Mieszkam w Gliwicach na Sikorniku.
Mam duże doświadczenie z psami- miałam swojego, pomagałam kumplowi w hodowli ofiarków niemieckich, wszyscy znajomi przetrzymują u mnie swoje zwierzęta w czasie wyjazdów (i te psy później nie chcą wracać do właścicieli:cool3:).
Jestem osobą dorosłą (jakoś nie lubię pisać ile mam lat, i tak kto mnie widzi to nie wierzy że aż tyle) i odpowiedzialną.
Dogomanię podczytuję już od jakiegoś czasu, ale dopiero teraz postanowiłam się zalogować, bo mam propozycję.
Mogłabym go wziąć do siebie na 2-3 tygodnie, bo później będę najprawdopodobniej wyjeżdżać na parę dni, ale jest taki fajny, że na pewno do tego czasu znajdziemy mu dom. Podkarmię go (mam zadatki na babę jagę, wszystkim wciskam żarcie ;P), poobserwuję, postaram się nie zagłaska[SIZE=2]ć na śmierć. Na pewno się wylata,[SIZE=2] lubię łazikować, na bieganie to go może raczej zabierać nie będę. Kasy za to nie chcę, co najwyżej możecie z zebranej kaski kupić jakieś żarełko, albo po prostu na wszelki wypadek trzyma[SIZE=2]ć[/SIZE] "w razie w[/SIZE][/SIZE]" jak to się mawia.
Jestem prawie cały czas w domu.
pfff
sory
w ogóle to Magda, miło mi ;P