Ale tak bardzo czekalysmy na ten dzien,na pewno cos sie uda wykombinowac,moze w miedzy czasie sie uda znalezc miejsce w hotelu,zapytam Macka z psanatorium,tam gdzie byl moj Bambu
Dla Ciebie tez buziaki od nas,mysle,ze na pewno jest u mnie szczesliwy,juz poltora miesiaca jest u nas,ostatnio moja mama poszla z nim na spacer i mial juz obawy i po chwili juz chcial wracac,dbam o niego strasznie,juz sie nie moge doczekac wiosny
Staram sie mu wynagrodzic jego zmarnowane kilka lat,gdzie przezyl tyle,zeby poczul co to prawdziwy dom,ze jest bardzo wazna czescia nas,wczoraj mu dalam koldre do budy ,jaki wtulony spi,taki slodki on jest