-
Posts
1331 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by stepelkaa
-
Ranka zaczerwieniona troszkę, ale jest okej. Co do tabletek, dobrze. A i jeszcze.. jeżeli będzie warczał przy tej misce to jak mam reagować? I chciałam też powiedzieć, że nie spodobało mu się też jak go złapałam za obrożę i chciałam poprowadzić do pokoju. Najwyżej się uzbroję w rękawice(ewentualnie) i będę szkolić... Właśnie idziemy na spacerek, słodko kręci głową jak mu to mówię ;)
-
[quote name='AgusiaP']Proszę już taki odważny się zrobił :) Aniu podaje mój numer 501461355 ;)Napisz w ogłoszeniach, że zaszczepiony, nie wiem tylko jak z odrobaczeniem... zapytaj weta Nie wiem czy może go jednocześnie zaszczepić i odrobaczyć...[/QUOTE] Dobrze, tak czy inaczej w ogłoszeniach napiszę, że ma wszystko, przecież i tak do nowego domu by jechał z kompletem szczepien itd. ;)
-
oj przyznam, że trochę ukryty urwis z niego jednak, może to tak początkowo, sąsiadów obszczekuje, jedzenie najchętniej by sobie ukradł. Aleee kochany jest, musi się szybko DS znaleźć. Zrobiłam mu jednak dziś pare zdjęć, jutro albo w pon zacznę ogłaszać. Napiszę w ogłoszeniach już chyba, że zaszczepiony i z książeczką zdrowia i odrobaczony (bo przeciez i tak koło środy będzie, jak myślicie?) I prosiłabym o podanie tego nr tel do ogłoszeń, bo nie wiem czy moja mama go ma czy nie więc lepiej jak poproszę ;)
-
Jestem. Z Czakim lepiej, tzn już się oswaja, spał ze mną przytulił się mi do ramienia i tak sobie spaliśmy. Rano przychodził do mnie za każdym razem jak dawałam znaki życia ;) Moja Koka się derwuje, ale jest lepiej, z niej to już jest taki nerwus, że intruza musi pilnować. Na spacer Czaki wołał już o 5, w sumie wczoraj pewnie nie chodził zbyt wiele, z nami malutką chwilkę. Wyszłam z nimi na rozdzielaczu i od razu wyplątał się z szelek, bardzo się wystraszyłam bo nie reagował na imię (choć w domu przychodzi) ale był kilka kroków ode mnie i szybko po obrożę i z obrożą i szelkami naraz dokończyliśmy spacer. Narazie mam zamiar wyprowadzać go w obroży, plus drugiej z adresatką, tak na wszelki wypadek. Ale mi strachu narobił. Legowiskiem gardzi, woli podłogi dywany i łóżko ;) Zrobiłam im wątróbkę z ryżem i warzywami, asystował wytrwale ;) Zaglądał co mamy na stole i raz rzucił mi się na nogę.. Ale generalnie powiedzenie stanowczo "nie" i przestał. Raz też jadł i przesunął miskę tak, że miał za daleko chciałam ją przysunąć ale nie podobało mu się to, więc lepiej nie będę mu przeszkadzać przy jedzeniu. Generalnie Czakuś jest kochany, słodki i wygląda jak małe czarne lwiątko. Nie sądziłam też że taka chudzina z niego. Czy on od razu umial podawać łapkę? Bo właśnie mama zauważyła że umie. JEszcze jedno, jak sobie pocmokam do niego, to daje mi buziaka, kochane psisko:loveu: Chciałam jeszcze tylko zapytać czyj nr telefonu podawać w ogłoszeniach ? Bo na razie nie robiłam mu jeszcze sesji, ale niedługo trzeba będzie do ogłoszeń;) Nie zapominam też o tabletkach ;) I w ogóle to planuję ogłaszać go na świętokrzyskie, mazowieckie, małopolskie, łódzkie i lubelskie. Myślę, że będzie dobrze ;) I kiedy Czaki będzie mógł być zaszczepiony? Bo chyba już pytałam i zapomniałam...
-
No, Czaki jest już u nas, faktycznie chudzina, nadrobi :loveu: Co do zachowania, na razie się boi, nadstawiał mi się do głaskania, wskakiwał na łóżko jest kochany ;) Moja Koka też podenerwowana skolei bo jakiś obcy jej wtargnął, ale będzie lepiej ;) Dałam już im spokój chwilowo, on i tak musi się oswoić z sytuacją przecież. Dziękuję za akcesoria :loveu:
-
teraz to ja się denerwuję. moja psina narobi hałasu a tu już późno, ajj pozatym musze to tak zorganizować, żeby Czaki do nas wszedł a ja w tym czasie z moją na dworze i żeby Koka weszła po Czakim. Ech, chodzi o to, że wtedy nie będzie bronić terenu. Szkoda tylko, że to tak późno.. Ale wszystko będzie ok ;)
-
[quote name='Gabi79']Co do województwa, to można najlepiej np. zrobić na świętokrzyskie i mazowieckie Jak już będą chętni poprosimy jakąś ciotkę z dogo o przeprowadzenie wizyty przedadopcyjnej. Zaakceptowany zostanie tylko super domek. A jeśli chodzi o transport, to chyba zobaczymy, jak sytuacja będzie wyglądała. Umowa adopcyjna jest podpisywana pomiędzy DT a DS. Mysza2 ma wzory, można też napisać samemu[/QUOTE] myślę, że jeszcze małopolskie będzie okej. Z takiego Krakowa powinni móc przyjechać po psiaka.
-
[quote name='Gabi79']Patrzę na Czakiego i się zastanawiam, co on sobie pomyśli, jak jutro zostanie zapakowany do samochodu, a potem znajdzie się w nowym miejscu. Pociesza mnie fakt, że jedzie do wspaniałych ludzi i na pewno szybko poczuje się szczęśliwy. A, że ja będę płakać to nie ulega wątpliwości:placz: [/QUOTE] mam nadzieję, że pod koniec weekendu już będzie przyzwyczajony do nowej sytuacji. On to już od jakiegoś czasu szczęściarz, bo cierpieć już nie będzie. (trzeba tylko będzie DS dobrze wybadać). A że potem ja też pewnie będę płakać i pocieszać się, że "przecież pobiegł po szczęście" to już inna sprawa;) Takie jeszcze mam pytanie: jak to jest, będę robić ogłoszenia, to na jakie województwa? I jeżeli np. DS nie mógłby przyjechać po Czakiego to czy znowu będzie się organizowało transport tak jak teraz? I to my jako DT będziemy podpisywać umowę z DS, prawda ? Są jakieś gotowe druki, czy będzie trzeba napisać ? Co tak mnie właśnie nurtuje... ;)
-
nie jestem takim znowu aniołkiem, choć w sumie chyba najspokojniej żyję z psami ;) Czyli w końcu transport jutro nie w sobotę? Tak się cieszę ! :loveu: A co do adresówki, to też bardzo dobrze, bo tak nawet myślałam, że nasza wcześniejsza sunia na DT dwa razy się wyślizgnęła z obroży i właśnie tylko do mnie chciała przyjść, więc bałam się, żeby czasem Czaki nie uciekł nam skoro bez adresatki. Ale że będzie miał to bardzo dobrze ( i licze że skoro nie taki strachliwy to się nie wyślizgnie) Co do transportu to ktoś zadzwoni do mojej mamy prawda ? ajj tak się cieszę raz jeszcze:loveu: trzeba będzie przynieść posłanko :loveu:
-
[quote name='Gabi79']Tak, z czesaniem nie ma problemu. Ja go wyczesałam jeszcze przed kastracją. Myślę, że jak wszystko się zagoi to kąpiel i porządne czesanie wskazane[/QUOTE] nie ma sprawy, wtedy wyszorujemy urwisa ;) A czy on je wszystko, w sensie, że chodzi mi głównie czy suchą karmę? Nie wybrzydza? (podejrzewam, że nie wybrzydza, ale w sumie lepiej dopytać )
-
[quote name='Gabi79']Stepelko, dziękuję za wstawienie fotek. Mam nadzieję, że Czaki będzie się u Ciebie dobrze sprawował, ja nie mam do niego zastrzeżeń, bo do hotelu zamiast Czakiego pojedzie inny psiak w potrzebie Bongo. Ostatnie 2 zdjęcia, Czaki pilnuje lodówki. Żebraczek z niego niezły, ale nie jest natarczywy, tylko siedzi i czeka, aż się ktoś nad nim zlituje i coś mu da. W ogóle to straszna z niego chudzina, a je sporo, może musi nadrobić zaległości Evuniu, nie wiemy jeszcze jaki jest koszt transportu. Mysza2 dogrywa transport, ale jeszcze nie wiadomo kiedy i za ile. Prawdopodobnie w piątek lub sobotę. Jak coś zostanie przyda się na szczepienia i odrobaczenie[/QUOTE] Ma długą sierść do chudości nie widać, oj najwyżej dwa żebraki u nas będą bo nasza też okazji nie odpuszcza ( a i czasem coś dostanie, tak niewychowawczo, no dobrze, rzadko. :) ) Wiadomo może czy Czaki daje się czesać? Bo tak pomyślałam, że chyba trzebaby ;)
-
I na koniec takie co mi najbardziej przypadły do gustu :loveu: [IMG]http://i48.tinypic.com/243kyvc.jpg[/IMG] [IMG]http://i46.tinypic.com/2ypkmqc.jpg[/IMG] słodzizna moja :loveu: ( no wiem, wiem, że tak po części, ale tak czy inaczej "moja i już" ) Nie lubi zdjęć, hmm.. w jeden dzień to ja również go pomęczę, trzeba będzie zrobić sesyję do ogłoszeń, w końcu ludzie są wzrokowcami :)
-
[quote name='Gabi79'][B] Komu mogę przesłać zdjęcia na maila, bo ja nie umiem wstawiać?[/B]:-( Jest bardzo grzeczny, przed chwilą usiadł przy mnie położył pyszczek na mojej nodze i był zachwycony, gdy go głaskałam. Gdy na chwilę przestałam delikatnie prosił mnie łapką i patrzył mi w oczy, jakby chciał powiedzieć "uwielbiam głaskanie, proszę głaszcz mnie" Musimy mu znaleźć super domek!!!!!!!!!!!!!! Wysłałam pw:lol:[/QUOTE] mnie można ma maila, ale nwm czy nadal potrzeba czy zdjęcia już do kogoś wysłane : [email][email protected][/email] ;)
-
[quote name='Gabi79']Paula, nawet tak nie żartuj:nono: Oj, tak dokładnie wiedział, a Agusia wiedziała którędy i kiedy jechać, to po prostu przeznaczenie. Cioteczki, napisałam do osób proponujących stałe deklaracje pytanie, czy w związku z tym, że Czaki pojedzie do BDT wpłacą proponowane kwoty jednorazowo, bo potrzebujemy na transport, weta itp. Otrzymałam pozytywne odpowiedzi, a cioteczka tutajwkrakowie zaproponowała, że w zaistniałej sytuacji wpłaci 40 zł Bardzo serdecznie dziękujemy:loveu:[/QUOTE] Oj Czaki wiedział wiedział. I a jakim czasie też dobrze wyczuł ;)