Jump to content
Dogomania

1izabelka1

Members
  • Posts

    984
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by 1izabelka1

  1. za dużo było wrażeń na tej imprezie, nie zwróciliśmy na to uwagi :) ale hitem jest zdjęcie jakie ostatnio dostałam na telefon , Lora największa łowczyni w dziejach , przebiegła , zawzięta ,zdecydowana dopaść i zgładzić siedziała w jednym pokoju z kotem :crazyeye: jak to nasz mogą zaskoczyć te psiaki :)
  2. [quote name='Maupa4']I najlepsze działaczki organizacji pro-zwierzęcych ...[/QUOTE] :-o to nie było miłe
  3. przykro niesamowicie , taki piękny pies :(
  4. ja nie wiem czy ja dobrze czytam ale psinka ma chyba przerwany któryś kręg , pewnie dlatego nie wstaje .To nie wygląda dobrze :( ale nie opuszcza mnie nadzieja
  5. on jest chyba połamany , rany julek co będzie z tobą chłopaku :-(
  6. [quote name='AgaG']Hmm, nikt nie pyta o Majunię, a szkoda :) .[/QUOTE] musisz wybaczyć :) psiaków a psiaków robota wre i tak to już jest ,że jak psiak zaopiekowany to trzeba lecieć zająć się innymi :) ale takie wiadomości to zawsze czyta się z uśmiechem na ustach więc pisz co u was ,każdy na pewno z radością przeczyta dobre wieści . Z tym skakaniem to samo jest u mnie, nie raz zostałam przyparta do muru .Taki wierny pies jak Majeczka jest na pewno szczęśliwy że ma w końcu swojego człowieka , tak nie wiele im do szczęścia brakuje ,nie ważne gdzie byle ze swoim człowiekiem
  7. Wydaje się że koopka już dawno powinna być zbadana , to tak jakby podstawowe badanie są , siuśki koopki i krew a potem reszta . Bałam się o chłopaka ale może to był jakiś przełom przed polepszeniem oby tak było , mocno trzymam kciuki za małego
  8. Jak ta ślicznotka tam trafiła ? coś więcej wiadomo o suni ? [COLOR=#666666][FONT=Tahoma] [/FONT][/COLOR]
  9. W większości kłamią jak z nut . Trzymaj się piękny , będzie dobrze
  10. następna piękność , myślę że nie będzie długo szukać domku :)
  11. [quote name='Maupa4']Żeby wyzdrowiał to trzeba wiedziec co mu jest ... A jak jest to trzustka to zanim wyzdrowieje to się ... zagłodzi. Idąc dalej i jeżeli jest to trzustka to wygląd psa - i to nie podobno - nie jest winą właściciela.[/QUOTE] oczywiście że tak może być , zgadzam się w zupełności , za dużo jednak słyszałam takich tłumaczeń żeby od razu w nie wierzyć .Trzymam kciuki za tego pięknego psiaka , teraz już musi być dobrze
  12. [quote name='Maupa4'] Gwałtowne chudnięcie i to w takim tempie to chyba tylko nowotwór albo trzustka.[/QUOTE] albo nie udolne tłumaczenie właściciela żeby uniknąć konsekwencji ''podobno'' pies zachorował miesiąc temu co nie znaczy że tak było . Najważniejsze teraz żeby wyzdrowiał i wtedy się okaże co było przyczyną takiego stanu
  13. [quote name='Alla Chrzanowska']. O psie w stanie wycieńczenia TOZ w Elblągu powiadomili panowie z gazowni... .[/QUOTE] i zrobili to chyba w ostatniej chwili , na co właściciel czekał to nie wiem
  14. bardzo mocno trzymam kciuki za Księcia , wierze że jeszcze zobaczymy go uśmiechniętego
  15. to ja dziękuję za szybką reakcję , trzymam kciuki żeby suni szybko udało się znaleźć domek stały
  16. [IMG]http://img546.imageshack.us/edit_preview.php?l=img546/9153/blk7.jpg&action=rotate[/IMG][IMG]http://img542.imageshack.us/edit_preview.php?l=img542/1003/uasm.jpg&action=rotate[/IMG][IMG]http://img600.imageshack.us/edit_preview.php?l=img600/3323/7wnw.jpg&action=rotate[/IMG] [IMG]http://img823.imageshack.us/edit_preview.php?l=img823/6517/wzfp.jpg&action=rotate[/IMG] Prosiłam o dobre zdjęcia ale niestety takie zrobiła
  17. Witam , siostrzenica wczoraj powiedziała mi o suni przywiązanej do rury , właściciel kupił ją dla córki ale już jej nie chcą :shake: wystawili sunie na dwór i przywiązali do rury ona tam śpi w tej rurze ponoć już od dłuższego czasu [IMG]http://img593.imageshack.us/edit_preview.php?l=img593/3223/ud6u.jpg&action=rotate[/IMG][IMG]http://img41.imageshack.us/edit_preview.php?l=img41/223/x9ex.jpg&action=rotate[/IMG][IMG]http://img32.imageshack.us/edit_preview.php?l=img32/7843/f95.JPG&action=rotate[/IMG][IMG]http://img20.imageshack.us/edit_preview.php?l=img20/9717/ncbd.jpg&action=rotate[/IMG] chce ją oddać za darmo .Sunia ma na imię Fiona i ma 3 lata , jest strasznie przytulaśna siostrzenica poszła ze swoją córką tak bardzo się cieszy na widok człowieka a na widok dziecka jeszcze bardziej że trudno było zrobić jej zdjęcia , fatalnie wyszły ale mniej więcej można zobaczyć gdzie sunia śpi , dzisiaj tak wiało i padało że nie wiem jak ona w tej rurze śpi , ponoć jest wychudzona . Z tego co mówił właściciel niestety ale chyba dlatego ją wyrzucili na dwór że w domu posikuje . Wstawiam dziewczynkę może coś uda się dla niej wymyślić idzie zima aż strach pomyśleć .ja nie mogę pomóc jedynie może z transportem sunia jest w Piotrkowie Tryb , mam 5 psów w tym dwa tymczasy nie mam już niestety miejsca. [IMG]http://img713.imageshack.us/edit_preview.php?l=img713/6576/wsfr.jpg&action=rotate[/IMG]
  18. piękny pies w tragicznym stanie :shake: nie poddawaj się chłopaku szczęśliwe życie przed tobą
  19. jak wysoki jest Charli ? ktoś może podać
  20. [quote name='Poprawna'] Jestem przekonana, że z każdym dniem będzie lepiej czego Wam z całego serca życzę :)[/QUOTE] ja też wam tego życzę :) fajnie mieć taką wierną przyjaciółkę
  21. Powodzenia Suzi :) spojrzenie ma zarąbiste :)
  22. [quote name='malagos'] Tak że piszę tu szczerze o jej zachowaniu i nie jest to już sama krytyka :roll: :p :cool3: [/QUOTE] nie zrozum mnie żle :) jak do mnie trafi zgaga to też sobie na forum poużywam ,z kimś trzeba się tym podzielić w koopie rażniej:) chodziło mi bardziej o to że jak trafiają się trudne psiaki to czasami przychodzą takie myśli ''oj ciężko będzie znaleźć dom'' jest coś takiego jak samo spełniająca się przepowiednia i wtedy może być ciężko ,bo już człowiek widzi oczami wyobraźni pogryzione nogawki nowych opiekunów :) może nie jest łatwiej jak np grzecznym psiakom ale na prawdę różni są ludzie i różne ich potrzeby , siostra moja np lubi psy które pilnują domu i właścicielki ale uprzedzam od razu że ona lubuje się w molosach :) trzeba tylko znaleźć tego odpowiedniego , gorzej jednak jak nikt nie dzwoni
  23. wystarczy DS który poświęci czas psu i sprawi mu przyjemność praca z tym psem , jak wiadomo DT to DT dajemy dach nad głową ile czasu możemy poświęcić , poświęcamy psiaki nie chodzą głodne itd ale dom stały to coś innego , codzienne spacery mogą już psa odmienić który w DT jest wypuszczany często tylko na podwórko , wiem sama po sobie jest podwórko i nie waham się go użyć :) na spacerach pies zaspakaja swoje potrzeby poznawania świata , uczy się zachowań jakich nie nauczy się na podwórku ,a jak trafi jako jeden pies w domu to już w ogóle może nie być problemów które są w domu tymczasowym , są ludzie o różnej osobowości i tak pies który w DT jest aniołem może w domu stałym gdzie ktoś ma słaby charakter okazać się z czasem rządzącym łobuzem bo państwo mu na to pozwolą a pies który sprawia kłopoty jak trafi do kogoś o silniejszej osobowości może okazać się bez problemowy. Mam na myśli własne doświadczeniach z tymczasami i wiem że tak jest .Tak samo może jakiś ds zepsuć psa idealnego jak i z łobuza zrobić fajnego psiura. Greyka jak by trafiła do bloku uważam że z czasem może się okazać że problemowa , to że lubi skubnąć za nogawkę ,no cóż ma do tego prawo ,życie ją tego nauczyło są kagańce po to żeby je założyć psu np na spacer , masa psów wychodzi tak na spacery a w domku będzie przytulakiem , są osoby którym podoba się pies broniący państwa i ich domu . Nie ściągajcie czarnych myśli bo to jej nie pomoże ,trzymać kciuki i wypatrywać osoby odpowiedniej dla Greyki
  24. [quote name='malagos']Po raz pierwszy wyszłyśmy na smyczy na ulicę. Bo to nie jest już wiejska droga, tylko chodnik i asfalt ! :haha: No trochę to dziwnie wyglądało, jak ja szłam chodnikiem, Greyka zaś albo jezdnią, albo polem, które ciągnie się za chodnikiem. Kulawo to szło. Ale zrobiła siusiu na tej smyczce, to sukces! Nie umie robić nawrotów, prze na przód nie bacząc na znaki drogowe, o które owija się smycz, i drzewa, a jak się smycz kończy, to się plackiem kładzie.[/QUOTE] ogromniaste gratulacje :)
  25. Ale ten czas leci , nie dawno miał jeszcze mleko pod nosem a tu już rok :) kawał chłopa z niego wyrosło
×
×
  • Create New...