Jump to content
Dogomania

marta1624

Members
  • Posts

    11561
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by marta1624

  1. Jutro jadę na zakupy <3
  2. Kilka dni to długo :p
  3. Oj, Theoś za bardzo sobie wziął do siebie :( Mam nadzieję że się odblokuje po tych czopkach...
  4. No to mnie utwierdziłaś :) Wielkie dzięki :* Zapakowałam do woreczków jak leci, młoda się ucieszy :)
  5. To nawet gorzej niż wichura :D
  6. Ja również polecam giant :) Używam prawie 2 lata, nic się z nią nie dzieje, wytrzymuje baaaardzo dużo (poczwara jak poczwara, ale jak na razie wytrzymała jamnika (!), a on potrafił zepsuć linkową flexi :))
  7. Hejka :p
  8. Hejj :) Wróciłam ze spacerku, myślałam że nie dojdę ... Byłam dzisiaj w południe na mieście z 3 psami (hardkore, jeden pies ciągle ciągnie,jeden zatrzymuje, a jeden pierwszy raz na mieście nie ogarnia xP), i buty mnie obtarły :/
  9. Nie znikaj na długo :D
  10. U mnie nie było etapu linkowego,znaczy był krótki incydent póki palca nie przecięłam :D Dlatego mam niewychowańce :p
  11. Dobrze ze moje nie wybuchają :D
  12. http://demotywatory.pl/4456457/Spalem-sobie-na-twojej-ulubionej-poduszce Hihi :D
  13. Oj, biedny Theoś... Oby ruszyło coś...
  14. Oczywiście że dla psiaków :p Poszłam z Kajką i zapomniałam skrzydełka wziąć, ale jutro dokupię :) Madzia pewnie już pytałam, ale skleroza... Pisałaś kiedyś (chyba :p) że Torze dajesz wszystko, bez wykrawania :) a kości co są z udek mogę podać bez przeszkód? Do tej pory je wykrawałam, ale dzisiaj przyjechała Majka od babci (jest ciągle u mnie :D) i psy mi wykradły te wykrojone kości, pogryzły bez problemu, nie połykały .. Może ja to niepotrzebnie wyrzucam?
  15. Tu znowu nagadane... Moja należy do osierścionych :) Uuu, niech się ta fundacja nie śpieszy aż tak... :D A młoda boska :) Ona nie niszczy... Ona ratuje ci życie :D
  16. No to hejj :p Kurcze, to słabo masz :( Mam nadzieję że mu przejdzie...
  17. Hejka :) Dzięki Ola :) No my po spacerku, byliśmy z panem z Szagim, potem panią z seterem Riko i potem doszedł czarny, duży kundelek :) Teraz Kajka śpi :D A i byliśmy w sklepie po mięso :)
  18. To było na wątku na fb sprzedam psie akcesoria, przy ogłoszeniu rashelek o sprzedaży kolców :) Aż tym rzucaniem... Moja nigdy aniołkiem nie była, po ataku onkowej na nią tym ostatnim musimy pracować od nowa w pewnych kwestiach, bo się siepać zaczęła na niektóre psiaki. Na szczęście u niej to nie chęć mordu a pyskówka,ale i tak mi się to nie podoba. Teraz jest już w miarę, z wrogiem chodzimy na spacery ;) Nie nosi kolców, nie nosiła, ale z perspektywy czasu wiem że ułatwiłyby nam pracę bardzo, i po części żałuję że po nie nie sięgnęłam (były momenty 2 lata temu, że nie potrafiłam dać jej korekty i odpuszczałam). Jedyne co to bałam się że zrobię gorzej ;)
  19. Oj to współczuję takiego rozpieszczeńca ;)
  20. To mało powiedziane :D Znaczy, ekhm,napisane :D
  21. To dobranoc :D A jakie zmartwienie masz? To od razu hejka na jutro :D
  22. Z astem bardzo dobrze- pies jest wyprowadzany na smyczy nawet na swojej posesji :) Więc wszyscy bezpiecznie przechodzą, nikt się nie boi, zwłaszcza że się okazało że to pies innego znajomego, tylko on złamał nogę i odbierze go po gipsie i jakiejkolwiek rehabilitacji :) Ale nie ma się do czego doczepić, łazi w kolcach, na smyczy, za posesję nie wyprowadzany :) Aga no właśnie beznadziejnie :( Ja chodzę z Kajką i jdej nic nie robi, ale jakbym szła z Luckiem... Nigdy w naszej mieścinie nie zdarzało się nic podobnego, a teraz jakiś nawał... No, raz był incydent z 2 astami co uciekły i psa zagryzły, ale to 3 lata temu było.
  23. Ale tu tematy :D znaczy nie te o bannerku, wcześniej :p
×
×
  • Create New...