-
Posts
43193 -
Joined
-
Days Won
10
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by b-b
-
Ja mam maszynkę dla "piesów" :D nożyczki i degażówki. Wszystko ścinam maszynką - z różnymi nakładkami. Tylko głowę nożyczkami i degażówkami. Pierwszy raz też się bałam,bo nie wiedziałam jak mała zareaguje na warkot maszynki. Najważniejsze jest aby pierwsze strzyżenia rozkładać na raty aby nie stresować psa. Ja miałam wprawę bo moich panów sama obcinam więc było mi łatwiej :) a to siusianie...to może przez to, że za mocno ma tam wycięte i go coś "uraża" Pewnie jak mu włoski odrosną to mu przejdzie ;) Moja zwraca żółcią jak nic rano nie zje. suchej karmy nie bardzo lubi, nawet taką mieszaną z mięskiem z puszki potrawi mięso wylizać a suche zostawić:mad: Więc rano dostaje trochę białego serka albo żółtego lub plasterek jakiejś wędlinki i nie zwraca :)A to uczulenie jak to wygląda- ranki czy zaczerwienienia?
-
Jasne, że chodziło mi o kaktusa :) Co do pomysłu. Myślę, że jest dobry....tylko by trzeba reklamę zrobić na FB co by więcej ludzi - chętnych na takie zajęcia - się zgłosiło :)
-
Jak zdobędziesz aparat - chyba, że już nie masz z tym problemu - to prosimy o fotkę mamuśki z maleństwem ;):D
-
DzisIaj wtorek TRZYMAMY KCIUKI ZA WAS :D!!!!!!!!!
-
[quote name='ewalit']ja mam taki dryg, że jak obcinałam pudelkę to 2 dni na dwór nie chciała chodzić, tylko leżała pod stołem[/QUOTE] No to faktycznie :D Niestety niektóre psiaki tam mają, że się obrażają ;) Moja tak nie ma i nie szaleje po stracie włosów:)
-
[quote name='agastra']Ha,próbuję zmienić tytuł wątku...[/QUOTE] Musisz "edytować post" a póżniej o ile dobrze pamiętam "zaawansowana edycja" i wtedy można zmienić tytuł :)
-
[quote name='ewalit']dziekujemy za zainteresowanie, właśnie wrócił od fryzjera, ale nie jestem zadowolona z efektu :(, umieszczę zdjęcia jutro lub pojutrze[/QUOTE] Ja moją sama strzygę. Jeśli masz trochę drygu do tego to zachęcam :) Czekamy na zdjęcia :)
-
A może by tak....nowe zdjęcia małego? :cool3:
-
Trzeba Ci spotkania z ludźmi, który cie podładują, wesprą słowem i dadzą powera :)
-
Wydaje mi się, że najlepsze dla pieska są szelki - moje wszystkie je mają. Dla shih potrzebny Ci będzie metalowy grzebień do czesania a jeśli zamarzy Ci się dłuższy włos to dobra szczotka do rozczesywania. Legowisko? u mnie się tylko kurzy moja shih uwielbia spać z nami w łóżku. Coś do oczek bo jaką je wrażliwe - świtlik albo do zaparzania- ja mam w kroplach. Coś do czyszczenia uszu. No i jak zbierzesz trochę pieniędzy dobre kosmetyki do kąpieli -szampon i odżywkę najlepiej dobrej firmy -naturalne.
-
Mała Kaja, 5kg mix cairn terrier już w domu stałym!
b-b replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Ona jest śliczna!!! Mam nadzieję, że mimo niechęci do przytulania znajdzie szybko swój kochający domek :) -
[quote name='edyseja']Ale przecież są pieniądze nawet na duże i wyróżnione ogłoszenie...[/QUOTE] no właśnie a może te pieniążki, które zostały z rehabilitacji na płatne ogłoszenia w gazetach?
-
Trzymam kciuki za jutrzejszą "miłość od pierwszego wejrzenia"!!!!!!!!!!! :D
-
Potrzebne mi dane do przelewu pieniążków z [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/229863-KONIEC-ROZLICZAM-!!!-WSZYSTKO-PO-3-ZŁ-CUDNE-CIUSZKI!!!-Do-2-08-godz-22-00"][COLOR=#ff0000]tego[/COLOR][/URL] bazarku :)
-
Grall, szczeniak pogryziony przez psy teraz walczy o życie. Pomożcie!
b-b replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Fajnie, że maluszkowi udało się znaleźć swój domek :) Powodzenia Gralliku :kciuki: -
[quote name='izuha']Witam wszystkie dobre duszyczki z tego forum ;* to ja jestem "panią", która we wtorek jedzie odwiedzić Czarusia. I jestem z tego baaardzo dumna-bo taki psiak to skarb :) zobaczymy jak na mnie zareaguje ;)zakochałam się w tym krzywym ryjku i liczę na miłość odwzajemnioną ;D[/QUOTE] Życzę aby miłość okazała się obopólna a za wtorek trzymam kciuki!!!:)
-
[quote name='Merys']Umówiłam się z Panią na wtorek, ma przyjechać zobaczyć Czarka, jeśli wszystko będzie ok, to umówimy się na wizytę przed adopcyjną. Kciuki jak najbardziej potrzebne. :)[/QUOTE] Oby to był ten, który pokocha go bezwarunkowo!:)
-
Tak to już jest, ze nie zawsze kiedy jedno chce to i drugie ochoczo przystaje na zabawy :D Co do zęba a raczej zębodołów polecam płukanie szałwią. Zaparzyć torebkę i kiedy ostygnie płukać a nawet przez jakiś czas trzymać napar w ustach. Przynosi ulgę. Wiadomo nie w ciągu 5 minut. Trzeba jak płukać najczęściej. Sprawdzone na sobie więc polecam. Życzę Wam zdrówka :)
-
Mała Kaja, 5kg mix cairn terrier już w domu stałym!
b-b replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
[quote name='LadyS']Że wredne, to nie ;) Ale na pewno, gdyby ktoś obcy nagle się nad nią pochylił i zaczął śrumciać i ciumciać oraz wyciągnął rękę, to w najlepszym razie zobaczyłby zęby Pixie i warkot z piekła rodem :diabloti:[/QUOTE] To wredna z przymrożeniem oka i śmiechem nie znaczyło wcale, że to totalna wredota tylko psinka z charakterem nie dająca się przekupić byle głaskiem ;) -
Śliczna z niej panienka i charakterek idealny. Domku wspaniałego i kochającego tylko małej potrzeba :)
-
Mała Kaja, 5kg mix cairn terrier już w domu stałym!
b-b replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
[quote name='LadyS']A to pies na zdjęciu wygląda albo nie wygląda na swój charakter? ;) Bo mamy pitta, który wygląda groźnie, a jest super kochany. Nie będziemy ryzykować wydania jej do domu, z którego potem wróci. Panna ma na swoim koncie już ugryzienie.[/QUOTE] Jasne lepiej nie ryzykować i zaznaczyć, że jest z niej wredne psisko ;):D Wierzę, że i ona znajdzie swój właściwy domek :) -
Oj dziewczyny dziewczyny. Widać, że tylko wet wie co robi a dentysta...to chyba istny sadysta. Ja bym do niego poszła - ja ból by się zmniejszył - i powiedziałabym kilka słów a jeśli płaciłaś zażądałabym zwrotu poniesionych kosztów. Za ból Ci nikt nie zwróci.
-
Mała Kaja, 5kg mix cairn terrier już w domu stałym!
b-b replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
[quote name='LadyS']Suńka jest fajna, ale na pewno nie powinna pójść do domu, gdzie ktoś będzie ją nosił na rączkach, głasiał i ciumciał - ona nie lubi takich zachowań, a że nie wahała się wcześniej ugryźć, to teraz trzeba jej domu stabilnego, jasno stawiającego zasady, ale cierpliwego i spokojnego. Dla pewności nie powinna iść do domu z małymi dziećmi, które często zachowują się głośno i energicznie.[/QUOTE] A nie wygląda na taką, która nie lubi przytulania i cmokania. Może to tylko kwestia czasu a przede wszystkim zmiana otoczenia i odczucie ze strony człowieka miłości a nie tylko przepędzania i okrucieństwa. -
Poczekajmy:) A może podrzucę na konto Merys pieniążki na kupno pakieciku?:razz: Meeeeeerysssss odezwij się :D