Dulska
Members-
Posts
328 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Dulska
-
Zdredziały pies z odparzeniami- eutanazja- za TM !
Dulska replied to toyota's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jak się ma Marley? -
Jestem Nala...mój pan już mnie nie chce...A Ty?
Dulska replied to shanti's topic in Już w nowym domu
Czy były wyniki badania? Co z leczeniem tej drugiej suczki, która też łysiała? -
Amor trafił do DS, teraz już za TM........
Dulska replied to IKA & SONIA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Poszła wpłata za luty. Dalsze będą co 15-tego, bez wskazania miesiąca, bo dałam zlecenie stałe. -
Amor trafił do DS, teraz już za TM........
Dulska replied to IKA & SONIA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
20 zl miesięcznie - na razie tylko tyle mogę -
Lusia pobiegła za TM...choroba zwyciężyła :(
Dulska replied to Hope2's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Danavas, wielkie dzięki za to, co zrobiłaś dla suni! -
Jestem Nala...mój pan już mnie nie chce...A Ty?
Dulska replied to shanti's topic in Już w nowym domu
Czy wiadomo coś o wynikach badania? -
Właśnie wróciłam z lecznicy dr Garncarza, z konsultacji z dr Warzechą. Ze zdjęć nie wynika, czy to chore oczko jest powiększone, a to ważne. Hipotezy są dwie: 1) jaskra - aby wykluczyć/potwierdzić wet. sprawdza powiększenie gałki i (palpacyjnie) ciśnienie w gałce ocznej, lub 2) zapalenie błony naczyniowej (niskie ciśnienie w oku). Niestety, bez dalszych badań nic nie można zalecić, ponieważ stosowane w obu przypadkach leki wzajemnie się wykluczają. Pani doktor była bardzo życzliwa, odmówiła przyjęcia zapłaty za konsultację i obiecała, że jeśli będą dokładniejsze zdjęcia, to mogę się zgłosić jeszcze raz.
-
Lusia pobiegła za TM...choroba zwyciężyła :(
Dulska replied to Hope2's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
przelałam dla staruszki 50 zl -
Lusia pobiegła za TM...choroba zwyciężyła :(
Dulska replied to Hope2's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja też wspomogę -
Jestem Nala...mój pan już mnie nie chce...A Ty?
Dulska replied to shanti's topic in Już w nowym domu
Myślę, że obie trzeba leczyć póki sprawa z Nalą się nie wyjaśni. Zasponsoruję - jak bankrutować, to z hukiem. -
Lusia pobiegła za TM...choroba zwyciężyła :(
Dulska replied to Hope2's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
gdzie ona teraz jest? -
Jestem Nala...mój pan już mnie nie chce...A Ty?
Dulska replied to shanti's topic in Już w nowym domu
Co u Nali? -
Alina71, zdjęcia doszły, ale spróbujcie zrobić same oczy w zbliżeniu. Może niech ktoś go przytrzyma za pysk, albo co... żeby dokładnie było widać te wrastające naczynka i ten nalot (bielmo? zaćmę?). Jeśli się nie uda, pójdę, z tym, co jest, ale przy badaniu lekarz ogląda oko przez takie urządzenie, które dla mnie wygląda jak skrzyżowanie lupy z latarką i dobrze byłoby podobne zbliżenie/powiększenie przygotować.
-
Dzwoniłam, nie pogonili. Mogę przyjść ze zdjęciami zamiast z pacjentem. Potrzebne jak najdokładniejsze zdjęcia tych oczek. Prześlijcie na maila [email][email protected][/email].
-
Jestem Nala...mój pan już mnie nie chce...A Ty?
Dulska replied to shanti's topic in Już w nowym domu
Przypominam uprzejmie, że badania i leki na mój rachunek. Karmę też kup, nie naruszaj żelaznych zapasów. Gdzie i ile przelać? -
Basia Z., ludzie mają różne możliwości finansowe. Niektórzy mogą pokryć w całości koszty opieki nad psem, innych na leczenie po prostu nie stać. Weterynarze i leki słono kosztują - zresztą sama wiesz. Państwo mają dostać nie emeryturkę, tylko wsparcie na leczenie staruszki. To jest pomyślane jak trochę spółka - oni wnoszą jako wkład miejsce w domu i opiekę, a ci, którzy o ten dom zabiegali, wnoszą pieniądze na leczenie. Tyle, co do zasady ... Na temat bezpieczeństwa suczki nie wypowiadam się, ale trudno mi uwierzyć, by wydano ją tak na hop-siup pierwszym lepszym bez sprawdzenia.
-
Zadzwonię po południu, oni działają od 17.00
-
Wrastające naczynka w oku to może być łuszczka rogówki. Przerabiałam to. Leczenie - a właściwie powstrzymywanie rozwoju choroby - jest stosunkowo proste i niedrogie: zakraplanie. Oko nieleczone zarasta bielmem. Mogłabym zadzwonić do kliniki dr Garncarza i zapytać, czy w ogóle wchodzi w grę konsultacja na podstawie zdjęcia. Głupio, bo lekarze nie chcą stawiać diagnozy "na oko", ale może ze względu na odległość i bezpańskość pacjenta nie pogonią mnie tak od razu. Co Wy na to?
-
Jestem Nala...mój pan już mnie nie chce...A Ty?
Dulska replied to shanti's topic in Już w nowym domu
Marniutko... Byle do badania -
Jestem Nala...mój pan już mnie nie chce...A Ty?
Dulska replied to shanti's topic in Już w nowym domu
Kumpli z boksu też może zarazić... -
Jestem Nala...mój pan już mnie nie chce...A Ty?
Dulska replied to shanti's topic in Już w nowym domu
Monika55, moja" grzybica wyglądała inaczej. Może to inne świństwo, mniej oporne na leczenie... Jak już będzie wiadomo, w jakiej formie i kwocie potrzebne wsparcie, krzyknijcie.