Jump to content
Dogomania

Majkowska

Members
  • Posts

    4292
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by Majkowska

  1. [quote name='Pani Profesor'] taka mniejsza będzie 'na raz', a ja chcę giganta, którego nie włomocze, tylko do którego sobie tam podejdzie z nudów, takiego jak miał TŻ-ta lab- nie wiemy skąd była ta kość, ale była bardziej 'pełna' niż te z zoologa, taka jakby twardsza i właśnie nie wiem, czy to jest taka typowa "kość z mięsnego" tj. bez obróbki żadnej, surowa, czy jakoś właśnie preparowana.[/QUOTE] A może to zwykła kość wędzona była?
  2. A jak już tak weszliśmy w temat barfa to mam pytanie : jak podajecie psom ryby? Zawsze mam ochotę Waldka jakąś rybką uraczyć, ale się cholernie boję ości..
  3. O kurka jaka droga przesyłka:crazyeye: Kiedyś czytałam że ktoś coś z Anglii bodajże wysyłał to też wyszła droga przesyłka, ale nie aż tak. Tamta się mieściła w granicach 90zł... A w jakie szele chcesz inwestować?
  4. Ja z koścmi nie robiłam nigdy nic. Przynosiłam i łup pieskowi na dywan:evil_lol:a on juz sobie z tym radził. Jedną kość całkiem niechcąco zasuszyłam kładąc ją w upał na parapet i zrobiło mi się taki twarde britowskie mięso - ani nie śmierdziało ani nic - to mi wziął sąsiad i chyba zjadł, bo nie wiem po co komu zabierać z parapetu zasuszoną kość:roll: A może kupuj mniejsze? Mi np bardzo spasowały kolanka cielęce, dużo chrząstki a i wymiarowo nieduże. W masarni też ci mogą przekroić, tylko trzeba uważać żeby nie porobili ostrych kantów.
  5. Bawiłam się dziś aparatem coby porobić jakichś pięknych profesjonalnych fot... Chyba modela miałam złego, bo... nie wyszły :evil_lol: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-qS4aUCIFwLQ/UuuZfi3yw9I/AAAAAAAAUUk/Y_egQ7qUS1A/s576/foty%20236.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-XuXnEyTA_PA/UuuZexVfF5I/AAAAAAAAUUc/LHN0fXuq9nk/s576/foty%20208.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-veB33zVSTok/UuuZcksN3UI/AAAAAAAAUUE/ufG9aReDkYo/s509/foty%20173.jpg[/IMG] Waldek z pańciem ćwiczy "siad" :evil_lol: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-cRyfSqNhuoU/UuuZWZVpbRI/AAAAAAAAUTE/JIWLbX-YQ7g/s576/foty%20122.jpg[/IMG] Złapany na gorącym uczynku. Zlapany dosłownie, bo Kinia czując że ktos jej coś wkłada do ręki złapała to i już ciągnęła w stronę buzi :evil_lol: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-58RFt7Aj3mk/UuuZF9Vrr5I/AAAAAAAAUQQ/oZh_7K2_buQ/s512/foty%20027.jpg[/IMG]
  6. [quote name='Robokalipsa']Oprzytomniała - że to w sumie wcale wypadek nie był :D Tylko premedytacja :loveu:[/QUOTE] Moja droga, jak się puszcza małego bezbronnego pointerka z wielką wściekłą moderczą amstaffką to się musi zdawać sprawę ze wszystkich skutków ubocznych...:evil_lol: Zresztą, to nie byłaby premedytacja tylko przysługa :diabloti:
  7. W niedzielę bym chciała być na dogtrekkingu. Sobota chętnie, ale ostrzegam że musimy wyciągnąć mojego Tż z bobasem z nami. Dziś i tak mam makabryczny dzień,więc nawet poranne bieganko odstąpiłam tż... Czekam na ten weekend z utęsknieniem:-(
  8. Spoko, w temacie saren akurat my chyba jesteśmy mistrzami :eviltong: Albo..byliśmy:roll: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-jgCGekUPXwU/UuuZgrnnTWI/AAAAAAAAUUs/l-LsWWTXPqE/s512/foty%20244.jpg[/IMG]
  9. A pamiętasz wogóle że masz taką fajną koleżankę z pieskiem co bez nich żaden spacer się nie uda??
  10. [quote name='agutka'] Ale poczekajmy .. jutro zapewne napiszę że chciałam ją zabić :diabloti:[/QUOTE] :loveu:jak słodko:loveu: A masz ślisko?:evil_lol:
  11. [quote name='agutka']Profesorka- gdy mój mąż mówił że nie śmierdzi ja dalej czułam bo była przewrażliwiona i tak samo może być w przypadku Majkowskej. [/QUOTE] Zwyczajnie, są ludzie przyzwyczajeni do smrodu :diabloti: Ja np po latach spędzonych w schronisku i ogólnym obcowaniu z psami jestem uodporniona. Zresztą, nawet i do smrodu się przyzwyczaić całkiem szybko można:evil_lol::evil_lol: A czy Pat będzie chciał mrożonki jeść? Bo mój Wald np mrożonek nie tyka, podejrzewam że przez mało stałą konsystencję z powodu 1 mielenia, 2 dużej ilości wodnistej krwi... Za to mięcho surowe w każdej formie tak.
  12. Od czego miałabym oprzytomnieć? Ja jestem przytomna cały czas:evil_lol:
  13. Jakbyś chciała to ja mogę nawet z Tobą podjechać, bo też chętnie bym się z wetami zobaczyła
  14. Aaaa... to żle przeczytałam:oops: Głogów już był chyba ostatnio. Ja póki co nie jeżdzę, ale jakbym się wybierała to dam znać. Myślę ze kagan nawet byłby zbędny. Waldek się dogaduje ze wszelkim stworzeniem, a nawet jeśli stworzenie się nie dogaduje z nim to wykorzystuje to jako element gonitwy (rozwścieczyć psa i w nogi:evil_lol:). A jakby go dorwała... no trudno,wypadki sie zdarzają :diabloti:
  15. Ja wiem na co jest melatonina ale chodzi czy np podawana przez dłuższy okres nie działa na psa niekorzystnie. Bo wykorzystanie jej w waszej sytuacji jest raczej korzystne, bo przynajmniej pies nie jest w takiej ekscytacji i możesz nad nim popracować na spokojnie.
  16. Hehe, szczególnie jak je sponiewiera i będzie biegł zabijając nimi przechodniów :evil_lol: Choć pointer w zaprzęgu nie jest już dla mnie zjawiskiem, bo pointery biegają w zaprzęgach i nawet chętnie się do wszelkich "zaprzęgowych" sportów wykorzystuje ich mieszanki.
  17. Fajnie że Lost już lepiej :) Tak zaniedbujecie wątek że aż mi gdzieś poszedł hen w tył sub...:shake:
  18. A nie powoduje jakichś poważniejszych skutków ubocznych? Ja na sylwka dałam Waldkowi tabletkę delikatną ziołową w razie wu to mi go tak uspokoiło że aż się bałam że mu tak zostanie :evil_lol:
  19. [quote name='Robokalipsa'] Strasznie mi żal ,że prawdopodobnie nigdy się nie spotkam z żadną z Was :-([/QUOTE] Nie mów hop, bo jak ja na wystawy ruszę to moze i Lublina nie ominę :evil_lol: Tylko nie wiem czy Waldek jest naprawdę takim świetnym kandydatem do poznawania :D
  20. hahah a wiesz jaką furrorę ja będę robić jak podepnę Waldka :D A serio On ciągnący sanki... dość nietypowy widok.
  21. nieźle?! Po niej nie widać żadnych oznak lat 11! A po pysku napewno nie.
  22. Spojrzałam na te sanki które ciągnie Tora ze spokojem i od razu pomyślałam jak będzie wyglądać Kinia ciągnięta przez Waldka :diabloti:
  23. Wow, jest postęp , jak szybko :) Heheh przeczytałam co napisałaś i tak sobie pomyślałam że to tak jak u mnie - pies jest grzeczny, a ja zawsze stwierdzam ze to niemożliwe,że coś musiało na niego wpłynąć, że to nie kwestia pracy napewno tylko coś mu się stało :evil_lol: Grzeczne psy są niepokojące :evil_lol: uuuu, a nie przesiębiła pęcherza np? Szczerze to się nie spotkałam jeszcze z sikaniem ze "złośliwości" drugiemu psu na posłanie. Owszem, u kotów tak, bo doświadczam regularnie aromatu moczu kici, ale u psów...? Obsikiwanie może być np odreagowywaniem stresu, tylko czemu ona to wyładowywuje na Sagacie...:confused: A u was w stadzie które jest górą? Zainteresowałaś mnie tym. Ja bym wywaliła to posłanie żeby jej nie prowokować, teoretycznie miejsce obsikane powinno się spryskać, ale czy ja wiem czy jeśli Sagat tam śpi to powinno mu się jakiś zapach wtryniać...
  24. A czy ktoś z was ma /lub zna jakiegoś bretona? Od zawsze mi się podobały cholernie, tyle że wszystko co widziałam to była fixacja na pracę w polu,więc zrezygnowałam i...wzięłam pointera :evil_lol: Jak wygląda w praktyce praca z takim psem, jest cięzki w szkoleniu,czy nadaje się np tylko do sportu czy naprawdę ma taką fixację na pole że bez polowania nie może żyć? Poznałam kilka bretonów i bardzo sympatyczne pieski, żywiołowe, kontaktowe, sprawiają dobre wrażenie, widywałam je (rzadko bo rzadko) też w sporcie i były fajne, bardzo skupione na przewodniku i posłuszne. W polu nie widziałam bretona nigdy prawdę mówiąc, choć znam i polujące bretony...
  25. [quote name='kkanarekk']ja się chętnie wybiorę na spacerek na łąki, pola , trenujemy obedience :) z jakich okolic jesteś ?[/QUOTE] Dębniki/Most Grunwaldzki. A jakiego masz pieska?
×
×
  • Create New...