Jump to content
Dogomania

stepelkaa

Members
  • Posts

    1331
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by stepelkaa

  1. Jaaaaki ten Kajtek do schrupania aż :loveu: Nie dziwię, że Czakiemu, że za nim lata :loveu: Co do kołnierza to u mnie wet radził, że można wyciąć z materiału taką jakby pieluszkę wiązaną w przypadku mojej suni się sprawdzało, ale nie wiem czy u psa też... A co do deklaracji to w sumie tak samo myślę, za luty mogą się jeszcze przydać, wiadomo paliwo, wet, i też (tfu tfu oby nie) jakieś nagłe przypadki. ;)
  2. [quote name='andegawenka']Gabi pokaż tego swojego Kajtusia:smile:[/QUOTE] o tak tak, też jestem za ;)
  3. oj oj ja też już wiem, że będę płakać rozstając się z nim do DS. Alee wiem też że u nas nie zostanie bo "zostawisz jednego, nie pomożesz następnemu" Co do skakania, najwyżej będziemy mu zabraniać, damy radę ;) A co do dzieci, to ja wiem że tak przyjacielski psiak nie będzie agresywny w stosunku do mojej siostry, tym bardziej, że ona nie męczy zwierząt, wie jak się z nimi obchodzić. Ale mama woli mieć pewność, w sumie nie dziwię się. Cioteczki, czy wiadomo może kiedy Czaki do nas trafi ? Czwartek, piątek, weekend? Wiem, że już któryś raz o to pytam, ale tak się niecierpliwię, jej . ;)
  4. [quote name='Gabi79']Dzięki serdeczne, za zgłoszenie Czakiego do Kundelkowej Skarbonki. Kastracja kosztowała 170 zł, dzisiaj na wizycie kontrolnej zapłaciłyśmy 35, czyli w sumie 205. Są wpłaty jednorazowe na kastrację, ale myślę, że jeśli jest możliwość skorzystamy ze Skarbonki, a tamte pieniążki przeznaczymy na weta już w Starachowicach. Co o tym myślicie???? Trzeba będzie jeszcze Czakiego zaszczepić, odrobaczyć i wyczyścić ząbki, bo ma trochę kamienia. Oczywiście kwota która zostanie będzie przekazana na inną "bidę" Czaki na dworze to wulkan energii, wszystko musi obwąchać, z każdym się przywitać. Trochę się zmartwiłam, bo ma obrzęk i zaczerwienienie, a przecież cały czas chodzi w kołnierzu i pilnujemy, żeby tam nic nie kombinował. Dzisiaj nawet TZ zamienił się w pracy z kolegą, żeby mieś na noc i zostać z psiakami podczas mojej nieobecności. Jak Czakiego swędzi to zaczyna się czołgać i może stąd ten obrzęk. Dostał antybiotyk w zastrzyku i tabletki. U weta był bardzo grzeczny, ale jak dostał zastrzyk lamentował jakby go ze skóry obdzierali, biedaczek. Jest kochany, szkoda tylko, że Kajtuś nie podzila tego zdania W nocy Czaki spał w łóżku między nami.[/QUOTE] Myślę, że to dobry pomysł. Potrzebne też przecież pieniążki na transport.. No nic w każdym razie to nie koniec wydatków ;)
  5. [quote name='Mysza2']Za kastrację zapłaciły dziewczyny 170 zł, ale jutro kontrola więc na pewno też coś skasują. Szczepienia to już będą w Starachowicach, więc na razie nie wiemy ile to będzie kosztować[/QUOTE] no nie pamiętam niestety , ale wydaje mi się że od chorób różnych było 35 zł a wścieklizna 25. Ale mogę się mylić, może coś przekręciłam.. A czy Czaki był odrobaczany? Bo jeśli nie to to też dojdzie koło 10 zł. ;) Co do kastracji, kontrole powinny być w cenie kastracji, przynajmniej przy sterylce mojej suni tak było, ale może tylko tu..
  6. [quote name='Gabi79']Stepelko, Czakuś jest bardzo grzeczny i spokojny, tylko czasami chce kopulować, ale z dnia na dzień będzie lepiej. Hormony przestaną szaleć. Najważniejsze, że jest przyjazny wobec wszystkich i nie ma w nim cienia agresji. Uwielbia się przytulać. Na zaczepki Kajtusia wcale nie reaguje. Teraz śpi grzecznie na posłaniu[/QUOTE] Wiem wiem, hormony muszą się uspokoić. Dobrze, że to ustępuje. Ciekawa tylko jestem czy skoro ktoś go wyrzucił , czy to było dlatego.. Nawet się nie ma co wypowiadać, brak słów i tyle.
  7. co do transportu wiem że najwcześniej w czwartek. w sumie dobrze byłoby połączyć z jakimś innym psem, faktycznie koszty na pół. A co do charakteru Czakusia, damy radę, nasza sunia charakterna a się udaje to tym bardziej z nim. Już nie mogę się doczekać ;)
  8. [quote name='Gabi79']Ja myślę, że jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem i Czaki trafi do BDT u Stepelki, to i tak będą potrzebne pieniążki na transport, szczepienia itd. Więc może potraktujmy wszystkie deklaracje jako jednorazowe. No i poczekajmy, czy u Stepelki wszystko będzie ok. tzn. czy Czaki na 100% tam zostanie do czasu znalezienia DS[/QUOTE] Musi wszystko być okej, po prostu nie ma innej opcji. Najwyżej pozjada nam wszystkie buty. Nie no myślę, że sobie poradzimy. W sumie szczerze mówiąc, jeszcze go nie widziałam a już za nim tęsknię, już czekam aż będzie u nas. Niby powinnam mieć dystans, ale cóż :loveu: Wiadomo coś z transportem i jak Czaki reaguje na dzieci? I nie ma tfu tfu niczego niepokojącego po kastracji ?
  9. [quote name='AgusiaP']oczywiście, że tak;)[/QUOTE] to cieszę się ;)
  10. ja chciałam zapytać, bo mama pytała , będzie z nami podpisana umowa o DT prawda ? ;)
  11. ja też bardzo się cieszę, że Czaki do nas trafi :loveu::loveu:
  12. w tym momencie chyba właśnie Czaki jest kastrowany, byle wszystko dobrze było ;) co ja mówię- będzie dobrze ;)
  13. tak są śliczne, musi im się poszczęścić ;)
  14. dobrze, choć w sumie to nieistotne po prostu byłam ciekawa. W takim razie jutro wszystko będzie wiadomo ;)
  15. dobrze, a czy wiek jest określony przez weta ?;)
  16. a jeszcze chciałam zapytać, Czaki jest wielkości spaniela, coś koło tego, tak ? I wiadomo z jakim jest wieku?;)
  17. [quote name='paula_t']Trzymam mocno, mocno kciuki, żeby się udało! I będę do popołudnia siedzieć i kręcić tyłkiem z niecierpliwością na wieści;) Stepelko, najpiękniejsze w zwierzakach jest to, że one nie oczekują złotych klamek i pełnego portfela, wystarczy pełna miska i miłość, uczucia, a będą najszczęśliwszymi stworzeniami stąpającymi po ziemi:)[/QUOTE] taak, po prostu patrzą duszą. :loveu:
  18. Witam ja z tego przyszłego DT (mam nadzieję). Tzn, że tak to ujmę, to ja generalnie zajmuję się moją sunią no i będę też Czakim, z tym, że jestem niepełnoletnia i to mama bierze na siebie odpowiedzialnośc, zresztą cała rodzina pomaga przy opiece jak trzeba ;) Po prostu intencja DT wyszła ode mnie i pośredniczę, bo sama wiadomo, nie wiele mogę formalnie zrobić. U nas to zwykłe blokowe mieszkanko, ale jeśli nikt nie oczekuje cudów, to wszystko powinno wypalić. Teraz tylko pozostaje czekać na tą wizytę i żeby Czaki po kastracji dobrze się czuł ;) pozdrawiam !
  19. miałam podobną sunię na DT i po 22 dniach znalazła domek, on też znajdzie ;)
  20. Jestem stary. Nie widzę. Umrę tu. Już nigdy nie poczuję innego miejsca, ciepłego, przy Tobie. Jesteś w stanie powiedzieć mi prosto w pyszczek, że nieprawdę nie mam szans ? Nie musisz, tylko odwrócisz głowę i pójdziesz dalej. Myślisz, że tego nie wiem? Każdy tak robi. KAŻDY. Każdy wolałby zdrowego, młodego, rasowego psa. Ale czy to moja wina, że jestem taki przeciętny, że nie mam już roku? Czy to moja wina, że zostałem tak pobity, że już nigdy nie ujrzę roześmianych oczu właściciela, jego uśmiechu, głaskającej ręki, zielonej pachnącej trawy... Ale.. o czym ja w ogóle mówię, przecież jestem tu z psim wyrokiem, ja nie zasługuję na właściciela. Czuję to, czuję, że nikt nie mnie kocha, że nikt się nie zachwyca. A tak bardzo bym chciał. Ale nawet o tym nie szczeknę. Wolę udawać, że wszystko jest w jak najlepszym porządku. Siedzę od 4 kwietnia 2009 roku i dostałem DOŻYWOCIE. może chociaż jakieś zdanie się przyda ;)
  21. Boże, jak na nią patrzę to aż nie mogę uwierzyć, że coś poważnego jej dolega. Trzymam kciuki, musi być dobrze!
  22. ja także podbiję i dodam, że nie widzę zdjęć, czy tylko ja?
×
×
  • Create New...