jestem,jestem,przeprowadzamy się powoli,w poniedziałek będzie już w nowym domku i nawet nie mam czasu na pisanie,ale juz piszę co u Bambusia,Bambuś ostatnio najadł się szaleju i biega i biega,no a dzisiaj niestety zauważyłam ,że cały czas podsikuje po pare kropelek,no i na pewno ma zapalenie pęcherza,ale wszystko juz opanowane,dostaje antybiotyk i juz sie powoli normuje,bo widziałam,że go to bolało,moja psinka kochana,jak już będzie zdecydowanie lepiej i u\juz się przeprowadzimy,to pojadę z nim na usg ,trzeba sprawdzić czy to nie prostata,i jak jego pęcherz wygląda i wszystko inne ,Dzisiaj jedziemy po noiwa budę dla niego,takąmega duża,a obecna będzie dla Misia,zaraz wrzucę zdjęcia z dzisiejszego spacerku,nareszcie bez śniegu.