią Julinią yoreczka by chciał bo są SŁODZIUTKIE a żonka ( jedyna mądra ) się nie zgadza...
Jak ktoś chce zlinczować to ja chętnie wskaże, bo to publiczny post był :D
nO I KURCZACZKI JEDNEGO NIE OCENZUROWAŁAM -.-
Tez kupiłam te eukaliptusowe dla Kundla, a potem juz nie trafiłam na nie... same żwacze, ucha a dentali niet- a zas mi wali ryba po łososiowych koniczynkach
Padłam z tej cenzury :D
Tak z ciekawości- czemu spała w czapce? W sensie wnocy w czapce?
Hanka nigdy po kąpieli czapki na sobie nie miała i ja nigdy czapki w domu nie zrozumiem :siara:
PP ogladalam :D jak sie uda finansowo to dostanie RunningEgg :D a na cito musze pilke mu kupić bo tenisowa ulubiona jego zniszczona calkiem... Prawie rok wytrzymala, taka profesjonalna, bo z kiosku za 2zl to tydzień :( i gdzie ja teraz taka dostane...
Ja kąpieli nie zliczę, tyle ich bylo bo sie wytarza... Ostatnio u rodzicow TZta mloda w chustę, suka teściowej, Rico i na łąkę obok. A tam mini stawo-bagno... Naska omijala ale Rico to z rozpędu ryjcem o dno szorowal :) Kochaaaam go.
Ja w październiku torta robie bo rocznica przygarnięcia kundla ze schroniska:) aż mi sie lezka kreci w oku ze to rok juz, mój pierwszy wymarzony wyczekany pies :)
Rico tez z wielkim bólem tyłka wchodzi do łazienki, musze zamykac drzwi do mikroprzedpokoju, żeby wszedł do mikrołazienki i nie zwiał. To wczoraj usiadł w przedpokoju i patrzy " paniiiiiiiii ale muszeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee?"
Ale wszedł, jak zaczynam go myć porzadniej i drapie po udzie to nawet podniesie noge bo mu dobrze i chce zeby od wewnatrz na udku też posmyrac :D a po tarzaniu to tylko walące miejsca lekko szamponem myje.
Rico tez z wielkim bólem tyłka wchodzi do łazienki, musze zamykac drzwi do mikroprzedpokoju, żeby wszedł do mikrołazienki i nie zwiał. To wczoraj usiadł w przedpokoju i patrzy " paniiiiiiiii ale muszeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee?"
Ale wszedł, jak zaczynam go myć porzadniej i drapie po udzie to nawet podniesie noge bo mu dobrze i chce zeby od wewnatrz na udku też posmyrac :D a po tarzaniu to tylko walące miejsca lekko szamponem myje.