Jump to content
Dogomania

DOSIA_GRECIA

Members
  • Posts

    408
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by DOSIA_GRECIA

  1. no ja nie wiem... ale wiem na pewno ,że to zagadnienie neurologiczne bo kosci całe... a do tego czytałam ,że do tego lekarza Sterny to sie czeka kilka miesięcy...
  2. [quote name='sleepingbyday']kot ma doświadczenie w rehabilitacji takiej łapy? na pewno będzie w stanie neurologa poradzić. można spytać w czterech łapach i porównac nazwiska ;-)[/QUOTE] Kot? to nazwisko? czy mam pytac jakiegos kota? A w czterech łapach na pewno zapytam.
  3. No cuż ..ona tam jest dopiero tydzień dlatego trzęsienia ziemi nie będzie. :) Ale ....wiem ,że łapka jest ćwiczona w domu kiedy tylko się da,. Jest też zabezpieczona jak widać na zdjęciach na spacerki.:roll: Witaminy i inne zalecenia stosowane.:roll: W ten piątek Malutka zapisana jest na szczepienie na Paca do czterech łap ;) ponieważ jak to powiedzieli nowi opiekunowie byli w pobliskiej lecznicy - Spotkali się już z trzema weterynarzami i żaden ani nie wzbudził ich zaufania ani też nie okazał zbytniego zainteresowania łapką i Malutką. :angryy:Jedna pani wet :angryy::angryy::angryy::angryy: to nawet powiedziała ,że to nieprawda ,że łapka może dochodzić do sprawności przez dwa lata tylko ,że przez trzy miesiące:angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy:. I ,że łapkę będzie trzeba pewnie amputować:angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy:. Zołza! takich to tylko na stos! I tu nie chodzi o mówienie nieprawdy ale wielka to pociecha dla kogos kto właśnie przygarnął pokrzywdzone zwierzątko spotkac na swojej drodze obojętna weterynare!:mad: Jak widziałam Malutka jest nad wyraz sprawna.:lol: W nowym domku wchodzi i schodzi po schodach, (na trzecie piętro a u mnie nosiłam ją chociaż tam schody mniej strome)powolutku ale sama (chociaż co ja piszę:evil_lol: - wcale nie powolutku .powolutku to Pańcio się stara z Malutką schodzić. Ponadto Malutka skacze jak zając przez przeszkody typu strumyk wody, podskakuje do smakołyków jak kangur i jest przeszczęśliwa. Może doradzicie jakiegoś zaufanego neurologa to zapiszemy się na wizytę.
  4. :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: A ja tam się cieszę bo to i tak wszystko lepiej wygląda niż przed zabiegiem.
  5. [quote name='grazyna wrobel']bardzo dziękuję[/QUOTE] czy wszystko jeszcze aktualne? chciałam zainteresować pieskiem fundację Viva ! zaginął dom.
  6. przepraszam..może ja nie na temat ale jak taki banerek ... z baloniarkami wstawić?
  7. Piesek przecudny,.. proszę się nie poddawać. Sama dopiero co znalazłam dom dla trzyłapki. Wprawdzie ma cztery ale chodzi na trzech. Dzisiaj byłam odwiedzić ją w nowym domku> A czy piesek ma wydarzenie na facebooku.? jeśli nie to mogę zrobić! Coś tam przeczytałam ,że jest na fb .. to proszę wkleić link to udostępnię. I koniecznie prosze napisać w jakim mieście. Nie czekałam zrobiłam [url]https://www.facebook.com/events/204683532969891/[/url] W końcu tak moja Malutka znalazła kochających opiekunów.!
  8. ojej faktycznie bardzo poważna sytuacja... podnoszę do góry. i trzymam kciuki
  9. OH DZIĘKUJĘ....! Malutka jest jak żywe srebro, cięzko było jej zrobić zdjęcia bo biegała szybciej niż to sobie można wyobrazić. Wydawało się ,ze najpierw biegnie ona a potem jej łapki... :DD Chodzi po schodach, skacze, i jest zachwycająca.
  10. [IMG]http://imageshack.us/photo/my-images/36/apkapc.jpg/[/IMG][IMG]http://imageshack.us/photo/my-images/36/apkapc.jpg/[/IMG]nie wiem dlaczego ale nie mogę umieścić zdjęć.. zdjęcia z dzisiejszego spacerku. [url]https://www.facebook.com/media/set/?set=a.393926407291576.114067.100000226613288&type=1[/url]
  11. [quote name='mtf zalesie']dzieki - sprawdzilam ogloszenia bazarkowe odwolane 19-go ,watek usuniety wiec chyba znalazl sie ds lub cos sie stalo i pomoc niepotrzebna.[/QUOTE] zaraz sprawdzę czy cos nowego na facebooku z tym psiaczkiem. On faktycznie był bardzo ładny. Sama myslałam żeby po niego pojechac ale mąż by ,mnie z domu juz wyprowadził. :( Sprawdziłam,..na facebooku tez zniknęło wydarzenie. Miejmy nadzieje ,że piesem nie trafił do schroniska.
  12. jutro o 14 spotykam sie z Malutka i jej nowym Opiekunem. Zdjecia zrobie na pewno,.. resztę napiszę.
  13. Ja tez się bardzo cieszę... dopiero do niego zaglądałam a tu..... już domek .. wiedziałam on jest przesłodki
  14. [quote name='mmd']O dżizas, dopiero teraz przeczytałam :) Cieszę się, że chcesz nas zasilić, ale to pikuś w porównaniu z grzebaniem łapką w piasku. Cudownie, wspaniale, rewelacyjnie... mam gdzieś Słownik synonimów, moge jeszcze poszukać trochę, bo już nie wiem, jak wyrazić radość :):):)[/QUOTE] :lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol:
  15. Bardzo was przepraszam ,że rzadko zaglądam... Niestety w czasie ratowania malutkiej strasznie zawaliłam w pracy i teraz próbuję nadgonić ,żeby nie wylądować na bezrobociu. :( :-o:-o:-o:-o:angryy: moja praca uzależniona od wyników a wyniki poszły drastycznie w dół :( :( :shake::shake::shake::shake::shake::shake::shake: Jeżeli chodzi o naszego skarbka.... to imię Malutka zostało . Do tego Malutka jest radosna, skacze, biega za swoim ogonkiem,. bawi się zabawkami i ma się dobrze. Podobno wczoraj wygrzebała dołek w piasku chora łapką.:lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol: Aż mi się coś nie chce wierzyć.. Ale w sobotę sprawdzę i się przekonam na własne oczy. Dzisiaj jest też ostatni zastrzyk. Co do wydatków .. WYNIK ZBIÓRKI DATKÓW [B]360 ZŁ Z DOGOMANII [/B] [B]150 Z[/B]Ł MOJA MAMA [B]WYDATKI NA LECZENIE RAZEM[/B] [B]275 ZŁ[/B] [B]ZEBRANE Z DOGO 360 -[/B][B] WYDATKI 275 = 85 ZŁ[/B] WYDATKI NA CZĘŚĆ KARMY I WITAMINY DO ROZLICZENIA [B]98 ZŁ[/B] [B] 150ZŁ[/B] OD MOJEJ MAMY - [B]98 ZŁ[/B] = [B]52 ZŁ[/B] [IMG]http://www.imgupload.pl/images/61195318138718802540.jpg[/IMG]mama przeznacza resztę na potrzebujące pieski [SIZE=5][B]RESZTA ZE SKŁADEK Z DOGO I OD MAMY TO = 137 ZŁ[/B][/SIZE] POZOSTAŁĄ RESZTĘ CHCIAŁABYM PRZELAĆ NA KONTO BALONIAREK. ONE NA PEWNO BĘDĄ WIEDZIAŁY KOMU POMÓC. A NA PEWNO CHCIAŁABYM ABY ZOSTAŁ WSPARTY BDT. ALE TO OCZYWIŚCIE POZOSTAWIŁABYM DO ICH WYBORU.
  16. [quote name='Ania-tygrysiczka'][IMG]http://i39.tinypic.com/34peww6.jpg[/IMG] ależ to cudne
  17. jak już ochłonę to rozliczam wydatki i przelewam pozostałe pieniądze na potrzebujące pieski, klub baloniarek i co tam jeszcze, zobaczymy co zostanie i jak to podzielić.
  18. [quote name='pucka69']Jak się cieszę! Smutek przeminie, znam to uczucie z moich tymczasowych świnek morskich :)[/QUOTE] ach te prosiaczki.... miałam trzy.... śmierć każdej przeżywałam.... niestety nie żyją one az tak długo jak pieski a do tego wypaczone genetycznie przez doświadczenia laboratoryjne często zapadają na nowotwory i choroby nerek .... :-(
  19. ale milusi puciu puciu.. na pewno szybko ktoś się zakocha
  20. [quote name='mestudio']A jaki jest teraz "status" łapki? TZmestudio[/QUOTE] łapka jest w trakcie rehabilitacji.. plus doktor czas i wizyty u weta,.... A tymczasem Malutka dzisiaj nocuje w nowym domku. :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD Śmieję się przez łzy...i zyczę jej wszystkiego naj. Jutro postanowiłam sobie za radą sleepingbyday nie nachodzić nowej rodzinki... ale będzie mi ciężko.. Tak mi to Maleństwo w sercu zamieszkało... no dobra bo znowu się rozklejam.. :-(:-(:-(:-(:-(:-(:shake:
  21. powiedzieli ,że tak , że będą rehabilitować .. to chyba będą.. a po tygodniu zamierzam ich odwiedzic to zobaczę.
  22. oczywiście.... nie mówię ,że będę natrętna... ale najdalej za tydzien umówie sie na spacerek i odwiedziny... I mam nadzieje ,że wszystko potoczy sie dobrze... a jutro będzie radość i łzy.. :( przywiązałm sie do mojego czarnego liska.
  23. [quote name='wiosenka']Kurcze już mnie palce bolą ;).[/QUOTE] Słuchajcie wszyscy!!!!!!!!!!!!!!!! UMOWA ADOPCYJNA PODPISANA!!!!!!!!!!!!!!! jutro Malutka jedzie do nowych opiekunów.
  24. [quote name='sleepingbyday']na wszelki wypadek ją obserwuj, nie zawadzi. nie znasz jej tak, jka swoje psy, to lepiej byc czujniejszym. jesteśmy już umówione z panami na czwartek?[/QUOTE] tak na czwartek na 18. jeszcze do Ciebie zadzwonię. Mogę po Ciebie przyjechać o 17. mam wrażenie że chyba przeforsowała łapkę i może ją boli.... a może lepiej się robi z łapką..? Pani wet powiedziała ,że powrót czucia może być bolesny. A może tylko ma gorszy dzień.. No i strasznie nie lubi zastrzyków. A może dopiero schodzi z niej powietrze... :) jakiś drugi etap psychiczny pobytu w nowym miejscu. Już jest drugi tydzień Dośka zaczyna być zazdrosna, nie odstępuje Malutkiej na krok . Gdzie ona tam i Dośka..,żeby jej coś nie ominęło przypadkiem.
×
×
  • Create New...