Nie no spokojnie, one opanowane do zdjęć :D (nie no, nie narzekam, raczej spokojnie w większości, suczki bezproblemowe po 2 minutach na smyczy (moja na dzień dobry warczy ze strachu), a psy pod kontrolą :)). Ciepło się robi to się pewnie rozkręci, w razie czego można zacząć od mniejszej ilości psiaków :) Ale nie masz się czego wstydzić- myślę że Er by się dogadał, zwłaszcza z suczynami, one mają iskierki w oczach :)