[quote name='elik']No i na razie alarm odwołany :sweetCyb:
Zadzwoniłam, żeby powiedzieć Pani, że koleżanka (Ayame) przyjedzie naprawić Nutkę, a Pani powiedziała, że Nutka sama się naprawiła :) [B]Dzisiaj, to nie ta sama Nutka[/B] - tak powiedziała pani Bogusława. Dzisiaj rano pozwoliła córce ubrać się w szelki i wyprowadzić na spacerek. Mimo wszystko przekazałam co powiedziała mi Ayame Nishijima i poprosiłam, żeby koniecznie zadzwoniła, gdyby znowu pojawiły się jakieś nieprawidłowości w zachowaniu Nutki. Złe zachowania najlepiej korygować od razu, zanim się utrwalą w psychice psa.
Miejmy nadzieję, że to się już nie powtórzy.[/QUOTE]
No to kamień z serca :) ufff