Niefajnie masz :/ U mnie co prawda pies też miał mieszkać na dworze- i niekiedy rodzice mają dość tego że mieszka w domu, bo Kajka to straszna syfiara :D Ale na szczęście nikt nie mówi głośno o tym żeby szła do budy, chyba że dla żartu ;) I jakoś tak dziwnie w domu by było bez tej wycieraczki, pani potykaczki ;)
A tuszy niestety nie przyjmiemy, ale Kajka z chécią może swoją oddać :D
Ala dzięki, zakupię :) Ola bo jak tata w domu to mamy robotę- budowa domu to zawsze coś do zrobienia ;) A jak idzie do pracy, to ja wybywam zawsze z domku :D
Tym razem nie :/ Alergia mi dokucza oprócz tego, ale u mnie to alergia to zawsze katar strasznie wodnisty i swędzenie oczu. A tu kaszel do tego i ból gardła... Na bank przeziębienie :/ Zwłaszcza że wszyscy w okolicy chorzy :(
Przeziębienie ;)
Katar, kaszel, już jakiś tydzień ale do tej pory było to mało uciążliwe. Tak trochę pokaszlałam, pokichałam, i luzik. Za to teraz zaczynam gorzej kaszleć i kichać, i boli mnie gardło :/
Chyba czas na gripex :)
Niestety (na szczęście :p) jak ma wpisane dniówkę to musi iść ;) No, raz w miesiącu może zgłosić że nie idzie, tak do ostatniego momentu, ale raczej nie korzysta ;) Więc jak on w pracy to ja korzystam i wybywam z domku :D
Tylko że...
Jestem coraz gorzej chora :/