Jump to content
Dogomania

marta1624

Members
  • Posts

    11561
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by marta1624

  1. Taki kołowrotek jest ok ;) Ale ja bym brała 28cm od razu :D
  2. Czyli musisz dokupić :p Misia i Coma nieszczęśliwe z takiej ilości :evil_lol:
  3. Hejka unikatowy :) W sumie Madzia przynajmniej nie masz poczucia: "taka piękna pogoda a ja siedzę w pracy" ;)
  4. Glonojad :D Zapamiętam (chyba :D)
  5. Eee tam, mało :D Musisz dokupić :evil_lol:
  6. Hejka Madzia :) My już po spacerku, leje deszcz jak zwykle ale 2h połaziłyśmy :) No to teraz lecz projekt robić...
  7. Madzia nie uwiera cię bardzo? :megagrin:
  8. Ja (jeszcze!) coś tam mam :D Ale nie za wiele po ostatnim DDD :p
  9. U mnie też żywa choinka :) No i też ubolewam, bo po świętach mam egzaminy- 3.01 i 4.01 :pissed:
  10. Haha Sebek :peace: Ja też chciałam kupić, ale Mikołaja :D Tylko dojść nie mogę :p Jutro zrobię fotkę bo dzisiaj za późno ;)
  11. Ja tyż :D Świetnie wyglądasz :loveu:
  12. A ja to z kapusty jestem :megagrin:
  13. Rodzinny spacerek :loveu:
  14. Hejka dziewczyny :) No onek genialny, mam kilka zdjęć ale jakość porażka :( I spotkałam znowu tą suczkę co ma niby dom, ale też zdjęcia poległy bo to wieczór... Ehh, ale jutro wstawię :D Marta jak lubi miększe to one odpadają ;) Raczej miałaby problem z ich memłaniem, dzisiaj próbowałam na suczce babci (25kg, ale spasiona) i ona nie daje rady z chuckit :) A dzisiaj dzień rozrywkowy, ubieraliśmy choinkę :loveu: Tylko Kajka na krótkich spacerkach była bo leje :pissed: Ale jutro sobie odbijemy :D
  15. Chomik woli cały dom dla siebie :D
  16. Hejka Oskarki :)
  17. Hejka dziewczyny ;) Mam :) Hmm, ta z rogza nie ugniata się praktycznie wcale- znaczy da się nacisnąć, ale nie robi się takiego "wgniotu" i praktycznie kształt się nie zmienia. Za to chuckit da się ugnieść, Kajka uwielbia to robić, ale mam obawy czy Miczka da sobie radę- jednak ciężko się ugniata, Lucek na pewno rady by sobie nie da. No i soacerek zaliczony- Kajka spotkała onka, a ona onków nie lubi po ostatnim ataku. Ale onek genialny, zabawiał ją, że zauważyła że onki to jednak nie tragedia. Pobiegały z 30 minut, aż dołączył się kundelek brązowy. A potem jak chciałam iść do domu to one za mną... Ale obydwa w obrożach, podobno właściciele je tak puszczają. Ostatecznie chowałam się za autami/wchodziłam do klatek, i jakoś uciekłam :)
  18. Kajka wygląda na spokojną, ale ma swoje za uszami ;) Znaczy- do ludzi anioł, skarb, tylko by wylizała albo olewa. Tylko do psów lękliwa, do suk dominująca... A z tego co zauważyłam przy przewodniku pewniejszym siebie jest grzeczna zawsze, więc to moja wina ;) Chociaż już trochę wypracowałyśmy, i jest w miarę ok ;)
  19. Neron :loveu: Ja też jestem złym przewodnikiem, czego nie ukrywam :p Trudno, Kajka musi się męczyć ze mną :p
  20. Z tzw. taśmy nośnej, parcianej, o szerokości dostosowanej do wielkości psa (dla onkowej biorę 25mm, bo dodaje podszycie, dla jamniora 20mm). Są np na allegro, różne kolory. I szele podszywam zazwyczaj ekoskórką.
  21. Hahaha padłam :roflt:
  22. O, Tyś żyje :laugh2_2: I już nagadała, żemam lektury na kilka minut :p
  23. Oj tam, jak duże TV to coś tam dojrzysz :D
×
×
  • Create New...