[quote name='beta ata']U chlopaczków w porządku. Pada, więc cały czas są w domu, wychodzą na szybkie si i koo i biegiem z powrotem. Powiem Wam, że Antoś to jeszcze psie dziecko, on sika podnosząc nóżke tylko gdy przed nim sika Grześ podnoszący nóżkę, wtedy go naśladuje, gdy w pobliżu nie ma Grzesia, sika w kucki jak szczeniak :-) I w ogóle zachowuje sie jak szczeniak, bardzo potrzebuje zabawy, wciąż "młóci" gryzaki i pluszaki, chodzi za Tami, przytula sie do niej, gramoli sie na nią i naśladuje to, co ona robi :-) Ona mu na wszystko pozwala i nawet pozwala mu zabierać jej z pyska piłkę czy inną zabawkę, a na to nigdy żadnemu psu nie pozwala, lubi inne psy i jest spolegliwa, ale jej piłka jest święta i walczy o nią. A temu sralkowi pozwala., bo najwyraźniej traktuje go jak szczenię :-)
Do wetów doszedł przelew od wellington, 150 zł za kastrację. Bardzo, bardzo dziękuję!
No i teraz mam pytanie, jak mam zaapłacić drugie 150 zł ? Mam 100 zł od Poker i dostałam od gosiaczek przelew 95 zł, miało byc na szczepienia, ale w tej sytuacji wypadałoby zapłacić należność za kastrację... ? Na szczepienia bylo od Klubu Baloniarek? To raczej nie można chyba zmienić przeznaczenia? No i oczywiście szczepienia i odrobaczenie jest konieczne.
Gosiaczek czy one były odrobaczone? bo juz nie pamietam...[/QUOTE]
Tak one byly odrobaczane,ile za szczepienia by bylo,to jak zostanie z tego to moze uzbieramy na kastracje reszte,cioteczki pomozcie