Jump to content
Dogomania

Panna Marple

Members
  • Posts

    6865
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    18

Everything posted by Panna Marple

  1. Pierwsze dni zawsze są ciężkie. Nie sądzę, żeby była to kwestia zmiany domu na mieszkanie, bo był już i w mieszkaniu i w domu i wszędzie lał na początku. Dałabym mu trochę czasu i na spacerkach nagradzała za każde siknięcie smaczkiem, a siuranie w domu ignorowała (udawała, że ignoruję:mad:)
  2. Piękna i sprytna:lol:
  3. A moja wpłata nie doszła jeszcze?
  4. Jestem u maluszka. Noce zimne, ludzie różni, kurczę...
  5. Może to reakcja stresowa? Zmiana miejsc, otoczenia, warunków, etc. Potrzebuje trochę czasu, żeby się przystosować i oswoić z sytuacją i ... oznaczyć terytorium
  6. Boże mój, jak smutno
  7. Super, że puszki smakują Amorowi. Nie wiem jak wygląda dozowanie, tzn. jaka jest dawka dzienna przeznaczona dla psa jego wielkości i w jego stanie, ale może, skoro tak mu smakuje, dawać mu więcej?? Nie wiem, głośno myślę i dlatego pytam.
  8. jaka piękna dziewczynka z fruzi. Lunka, bądź szczęśliwa, kochanie
  9. [quote name='Maciek777']Ogólnie wszystko dobrze. Lata sobie z Aresem:) Ostatnio przeciągały sobie linę na wzajem, ale szkoda, że nie miałem aparatu... Od tych wszystkich wyczynów Kasia na pewno nas mile zaskoczy na wadze;)[/QUOTE] Chyba też zacznę przeciągać linę z Aresem- schudnę wreszcie:lol:
  10. Nie podoba mi się ten wątek.:cool3:..-ciągle na nim ryczę ostatnio... A ja jak płaczę, to wyglądam obrzydliwie:evil_lol:
  11. Ikusiu kochany, ciesz się wolnością, pełną miską i swoim osobistym Aniołem Stróżem-p. Anetą
  12. I na kolejny odcinek Trzech Muszkieterów (Ela, Piotr i Aramis):lol:
  13. Wieczorne całuski dla Górnisia
  14. [quote name='Dancik']Dzięki Joluś . Kochana jesteś że ją przygarnęłaś...miała szczęście. Ech ostatnio byłam w naszym schronisku żeby się zapisać na wolontariat ( przełamał się wreszcie ! :) Akurat stałam przed wejściem jak przyszło małżeństwo z dzieckiem ….Boże jak oni wyglądali ! Para meneli ! Wielki chłop z czerwoną gębą i taka sama baba , coś okropnego ...ja bym im nawet kwiatka pod opiekę nie dała a oni „przyszli po szczeniaczka „ ... na szczęście pani ze schroniska od razu potraktowała ich z kanta i powiedziała ze szczeniaczków nie ma...nie wiem jak to się skończyło ale sądząc po stosunku pani ze schroniska do nich to odeszli z kwitkiem . Ech żeby wszystkie psy mogły tak dobrze trafić jak Sendi. Serdecznie Cię pozdrawiam Jolu i życzę miłego wieczoru. Śliczna jest :)[/QUOTE] Oj, tak... Znamy takich, co to szczeniaczka chcą najlepiej w typie rasy, a potem szczeniaczek przechodzi piekło za życia
  15. [quote name='Figunia']Bo moze ksiadz nie pokochal Keksa, moze i nie dbal, jak nalezy, ale ewentualnego diabla na pewno przepedzil...:diabloti: Tylko gdzie (w kim) ten diabel teraz hula, to ja nie wiem...:shake: Panno Marple tak sie szalenie ciesze, ze Cie tu widze!!!:crazyeye: :loveu: Keksiku, wiem, ze bedzie juz dobrze, Kochana Ciotka jest z Toba!!!:multi::lol:[/QUOTE] Kochana Figuniu, też się cieszę ogromnie, że Cię widzę:lol:. Ściągnęłam Cię telepatycznie, bo myślałam często o Tobie-miałaś czkawkę?:lol: Zaglądam do Keksika kochanego i marzę o ciepłym kącie dla psinki
  16. Przybywam do Szczylka na zaproszenie ewu. Kolejny psi dzidziuś będący ofiarą dobrych, bogobojnych ludzi... Aż krew zalewa:diabloti:
  17. [quote name='kora78']jak juz sie ds znajdzie, i beda jechac do schronu po keksa, to ja zastrzege, ze musza... najpierw do lasu pojechac, lasy polskie oszabrowac i przywiezc caly gnat. keks tylko ich zobaczy, to od razu pokocha miloscia dozgonna :) na chwilke ide omleta usmazyc. nie ma to, jak solidna dawka tluszczu na noc :D[/QUOTE] A ludzie mówią, że to niezdrowo jeść na noc... Może i niezdrowo, ale za to przyjemnie:lol:. Nie dałoby się wcześniej Keksia ze schronu wyciągnąć?
  18. Jezu, to kto będzie zrywał tapety? Ekipa remontowa się wykrusza..
  19. hahahaha:lol::lol:
  20. Oby trafił na swojego ludzia!
  21. Wieczorny obchód u wszystkich psinek - teraz jestem u Sendusi:lol:
×
×
  • Create New...