gosiaczek1984
Members-
Posts
3210 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by gosiaczek1984
-
[B][/B][quote name='Ellig']Pomoc zostala zatwierdzona, [B]150 zl [/B]na zaszczepienie i odrobaczenie! /Odrobaczenie koniecznie/, trzech psow pod opieką [B]Mamy gosiaczek1984 [/B]. Numer konta poprosze na pw do mnie i do [B]Macia[/B].[/QUOTE] Mama dzwoniła do weta dzisiaj nie da rady,ale w poniedzialek je zaszczepi i odrobaczy,wet dal nadzieje na jednego pieska,pani ,ktorej umarl maz chce malego pieska wet powiedzial,ze jeden z nich tych kudlatych pojdzie do niej,oby..sasiad moj zapyta sie dziewczyny o drugiego,bo sidm w nim zakochal w tym wiekszym,ten trzeci troszke jest zlekniony,jak tylko tamte pojdawdo domu to mama go wezmie na pare dni i szukamy mu domku Dziekuje Ci z calego serca okolo 18przesle daneg.mama juz dzwoni do weta to moze uda sie dzisiaj to zalatwic
-
[quote name='Ellig']Sprawdz ile pieniedzy potrzeba na szczepienia i odrobaczenia, mysle,ze bedzie mogl pomoc tutaj Klub WB, tylko koniecznie wez paragon, potwierdzenie wplaty i potem przeslij lub najlepiej zeskanuj i wyslesz na podany adres, lub wstawisz na watek pomocowy, sygnatura w moim podpisie. Jezeli pomoc zostanie zatwierdzona to poprosze Cie o numer konta.[/QUOTE] Super to dzwonie do mamy
-
[quote name='Rubik']Jestem na zaproszenie, ale nie wiem jak pomóc :( Doświadczenie mikro, w kasie już pusto. Gosiaczku, nie załamuj się! Tyle osób odpowiedziało na Twój apel, trzeba wierzyć, że uda się znaleźć dom całej trójce psiaków. A te pale na działce to skutecznie uniemożliwiają przechowanie pieska? Bo może go lepiej z oczu SM usunąć ...[/QUOTE] Przez te pale to by nawt wilczur przeszedł,gdyby te dwa już poszły do domków,to mama wezmie na chwilę do domu tego trzeciego,zrobiłam im już dzisiaj ogłoszenia.tzn dałam na bazarek ogłoszeniowy
-
~~ Pluto pojechal do DS.Czekamy na wizyte,trzymac kciuki!~~
gosiaczek1984 replied to monika083's topic in Już w nowym domu
ja tak na wkręta jakby ktoś szukał kudłaczy [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/244060-Trzy-porzucone-pieski-%C5%9Bpi%C4%85-na-ulicy?p=20944302#post20944302"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/244060-Trzy-porzucone-pieski-%C5%9Bpi%C4%85-na-ulicy?p=20944302#post20944302[/URL] -
[quote name='Maciek777']Tzn dajesz mu więcej niż jest to zalecane? Ale sobie śpi. Jakby się wstydził;) Ile grzybów znalazł?:) Rosną już u Was?[/QUOTE] No w sumie mu sie daje więcej ,ale może z warzywami się to kumuluje ,bo ma w jedzeniu ,ale narazie jest spokój,tak znaleźliśmy 3 kozaki,u nas już sie zaczęły grzyby,Bambu w pewnym momencie nie miał juz sił iść i musiał odpocząć w trawie he he
-
[quote name='ceris']Jestem od Ewci Gonzales. Biedne pieski, poszukamy ratunku choć daleko od nas :roll: Przynajmniej radą wspomogę albo podniesieniem wątku.[/QUOTE] jeśli by się znalazły u was domki to byśmy zbierały na transport,boję się o nie....one są tak kochane
-
Boże boję się ,że za kilka dni jak nie znajdą się dla nich domki to znowu wrócą na ulicę,bo moja mama ma wyjeżdżać,na karmę nie trzeba pieniędzy,bo moja mama im gotuje,przydałyby się pieniążki na szczepienie i odrobaczenie,jesli ktoś byłby chętny to wyślę na pw nr konta,to w poniedziałek mama by je zaszczepiła i odrobaczyłą,jeśli chodzi o ogrodzenie na działce to nie ma szans,to nie są szczebelki to sa takie pale ,nie wiem bedziemy coś myśleć jutro co z nim,ryczeć mi się chce z tej bezsilności,żeby to był jeszcze jeden ,a to są trzy
-
[quote name='omi']Może jednak spróbować przetrzymać go na tej działce....jeżeli jest ogrodzona, to przynajmniej będzie bezpieczny.[/QUOTE] no właśnie ,że ona jest tak ogrodzona,że można przejść przez ogrodzenie,bo jest drewniane,jutro będe rozmawiać z mama czy spróbuje go tam wziać
-
[quote name='Korenia']Śliczne są :( Niestety nie mam jak pomóc... mogę tylko kibicować :([/QUOTE] Kibicowanie też ważne dzięki
-
[quote name='bela51']Zapisuje, naprawde czasem nie wiem skąd brac siłyi pieniadze :-( Coraz wecej tych bidulkow :-([/QUOTE] Wiesz bela to co się teraz dzieje z psiakam to szok i nadchodzi najgorsze WAKACJE czy ktoś ma namiar na bazarek ogłoszeniowy,b ja nie mogę znależć,a chce ogłosic psiaki
-
Atosek odszedł za TM w swoim hoteliku
gosiaczek1984 replied to Zosia123's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Cioteczki wiem,że nie powinnam się wcinać ,ale widzę dużo osób z dln śląska,może pomożecie http://www.dogomania.pl/forum/threads/244060-Trzy-porzucone-pieski-%C5%9Bpi%C4%85-na-ulicy?p=20930931#post20930931 -
[quote name='Gusiaczek']"jak przyjechałam do mamy to leżał biedaczek skulony w rulon," Te cudowne znajda dom, a On ???????? :-([/QUOTE] wierze ,że ta cudowne znajdą dom chociaż wszystko stoi w miejscu,no ten trzeci ,ma najmniejsze szanse,wysyłąm właśnie zaproszenia na wątek
-
~~ Pluto pojechal do DS.Czekamy na wizyte,trzymac kciuki!~~
gosiaczek1984 replied to monika083's topic in Już w nowym domu
daje 10zł stałej -
2 cziłałki z Kielc w pokerowym DT.OBIE W SUPER DOMKACH.
gosiaczek1984 replied to Poker's topic in Już w nowym domu
[quote name='Poker']To super, pewnie poproszę o odwiedzenie maluchów. Właśnie wydrukowałam umowy adopcyjne i szykuję adresatki.[/QUOTE] Nie ma sprawy jak tylko powiesz to podjadę zobaczyć jak się czują,bo pracuję w Wałbrzychu,zobacz u Kredki zdjęcie dla Ciebie -
Wbrew pozorom jak pisałam na początku,że mniejszy jest odważniejszy,to w domu ten więcej puchaty pcha się wszedzie,żeby go głaskać,a mniejsze też ,ale bardziej spokojnie,bo tamten to nachama się pcha na kolana
-
2 cziłałki z Kielc w pokerowym DT.OBIE W SUPER DOMKACH.
gosiaczek1984 replied to Poker's topic in Już w nowym domu
jutro ten dzień trzymam kciuki,codziennie będę myślami z małymi ,bo codziennie jestem w Wałbrzychu -
[quote name='Poker']Cudne są te białe liski. :loveu: A Trzeci został sam , myślał ,że znalazł przyjaciół :-([/QUOTE] Poker ja jestem załamana tym trzecim,moja mama też,ale niestety moja mama nie może wziąć trzech,choć serce ją strasznie z tego powodu boli,jak przyjechałam do mamy to leżał biedaczek skulony w rulon,liski jak mama otwiera im drzwi ,żeby poszły na dwór to nawet bez niej nie chcą iść,dochodzą do połowy schodów i zawracają,czekają na nią,Poker niespodzianka dla Ciebie na wątku Kredki,liski przytulają się non stop,spią pod ławą,tam czują się najbezpieczniej Ps.ma ktoś linka na bazarek ogłoszenowy aktualny? A tu mi się wgramolił na kolana i domagał się pieszczot [IMG]http://img21.imageshack.us/img21/5139/201306mda.jpg[/IMG][IMG]http://img46.imageshack.us/img46/696/201306majd.jpg[/IMG]
-
[quote name='Ellig']Trzymam kciuki za wszystkie trzy psiaki!:)[/QUOTE] ja też trzymam mocno ,bo one są poprostu cudowne,ten trzeci jest najbiedniejszy,bo widać ,że sytuacja go przerasta,widac smutek na jego oczach ,leży na ulicy na środku rynku i najgorsze jest to,że straż miejska się już o niego pytała co to za pies ,mama go dzisiaj głaskała,przytulił się delikatnie,mama mu daje jedzenie i wodę ,chętnie je i pije,jest bardzo smutny,mama mówi,że serce się jej kraja,dzisiaj dziewczynka mała go karmiła to był przy niej spokojny
-
[quote name='Poker']beta ata ma chyba jakieś zamiary wobec Trzeciego. Oby...[/QUOTE] super by było,on zaczął kuleć na jedną nogę,chyba go ktoś uderzył [IMG]http://img706.imageshack.us/img706/5894/20130607470.jpg[/IMG][IMG]http://img268.imageshack.us/img268/2392/20130607472.jpg[/IMG][IMG]http://img43.imageshack.us/img43/393/20130607476.jpg[/IMG][IMG]http://img694.imageshack.us/img694/4346/20130607477.jpg[/IMG]
-
[quote name='Nutusia']Oby zdążyła...[/QUOTE] Mysli o tym,zeby go wziac na dzialke ,zeby tam byl,ale czy nie ucieknie,te dwa sa bajeczne,jak bede w domu to wstawie zdjecia,osoby ,ktore je zaadoptuja beda mialy przytulanki i szczescie
-
[quote name='beta ata']Gosiaczek, skąd Ty jesteś? Gdzie są psiaki?[/QUOTE] Dziewczyny ja jestem zachwycona ,one sa bajeczne,mama wypuscila je poganialy i za jakies pol godziny ktos w drzwi puka ,mama otwiera,a tu pieski pukaja,zeby je wpuscic he he no masakra,moja mama mieszka 20km od Kłodzka,dolny slask,moge komus wyslac teraz mmsy,bo nie mam jak wkleic,bo pisze xmw tel,mama pow ,ze wezmie tego trzeciego na chwile jak te pojda do domu
-
Kochani jestem u mamy,psiaki sa tak kochane,ze to jest nie do opisania,tak mnie witaly,jakby mnie znaly od dawna,tula sie strasznie ,dwa naraz,zakochana jestem w nich,one tak sie ciesza,mama zostawila je w domu,nic nie narobily ,trzeci lezy na ulicy,bardzo zalamany,trzeciego moja mama nie moze wziac,dal sie dzisiaj poglaskac