Jump to content
Dogomania

Makila

Members
  • Posts

    1644
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by Makila

  1. Faficzek od dwóch dni mieszka ze mną w domu, bo nie bardzo sobie radził z pieskami na dole. Tamte, zdrowe, młode, w większości z ADHD no i większe od niego. Odniosłam wrażenie, że Fafik czuł się wśród nich stłamszony. W domu jest bardzo grzeczny tylko podsikuje.
  2. Maluszki mają na imię Gacuś i Wiki. Wikusia była tak wystraszona, że gryzła a teraz bardzo chętnie przychodzi do głaskanie i ogólnie jest wesoła. Natomiast Gacuś zrobił niewielkie postępy. Da się głaskać ale sam do mnie nie podejdzie. Jest cały czas wystraszony i wszystkiego się boi.
  3. Aż się ciepło robi na sercu jak ogląda się zdjęcia. Buziaki dla łobuziaka.
  4. Wczoraj byłam z Fafikiem u doktora Bakowskiego. Stwierdził, że jego nóżka jest w fatalnym stanie. Operacja jest konieczna. Skurcze które ma Fafik spowodowane są nietypowym wykrzywieniem nogi. Na operację jesteśmy umówieni w poniedziałek na godz. 19:00 Faficzek będzie miał wsadzony gwóźdź do kości. Noga będzie zrobiona "na sztywno", zostanie ustawiona w naturalnej pozycji żeby mógł się na niej podpierać i żeby wyeliminować skurcze. To jak długo będzie miał ten gwóźdź w kości będzie zależało od tego jak będzie używał tej nogi. Później czeka go kolejna i możliwe, że nie ostatnia operacja aby "uruchomić" stawy. Trzymajcie kciuki za Fafika. Mam nadzieję, że wszystko będzie ok. Bardzo się denerwuję tą operacją. A tak na marginesie Fafik to urodzony podróżnik. Jeszcze nie miałam psa który tak grzecznie leżał na przednim siedzeniu. W zasadzie to podróż w obie strony przespał.
  5. U Pepinka wszystko ok. Ostatnio stwierdził, że ustawi moje psiaki i będzie dyrektorem w domu :lol: No niestety, nikt go nie słucha. Moje gwiazdy jego powarkiwania mają w nosie :lol:
  6. Wrześniowa wpłata dla Megi doszła. Dziękuję
  7. [quote name='Krzyś40'];););) Helo... I to jak najbardziej zapraszamy na odwiedziny do nas i Fredka... . Oglądałem właśnie jak dojechać do hoteliku i mam pytanko??? :-? Czy to jest drugi domek po prawej jak się wjedzie z drogi głównej za SP. im J. Korczaka??? :razz: . Pozdrawiamy[/QUOTE] Od szkoły do mnie to jakieś 800m Był Pan blisko ;)
  8. Jutro planuję wyjazd z Fafikiem do dr Bakowskiego na konsultację nóżki.
  9. [quote name='ania75']To teraz to będzie watek Wikusi i Gacusia ? Bo już trochę się gubię w tych wszystkich naszych bidkach :oops:[/QUOTE] Nie. Troszkę się wepchałam z tymi pieskami na ten wątek :oops: One przyjechały do mnie na BDT w pakiecie z Fafikiem ;) i liczę po cichutku, że ktoś mi pomoże w kosztach szczepienia
  10. Aktualne zdjęcia [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/547/zwyp.jpg/][IMG]http://img547.imageshack.us/img547/2685/zwyp.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/708/f66w.jpg/][IMG]http://img708.imageshack.us/img708/4180/f66w.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/89/5oyo.jpg/][IMG]http://img89.imageshack.us/img89/3403/5oyo.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  11. Gacuś pozwala sie głaskać, ale sę boi. Jest bardzo płochliwy. Wikusia na początku kłapała paszczą i nie pozwalała się dotknąć, a teraz jeszcze troszkę ostrożnie ale sama przychodzi na myzianko :lol:
  12. Razem z Fafikiem przyjechały do mnie dwa wystraszone maluszki. Piesek i sunia. Pieski już odrobaczyłam i odpchliłam. Teraz czeka ich szczepienie. Byłabym wdzięczna za wsparcie psiaków grosikiem na szczepienia. To jest Wikusia [IMG]http://imageshack.us/a/img543/2792/mho1.jpg[/IMG] To jest Gacuś [IMG]http://imageshack.us/a/img600/1232/89yp.jpg[/IMG]
  13. Faficzek, to taka mała zadziora. O wszystko upomina się piskliwym szczekaniem. Wszędzie jest go pełno. Chętnie przychodzi do głaskania, jednak boi się (już trochę mniej) jak go biorę na ręce. Chyba nikt wcześniej tego nie robił, albo to było tak dawno, że nie pamięta. Mam wrażenie, jakby miał wtedy lęk wysokości. Fafik ma oszałamiający uśmiech, jak się cieszy to pokazuje wszystkie ząbki. Jest uroczym urwiskiem. Ma jamniczy, zadziorny charakterek. Jak mu coś nie pasi to oszczekuje psiaki kilka razy większe od niego. Ostatnio pogonił psa wielkości owczarka. Czasami można go nie zauważyć, natomiast nie sposób go nie usłyszeć. Obie tylne nóżki dają mu się we znaki. Wczoraj złapał go mocniejszy skurcz i bardzo płakał. Jak mu pomasowałam nóżki to przeszło. Taki śliczny maluszek, a tyle złego już musiał przeżyć. Serce pęka.
  14. [quote name='zachary']O rany, jakie smutaśne oczy...[/QUOTE] Fafik nie jest smutasem. on tylko nie lubi pozować.
  15. Powiedziałam Frodzinkowi, żeby pomalutku żegnał się z kolegami :lol: W środę około 15:00 będę się żegnać z urwisem :-(
  16. W środę wybieram się z Fafikiem do dr Bakowskiego na konsultację. Kilka zdjęć słodziaka :lol: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/14/v3j8.jpg/][IMG]http://img14.imageshack.us/img14/4795/v3j8.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/593/w7gb.jpg/][IMG]http://img593.imageshack.us/img593/4599/w7gb.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/821/abn4.jpg/][IMG]http://img821.imageshack.us/img821/7424/abn4.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  17. Mam nadzieję, że to będzie ten wymarzony :)
  18. [quote name='piechcia15']jak ta Olaf żyje? nadal jest u ciebie Aneto? Dzisiaj p. Magda przyjechała po Olafka. Myślałam, że się ucieszy jak ją zobaczy. Oczywiście poznał ją, ale uciekł i schował się w sypialni pod kołdrą. Myślałam, że mi serce pęknie jak musiałam zapakować go do transporterka i oddać. Było gorzej niż za pierwszym razem, bo on wiedział o co chodzi. Ja chyba nie mogę brać takich maluszków bo za bardzo się do nich przywiązuję.
  19. [quote name='ewu']Paula_t wie gdzie to jest bo to bardzo blisko od niej. Dowiem się i dam znać.[/QUOTE] To ja jutro do niej zadzwonię i dowiem się co i jak :)
  20. Myślę, że "przejęcie" Fafika, to dla niego ogromna pomoc i szansa na lepsze jutro. Odpowiedzi nikt nie daje, bo tak naprawdę to nikt nie wziął za niego odpowiedzialności. Fafik zgadza się na przejęcie :)) Jeżeli nikt nie zgłasza sprzeciwu, to myślę, że wszystko jasne :)
  21. Jeżeli któraś cioteczka ma ochotę odwiedzić Baksika i zrobić mu sesję zdjęciową to serdecznie zapraszam. On z tych nie lubiących pozować. Jak wyjdę z aparatem, to albo się chowa albo siedzi przytulony do mojej nogi. Po prostu skromny z niego chłopak.
  22. Frodzik po kastracji jak młody bóg. Już trzy godz. po zabiegu darł paszcze i biegał jak co dzień.
  23. Dzisiaj byłam z Fafikiem u weta. Jeżeli chodzi o nogę to mój wet zaproponował, żebym poszła z Fafikiem na konsultację do doktora Bakowskiego, ponieważ jak stwierdził: "Fafik to bardzo ciężki i nietypowy przypadek". Ma problem ze stawami biodrowymi. Tylna prawa łapka jest bardzo zdeformowana (stare złamanie z przemieszczeniem) i do tego zanik mięśni. W obu tylnych nóżkach ma skurcze mięśni. Obecnie Fafik ma leczone prawe oko. Ma na tym oku starą bliznę po wcześniejszym urazie z którą już nic się nie da zrobić, a oprócz tego ma świeży ubytek rogówki wielkości 3mm (miał robiony test fluorescencyjny) Dostaje kropelki i żel do oka. Jeżeli ktoś ma jakieś namiary na dr Bakowskiego to bardzo proszę o info, bo muszę umówić Fafika na konsultację. Dużo dobrego słyszałam na jego temat, jednak nigdy nie byłam u niego z psem.
  24. Jutro do weta ma też jechać Fafik (ten jamniorek) Jego też prawdopodobnie czeka operacja łapki. Z tego co czytam to nikt się nim nie interesuje. On jest u mnie w hoteliku (płatnym) a do tej pory nikt nie wspomniał o zapłaceniu za hotelik. Prosiłam też Dogo07 o zwrot kosztów za weta (faktury wstawiłam kilka postów wcześniej) i cisza. Nie wiem co mam z nim zrobić. Czy wziąć go jutro do weta? Jeżeli tak to co z kosztami leczenia?
  25. Tak to jest z tymi biedakami, że trzeba się liczyć z kosztami. Najgorsze jest to, że Fafika bolą te tylne nóżki przez skurcze. Pewnie każdego kiedyś złapał skurcz, to wiecie jak to jest - nic przyjemnego. Faik ma też starego mlecznego zęba którego trzeba usunąć. Kolejna wizyta jest zaplanowana na piątek, jednak jeżeli nie dostanę zwrotu za wcześniejsze faktury to nie będzie mnie stać na kolejną wizytę :shake:
×
×
  • Create New...