Napisałam prośbę o wsparcie. Nie wiem jak Skarpeta stoi z finansami - poczekajmy na odpowiedź.
Widzę, że dwa bazarki już ruszyły :)
Zrobię też bazarek dla Maksa, ale ..... oprócz chronicznego braku czasu, brakuje mi też fantów.
Dwie Ciocie, z którymi robiłam poprzednie bazarki, obiecały pomoc - w postaci fantów (zdjęć) i wszechstronnej :) bazarkowej pomocy.
Ale jeżeli ktoś miałby fanty na bazarek, to byłoby świetnie - albo w postaci zdjęć i opisów i późniejszej wysyłki, albo z przysyłką do mnie - chociaż przyznam, że ta pierwsza opcja ze względów czasowo- organizacyjnych bardziej mi odpowiada :)
Szanse Maksa na dom są niewielkie :( i obawiam, że niestety pozostanie już "nasz" - niestety nie tylko dla nas albo głównie dla Maksa, bo co dom to dom.
Więc musimy dać radę.
Mam jakieś dziwne problemy z poruszaniem się po Dogo, dlatego dałam wątek Skarpety do podpisu, bo drugi raz już tam nie trafię :(