Hej :)
Ala ja też tak mam, to obie dziwne jesteśmy :D
Wróciłyśmy ze spacerku, od 11 do 14:50 nie było nas w domu :) Byłyśmy na polach, ale w towarzystwie :)
Była: Kajka, Czika, Oxa (od kocurkotki onek i bos), Szanti (collie od Wilczochy), bos Nico, onek Granat, i 5 miesięczny onek Ludwik :) Było super :)