Jak się przeczyta z rana taki post...
Przerasta mnie to. Osiem psów w domu jestem w stanie sobie wyobrazic... Ale trzydzieści kotów jeszcze?...
Nie że te koty same w sobie przerażają, ale Wasz trud, Sylwijo... :( Pod każdym względem wielki trud...
A jeszcze kłopoty, które niesie nasze życie... Ech...
Sylwijo, rozwiązania problemów i siły Ci życzę, bo co mogę więcej?...
Żeby choc Ninka szybko znalazła Domek. :mellow: