[quote name='togaa']A ja szybciutko przekazuję wieści od p.Roksany;
[I]Chciałam poinformować jak postępy w rehabilitacji :).
Jutro będzie 15 zabieg rehabilitacyjny Leosia.Tak jak się pani spodziewa nie stał się cud i Luzik jeszcze nie wstał na 4 łapy ;) ale ja i tak zauważam małe postępy. Dzisiaj Leoś sam zaczął pracować stawem skokowym. Może nie są to jeszcze jakieś systematycznie powtarzalne czynności ale nie ukrywam, że wiele radości sprawia mi nawet tak niewielki sukces. Bo jeszcze wczoraj Leoś nie był w stanie sam poruszyć wyżej wspomnianym stawem. Systematycznie poprawia się też jego czucie głębokie w dolnych partiach tylnych łapek (bo powyżej kolana jest już dość dobrze). Wydaje mi się też, że zaczyna wracać czucie skórne, ale reakcje nie są jeszcze na tyle powtarzalne żebym mogła mówić o drastycznej poprawie.
Z moich obserwacji wynika, że psiak ma silniejszą prawą tylną kończynę. Ale póki co to nic nie oznacza, może właśnie tak ma przebiegać u niego proces powrotu do sprawności. Każdy organizm jest inny, nigdy w swojej pracy nie mogę powiedzieć, że mam dwa identyczne przypadki. Czasem uszkodzenie jest identyczne, a proces powrotu do sprawności przebiega zupełnie inaczej.
Mimo, że rozsądek podpowiada mi, że rokowanie nadal jest ostrożne, to jednak jestem dobrej myśli. Tyle osób jest zaangażowanych w los Leosia, że musi być dobrze :)
Pozdrawiam
Roksana Lewandowska[/I][/QUOTE]
Będzie dobrze bo tyle osób "walczy" o to aby Leoś wyzdrowiał :)
Oby tak dalej malutki:D