Dino juz sie powoli rozkreca,mama mowi,ze on musi byc bardzo mlody,sika jak baba he he,zaczepia do zabawy,juz nie spi na oknie tylko na kocu,jak chce wyjsc to stoi pod drzwiami,trzymajcie kciuki,bo moze dzisiaj pojdzie do nowego domku,do dziewczyny,ktorej niedawno odszedl pies ze starosci,tez wziela go jako bezdomnego,to stara panna ktora kocha zwierzeta,chodzila z tamtym pare razy dziennie na spacerki,ma dzisiaj przyjsc do mamy,zobaczymy czy Dino jej sie spodoba,ona mieszka 5min od mojej mamy,majawdomek z ogrodem